Po kilkuletniej przerwie rusza ogólny konkurs AD5 do unijnej administracji. Do 10 marca spodziewanych jest nawet 50 tys. zgłoszeń, a na listę rezerwową trafi około 1400 osób.
Unia Europejska po raz ostatni przeprowadziła otwarty konkurs AD5 dla kandydatów na stanowiska początkowe w 2019 roku.
W kolejnych latach organizowano wyłącznie nabory specjalistyczne.
Europejski Urząd Doboru Kadr (EPSO) wyjaśnia przerwy w rekrutacji modernizacją przestarzałej infrastruktury informatycznej oraz usuwaniem usterek platformy egzaminacyjnej.
Tegoroczny nabór zapowiada się jako jeden z największych w ostatnich latach.
Otwarta formuła i wynagrodzenie sięgające niemal 6 tys. euro miesięcznie sprawiają, że zainteresowanie jest bardzo duże.
10 marca upływa termin składania aplikacji, a spodziewanych jest około 50 tys. zgłoszeń.
Selekcja rozpocznie się czteroczęściowym testem online.
Egzamin ma zweryfikować kompetencje niezbędne do pracy przy tworzeniu i wdrażaniu polityk Unii Europejskiej w charakterze stałego urzędnika.
Uzyskanie pozytywnego wyniku nie oznacza jednak natychmiastowego zatrudnienia.
Około 1400 najlepszych kandydatów zostanie wpisanych na listę rezerwową.
Przez rok będą mogli otrzymać ofertę pracy w jednej z instytucji, agencji lub organów UE.
Przy takiej liczbie zgłoszeń oznacza to, że statystycznie sukces osiągnie mniej niż 3 proc. aplikujących.
W praktyce odsetek ten może być wyższy.
Część osób nie przystępuje do egzaminu lub wycofuje się na wczesnym etapie rekrutacji.
Więcej informacji o konkursie AD5 można uzyskać za pośrednictwem chatbota Euronews AI.