Ambasada RP w Moskwie wydała komunikat, w którym, Polakom przebywającym w Federacji Rosyjskiej zaleca się rozważenie jak najszybszego opuszczenia kraju oraz odradza się wszelkie podróże do Rosji.
Komunikat ten jest związany z utrzymującym się wysokim poziomem napięcia w relacjach między Warszawą a Moskwą, trwającą wojną w Ukrainie i zmianami w funkcjonowaniu polskich placówek dyplomatycznych na terenie Federacji Rosyjskiej.
Według oficjalnych komunikatów MSZ oraz ambasady w Moskwie, polscy obywatele powinni unikać wszelkich podróży do Rosji, jeśli nie są one absolutnie konieczne.
Powinni poważnie rozważać opuszczenie terytorium Federacji Rosyjskiej, o ile ich sytuacja życiowa lub zawodowa na to pozwala.
MSZ zaleca korzystanie z wszystkich dostępnych środków transportu komercyjnego lub prywatnego w celu powrotu do kraju.
Sytuacja jest bezpośrednio spowodowana wycofaniem przez Rosję zgody na funkcjonowanie polskich konsulatów. Polska nie ma już Konsulatów Generalnych w Rosji a jedynie ambasadę w Moskwie.
"Ze względu na postępującą redukcję personelu dyplomatyczno-konsularnego RP w Rosji spowodowaną decyzją miejscowych władz o cofnięciu zgody na funkcjonowanie Konsulatów Generalnych w Petersburgu i Królewcu możliwość udzielenia bezpośredniej pomocy konsularnej obywatelom polskim staje się coraz bardziej ograniczona." - ostrzega polski MSZ.
Równocześnie MSZ przypomina:
"Informujemy, że nierejestrowanie w systemie Odyseusz podróży do Rosji znacząco utrudni interwencje konsularne w przypadku sytuacji kryzysowych. W razie drastycznego pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa, zamknięcia granic czy innych nieprzewidzianych sytuacji, ewakuacja może okazać się znacznie utrudniona lub wręcz niemożliwa".
Podróż w jedną stronę
Ministerstwo ostrzega także przed działaniami tamtejszych służb, które mogą obejmować samowolne zatrzymania, kontrolę zawartości telefonów komórkowych, a także ewentualne zablokowanie możliwości opuszczenia kraju w przypadku osób posiadających podwójne obywatelstwo. Resort zaleca, aby stale mieć przy sobie dokumenty, w tym paszport oraz kartę migracyjną.
Osoby mające polskie obywatelstwo, a jednocześnie paszport Federacji Rosyjskiej, są przez rosyjskie przepisy uznawane wyłącznie za Rosjan. Oznacza to, że mogą oni podlegać obowiązkowi powołania do rosyjskich sił zbrojnych. Gdyby doszło do zamknięcia granic, opuszczenie Rosji i zorganizowanie ewakuacji mogłoby stać się całkowicie niewykonalne.
Należy przypomnieć, że w Rosji obowiązują surowe przepisy dotyczące np. fotografowania obiektów związanych z bezpieczeństwem państwa. Za złamanie zakazu można trafić do wiezienia.
Resort informuje ponadto, że wyjazd z Rosji do Polski jest obecnie mocno utrudniony, ponieważ bezpośrednie loty między tymi państwami pozostają wstrzymane. Na terytorium Rosji nie ma możliwości korzystania z polskich kart płatniczych.
Zatrzymania Polaków jako element polityki Kremla
Szerokim echem odbiła się sprawa Krzysztofa Galosa, obywatela Polski, który zmarł w rosyjskim areszcie śledczym.
Galos przekroczył granicę polsko-ukraińską 14 kwietnia 2023 roku. Jego telefon najpierw logował się w Odessie, a następnie w Berisławiu. Później udał się w kierunku obwodu zaporoskiego i tam 20 kwietnia zaginął. Z relacji byłych współwięźniów wynika, że Polak został śmiertelnie pobity w areszcie śledczym nr 2 w Taganrog w Rosji.
Aresztowanie w Polsce rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, który jest ścigany na Ukrainie za nielegalne wykopaliska na okupowanym przez Rosję Krymie, wywołało w Rosji wielkie poruszenie i chęć odwetu.
Siergiej Mardan, jeden z najbardziej radykalnych rosyjskich dziennikarzy, blogerów i propagandystów, aktywnie wspierający inwazję Rosji na Ukrainę, stwierdził w rozgłośni Komsomolskaja Prawda, że:
"Tu by się przydało przedstawić Polsce dobitne argumenty - aresztować ze przechodzenie przez jezdnię nie na pasach dwójkę, trójkę Polaków i jak najszybciej dać ich do wymiany. Tylko tak można wyciągnąć Butiagina".
Oznacza to, że zatrzymywanie Polaków może być elementem polityki państwa i nie musi wynikać z realnego przestępstwa.
Dla osób rozważających podróż do Rosji lub obecnie tam przebywających kluczowe jest śledzenie oficjalnych komunikatów polskiego MSZ oraz świadoma ocena ryzyka związanego z aktualną sytuacją polityczną i bezpieczeństwa.