Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

W Warszawie zatrzymano pracownika MON podejrzanego o szpiegostwo dla Rosji

Budynek MON w Warszawie
Budynek MON w Warszawie Prawo autorskie  Euronews/Paweł Głogowski
Prawo autorskie Euronews/Paweł Głogowski
Przez Glogowski Pawel
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Polskie służby kontrwywiadowcze zatrzymały w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej urzędnika podejrzanego o szpiegowanie na rzecz rosyjskich służb wywiadowczych. Dochodzenie prowadzone było od wielu miesięcy.

Akcja miała miejsce około godziny 8:00 przy al. Niepodległości w Warszawie, gdzie funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) wspierani przez Żandarmerię Wojskową wyprowadzili mężczyznę z budynku ministerstwa. Jak podaje Onet, był to długoletni pracownik departamentu strategii i planowania obronnego, zatrudniony w resorcie od ponad trzech dekad.

Zarzuty współpracy z obcym wywiadem

Zatrzymany podejrzany jest o współpracę z obcym wywiadem i działalności na rzecz Federacji Rosyjskiej. Prokuratura i Służba Kontrwywiadu Wojskowego oficjalnie potwierdziły prowadzenie czynności procesowych. Jest przesłuchiwany przez ósmy wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Sprawa była monitorowana od dłuższego czasu, a zebrane przez kontrwywiad dowody mają stanowić „mocną podstawę” do postawienia zarzutów. Mężczyzna miał – według ustaleń śledczych – utrzymywać bezpośrednie kontakty z osobami identyfikowanymi jako przedstawiciele wschodnich służb.

Szczegółowe informacje na temat zebranego materiału dowodowego nie zostały ujawnione.

Znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i NATO

W kontekście trwającej wojny w Ukrainie i rosnącej aktywności rosyjskich służb wywiadowczych w Europie, sprawa nabiera szczególnego znaczenia dla bezpieczeństwa regionalnego i relacji Warszawy z sojusznikami.

Rosja jak dotąd nie skomentowała oficjalnie tych zarzutów; przedstawiciele ambasady w Warszawie nie odpowiedzieli na prośby o stanowisko w tej sprawie.

Dla Polski, kluczowego członka NATO i kraju będącego na pierwszej linii wschodniej flanki Sojuszu, takie incydenty mogą oznaczać zwiększone ryzyko naruszenia bezpieczeństwa operacyjnego i strategicznego, szczególnie w kontekscie bierzących inwestycji w zakupy zbrojeniowe poprzez instrument SAFE.

Władze zapowiadają kontynuację śledztwa i nie wykluczają kolejnych zatrzymań lub formalnych aktów oskarżenia w najbliższych tygodniach.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Polski sekretarz stanu Ignacy Niemczycki dla Euronews: Rosja chce kontynuować wojnę w Ukrainie

Podpisano kontrakt na system przeciwdronowy dla polskiej armii. "To historyczny krok"

"Krasnoludki tego nie zrobią". Czy Polska jest gotowa na konflikt zbrojny?