Prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez została skonfrontowana przez studenta, który domagał się uwolnienia więźniów politycznych. Nagranie z napiętej wymiany zdań szybko obiegł sieć.
Prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez podczas spotkania ze studentami na Centralnym Uniwersytecie Wenezueli (UCV) usłyszała od przewodniczącego federacji studenckiej UCV Miguelángela Suáreza, aby uwolniono więźniów politycznych.
Taka otwarta konfrontacja w kraju, gdzie polityczny ucisk jest na porządku dziennym jest zjawiskiem niezwykle rzadkim.
"Jeżeli rzeczywiście 800 osób zostało zwolnionych z więzień, niech opublikują listy. Po co ukrywać informacje? Jeśli istnieją dowody, że organizacje pozarządowe rzekomo proszą o pieniądze od rodzin, należy je przedstawić" - mówił Suárez w wywiadzie dla AFP.
Nagranie z tego spotkania szybko obiegło sieci społecznościowe i pokazuje, jak oboje próbują mówić jednocześnie.
Suárez wzywał do zakończenia cierpienia rodzin oczekujących przed ośrodkami detencyjnymi.
"Pozwól mi mówić" - odparła prezydent, domagając się, by nie manipulować sytuacją.
"Dość kłamstw. Dość manipulacji" - podkreśliła Rodríguez, która przejęła władzę po schwytaniu Nicolása Maduro w amerykańskiej operacji 3 stycznia.
Jej rząd zobowiązał się do uwolnienia więźniów politycznych, ale tempo procesu krytykują zarówno organizacje pozarządowe jak i aktywiści.
Suárez przyznał, że konfrontacja była dla niego stresująca, ale podkreślił konieczność odpowiedzialności ruchu studenckiego.
"Strach jest naturalny, ale musimy zmierzyć się z okolicznościami, które nas spotkały" - powiedział AFP, dodając, że społeczeństwo musi wrócić do przestrzeni publicznej i zabrać głos.
Wenezueli brakuje dialogu między rządem a opozycją. Masowe aresztowania po kontrowersyjnej reelekcji Maduro znacząco osłabiły mobilizację społeczną.
Internauci określili Suáreza jako "odważnego". Organizacje pozarządowe szacują, że w kraju przetrzymywanych jest ponad 700 więźniów politycznych, z czego ponad 200 to studenci.
"Nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że obywatele bezpośrednio kwestionują słowa tych, którzy powinni im służyć" - stwierdził Suárez. Zaznaczył, że wenezuelskie społeczeństwo powinno zmobilizować się i przełamywać strach.
Państwowa telewizja VTV relacjonowała wizytę Rodríguez, pokazując wymianę zdań ze studentem, choć bez dźwięku.