„Każdy użytkownik komputera powinien nauczyć się, jak specyfikować zadania dla AI, unikać mikrozarządzania, weryfikować wyniki oraz udzielać feedbacku” – powiedział ekspert w rozmowie z Euronews.
Sztuczna inteligencja przestaje być jedynie technologiczną ciekawostką i wchodzi w fazę realnych wdrożeń biznesowych. Firmy coraz częściej dostrzegają konkretne korzyści z inwestycji w AI, a sama technologia zaczyna istotnie zmieniać sposób wykonywania pracy – powiedział podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Łukasz Bolikowski, Chief AI Officer w Comarch.
Jak podkreślił ekspert, rynek sztucznej inteligencji przechodzi obecnie z etapu eksperymentowania do fazy standaryzacji oraz praktycznego wykorzystania w gospodarce.
„Przechodzimy z fazy eksperymentowania i pierwszego zachłyśnięcia się technologią do pewnego rodzaju standaryzacji i realnych wdrożeń” – powiedział Bolikowski w rozmowie z Euronews.
Jak AI zmienia reguły pracy?
Zdaniem przedstawiciela Comarch szczególnie wyraźnie widać to w branży software’owej, gdzie firmy zaczynają już dostrzegać realny zwrot z inwestycji w sztuczną inteligencję. Modele AI coraz skuteczniej wspierają proces tworzenia oprogramowania i automatyzują część zadań dotąd wykonywanych przez ludzi.
To jednak oznacza również głęboką zmianę modelu pracy.
„Przechodzimy z modelu, w którym ludzie są wykonawcami zadań, do modelu, w którym każdy pracownik siedzący przed komputerem staje się menedżerem agentów AI i bardziej zleceniodawcą niż wykonawcą” – zaznaczył Bolikowski.
Jak dodał, nowa rzeczywistość będzie wymagała od pracowników zupełnie nowych kompetencji.
„W zasadzie nikt nie jest z natury menedżerem – każdy się tego uczy. W tej chwili każdy użytkownik komputera powinien nauczyć się, jak precyzyjnie specyfikować zadania, unikać mikrozarządzania, weryfikować wyniki oraz udzielać konstruktywnego feedbacku” – podkreślił ekspert.
AI Act i pozycja Europy w globalnym wyścigu
W rozmowie poruszono również temat pozycji Europy w globalnym wyścigu technologicznym oraz wpływu regulacji takich jak AI Act na konkurencyjność europejskich firm.
Zdaniem Bolikowskiego Europa nie ma powodów do kompleksów. Kontynent dysponuje silnym zapleczem akademickim i dużą liczbą wysoko wykwalifikowanych specjalistów, szczególnie w takich krajach jak Polska.
„Polska ma doskonale wykształconych matematyków i informatyków, a Europa posiada wiele znakomitych uniwersytetów oraz ośrodków talentów” – zauważył.
Ekspert podkreślił również, że europejskie firmy technologiczne są w stanie skutecznie konkurować na globalnym rynku.
„Mamy przykłady europejskich i polskich firm, takich jak Comarch, które z powodzeniem dostarczają rozwiązania wykorzystywane na całym świecie” – dodał.