Rosja przeprowadziła jeden z największych nalotów na Ukrainę, uderzając w elektrownie i domy, podczas gdy prezydent Wołodymyr Zełenski wzywa do zwiększenia obrony powietrznej przed rozmowami w Abu Zabi.
Rosja wystrzeliła w nocy około 450 dronów i 70 pocisków rakietowych na Ukrainę w jednym z największych ataków w trwającej wojnie totalnej, powiedział we wtorek ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, na krótko przed tym, jak przedstawiciele obu krajów mieli wziąć udział w negocjowanych przez USA rozmowach w Abu Zabi.
Atak z powietrza objął co najmniej pięć regionów i skupił się na ukraińskiej sieci energetycznej w ramach kampanii Moskwy mającej na celu pozbawienie ludności cywilnej energii elektrycznej, ogrzewania i bieżącej wody podczas najmroźniejszej zimy od lat. Co najmniej 10 osób zostało rannych.
"Wykorzystanie najzimniejszych dni zimy do terroryzowania ludzi jest dla Rosji ważniejsze niż dyplomacja" - powiedział Zełenski.
Wezwał zachodnich sojuszników do wysłania większej ilości środków obrony powietrznej i wywarcia "maksymalnej presji" na Rosję, aby zakończyła inwazję na pełną skalę, która trwa już niemal cztery lata.
Atak uderzył w elektrownie cieplne obsługiwane przez DTEK, największą prywatną firmę energetyczną na Ukrainie, oznaczając dziewiąty poważny atak na obiekty firmy od października.
Wojna w Ukrainie. Naloty na Kijów
Jak poinformowała Państwowa Służba Sytuacji Nadzwyczajnych, w Kijowie ataki uszkodziły i podpaliły budynki mieszkalne, przedszkole i stację benzynową, raniąc pięć osób.
Do wczesnych godzin porannych 1 170 budynków mieszkalnych w stolicy było pozbawionych ogrzewania, powiedział burmistrz Witalij Kliczko, opóźniając operacje naprawcze, które przywróciły zasilanie we wszystkich budynkach z wyjątkiem 80.
Atak uszkodził Salę Sławy w Narodowym Muzeum Historii Ukrainy w czasie II wojny światowej, znajdującą się u podnóża Pomnika Ojczyzny w Kijowie, powiedziała minister kultury Tetiana Bereżna.
"To symboliczne i cyniczne zarazem: państwo-agresor uderza w miejsce pamięci o walce z agresją w XX wieku, powtarzając zbrodnie w XXI wieku" - powiedziała Bereżna.
Rosja uderzyła również w północno-wschodni region Charkowa i południowy region Odessy, gdzie odnotowano obrażenia.
Urzędnicy opisali ostatnie rozmowy między delegacjami Moskwy i Kijowa jako konstruktywne, ale po roku wysiłków administracja Trumpa wciąż szuka przełomu w kluczowych kwestiach, w tym maksymalistycznych żądań Rosji dotyczących kontroli nad ukraińskimi regionami, których część obecnie okupuje.
Rozmowy w Abu Zabi zaplanowano na środę i czwartek, ale porozumienie wydaje się odległe pomimo ciągłych nacisków Waszyngtonu.
Rosja systematycznie atakowała ukraińską infrastrukturę elektryczną przez cały okres wojny, atakując podstacje, transformatory, turbiny i generatory w elektrowniach, najwyraźniej starając się podkopać morale ludności cywilnej i wywrzeć presję na Kijów, by negocjował.