Przebywający dotąd na Węgrzech w ramach azylu politycznego, udzielonego przez Viktora Orbána, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski mogą wkrótce mieć niemałe kłopoty. Lider prowadzącej obecnie w sondażach partii TISZA zapowiedział, że chciałby ich ekstradycji „pierwszego dnia” po utworzeniu rządu.
Zbigniew Ziobro, który pod koniec grudnia 2025 roku uzyskał azyl polityczny na Węgrzech, oraz Marcin Romanowski, który schronił się pod skrzydłami Viktora Orbána rok wcześniej, mogą wkrótce stracić bezpieczną przystań. Lider partii TISZA, Péter Magyar, zapytany, co stanie się z nimi w razie jego zwycięstwa w kwietniowych wyborach, zapowiedział ich ekstradycję.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w połowie kwietnia. Ostatnie sondaże wskazują na rosnące szanse opozycyjnej, centroprawicowej partii TISZA, podczas gdy rządzący nieprzerwanie od 2010 roku Fidesz Viktora Orbána traci przewagę.
"Udadzą się do Mińska lub Moskwy"
Péter Magyar, który pod koniec ubiegłego tygodnia spotkał się z Donaldem Tuskiem w Monachium, twierdzi, że w przypadku wygranej będzie chciał odbudować relacje z polskim rządem, nadając "nową dynamikę współpracy między krajami Grupy Wyszehradzkiej". W poście na X napisał też o chęci doprowadzenia do jak najszybszego "porozumienia" rosyjsko-ukraińskiego, zaznaczył jednak, że ani partia TISZA, ani "większość Węgrów" nie popiera "przyspieszenia akcesji Ukrainy do UE".
W kontekście relacji polsko-węgierskich nie mogło zabraknąć pytania o Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego. Zapytany o ich status w przypadku swojego zwycięstwa, Péter Magyar odpowiedział:
"Jeśli wciąż tu będą, gdy TISZA będzie powoływać rząd, doprowadzimy do ich ekstradycji pierwszego dnia. Myślę, że udadzą się do Mińska lub Moskwy. W tym samolocie może znajdować się ktoś jeszcze".
Ziobro: "Peter, czy powiedziałeś Węgrom całą prawdę?"
Fakt, że Péter Magyar pochwalił się spotkaniem z Donaldem Tuskiem, nie umknął uwagi Zbigniewa Ziobry, który ostro skrytykował dyplomatyczne plany lidera TISZY.
"Peter, czy powiedziałeś Węgrom całą prawdę?", zaczął Zbigniew Ziobro na X. "Czy powiedziałeś im, że dziś – dzięki polityce Viktora Orbána – ceny energii na Węgrzech są trzy razy niższe niż w Polsce za rządów Tuska? Czy opisał Pan jak faktycznie wygląda Polska po dwóch latach jego rządów?".
Ziobro stwierdził także, że tego rodzaju strategia to karmienie Węgrów "tymi samymi pięknymi bajkami, ale tak naprawdę chodzi tylko o wykonywanie poleceń Brukseli".
Azyl polityczny na Węgrzech dostała także żona Zbigniewa Ziobry, Patrycja Kotecka, mimo, że obecnie nie toczy się wobec niej żadnej postępowanie.
Azyl Romanowskiego i Ziobry na Węgrzech
Zbigniew Ziobro wystąpił o azyl polityczny w kontekście zarzutów, jakie postawiła mu prokuratura - było ich łącznie 26. Większość dotyczyła jego zarządzania Funduszem Sprawiedliwości, a najpoważniejszy – kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. W listopadzie 2025 roku uchylono mu immunitet poselski, otwierając drogę do pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej.
Zarzuty w związku z Funduszem Sprawiedliwości postawiono także Marcinowi Romanowskiemu – posłowi PiS i byłemu wiceministrowi sprawiedliwości . Polityk, spodziewając się wniosku o tymczasowy areszt, zawczasu wyjechał z Polski na Węgry, gdzie na początku grudnia 2024 roku otrzymał azyl polityczny.