W piątek cesarz Naruhito wyszedł na balkon wraz z cesarzową Masako i innymi członkami rodziny cesarskiej. Machali do tysięcy ludzi zgromadzonych poniżej. Wielu trzymało małe chorągiewki i skandowało „banzai”, gdy cesarz składał noworoczne życzenia.
W tym roku wydarzenie miało szczególny wymiar. Siostrzeniec Naruhito, książę Hisahito, po raz pierwszy wziął w nim udział, odkąd zaczął pełnić obowiązki dorosłego członka rodziny cesarskiej. Zajmuje drugie miejsce w kolejce do tronu, po ojcu, młodszym bracie cesarza. Coroczna prezentacja zwykle przyciąga tłumy, mimo chłodu. W ciągu dnia odbywa się pięć krótkich wystąpień.
Cesarz nie ma władzy politycznej, pełni rolę symbolu. W oświadczeniu opublikowanym przed wydarzeniem Naruhito mówił o pokoju, przypominając, że mija 80 lat od zakończenia II wojny światowej. Wspomniał też o niedawnych trzęsieniach ziemi, ulewnych deszczach i pożarach. W ostatnich latach wydarzenie było odwoływane z powodu klęsk żywiołowych i pandemii.