Śledź nas
Reklama

Polskie służby zatrzymały sześć osób, które miały przemycać uzbrojenie z UE do Rosji

Funkcjonariusze ABW zatrzymali sześć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
Funkcjonariusze ABW zatrzymali sześć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. -  Prawo autorskie  Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW)
Prawo autorskie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW)
Przez Mateusz Jaronski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rozbito grupę podejrzewaną o działanie na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Jej członkowie mieli przemycać z UE do obwodu królewieckiego elementy uzbrojenia.

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali sześć osób podejrzewanych o działalność na rzecz rosyjskiego wywiadu - poinformował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

REKLAMA
REKLAMA

W grupie tej znalazło się pięciu Polaków w wieku od 25 do 52 lat i 37-letnia Rosjanka.

Zatrzymania przeprowadzono 21 października oraz 2 listopada 2026 roku na polecenie prokuratora z Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Białymstoku.

W ramach prowadzonych czynności funkcjonariusze ABW przeszukali łącznie 21 miejsc na terenie województw warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i wielkopolskiego.

Grupa działała od 2023 roku

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że przestępczy proceder trwał od czerwca 2023 roku do grudnia 2025 roku.

Działalność grupy obejmowała terytorium Polski, Litwy oraz Federacji Rosyjskiej.

Jej członkowie mieli podzielone zadania. Zajmowali się zamawianiem i nabywaniem towarów, organizowaniem ich odbioru, a następnie przewożeniem przez granicę do Obwodu Królewieckiego.

Komponenty kupowano między innymi za pośrednictwem sklepów internetowych.

Do ich transportu wykorzystywano samochody wyposażone w specjalnie przygotowane, ukryte schowki.

Podejrzani wielokrotnie przekraczali granicę polsko-rosyjską. Część przewożonych ładunków została jednak przechwycona przez polskie służby graniczne.

Przedmiotem nielegalnego obrotu były elementy amunicji - w tym łuski i pociski.

Według prokuratury łączna wartość zakupionych i wywiezionych do Rosji komponentów przekroczyła 2 mln złotych.

Śledczy wskazują, że działalność grupy miała służyć wspieraniu rosyjskiego potencjału militarnego oraz przynosić jej członkom korzyści majątkowe.

Zarzuty dla wszystkich zatrzymanych

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Jej celem miało być popełnianie przestępstw związanych z wywozem z Polski do Federacji Rosyjskiej elementów uzbrojenia bez wymaganych zezwoleń.

Prokurator zarzucił im również naruszenie przepisów dotyczących międzynarodowego obrotu towarami i technologiami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa oraz utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

Dodatkowo cztery osoby zostały oskarżone o działalność na rzecz rosyjskiego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Białymstoku zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech podejrzanych na okres trzech miesięcy. Wobec dwóch pozostałych osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

Śledztwo trwa

Sprawa ma charakter rozwojowy. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzi dalsze czynności, których celem jest ustalenie pełnego zakresu działalności grupy oraz wszystkich okoliczności związanych z nielegalnym transportem komponentów do Rosji.

Postępowanie prowadzą funkcjonariusze Delegatury ABW w Olsztynie, a nadzór nad śledztwem sprawuje Podlaski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku.

Informacje dotyczące zatrzymań i zarzutów przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański wydali oświadczenie. Piszą o "brutalnym, bezprawnym ataku"

Dr Sławomir Dudek o klinczu politycznym: "Polska jest w pułapce populizmu"

Wybory połówkowe. Demokraci przejmują Kongres, a polska scena polityczna reaguje