Śledź nas
Reklama

Linie lotnicze informują o zgłoszeniach dotyczących zagrożeń bombowych

ARCHIWUM: Pasażerowie przechodzą obok tablicy na rzymskim lotnisku im. Leonarda da Vinci w Fiumicino, 13 marca 2026 r.
ARCHIWUM: Pasażerowie przechodzą obok tablicy na rzymskim lotnisku im. Leonarda da Vinci w Fiumicino, 13 marca 2026 r. -  Prawo autorskie  AP
Prawo autorskie AP
Przez Euronews
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Do tych zdarzeń doszło po tym, jak we wtorek około 10 europejskich lotów stało się celem groźb bombowych, co spowodowało krótkotrwałe zamknięcie lotniska w Warszawie oraz wysłanie samolotów sił powietrznych w Rzymie.

Samolot pasażerski lecący z Dublina do Rzymu został w czwartek przekierowany do Francji, gdzie po zgłoszeniu podejrzenia o groźbę bombową eskortowały go samoloty wojskowe – poinformowały francuskie władze.

REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja jest monitorowana – poinformowano w oświadczeniu wydanym przez biuro francuskiego premiera Sébastiena Lecornu.

Francuskie siły powietrzne poinformowały, że wysłały samoloty „natychmiast po zgłoszeniu zagrożenia”.

„Samolot wylądował bezpiecznie w Évreux. 151 pasażerów i 6 członków załogi zostało ewakuowanych w bezpieczne miejsce, a na miejscu działają zespoły saperów” – powiedział Lecornu.

Serwisy śledzące loty podają, że samolot, który zmienił kurs, należy do irlandzkiego narodowego przewoźnika Aer Lingus.

Włoskie media podały, że zgłoszono alarmy bombowe na dwóch lotach do Rzymu oraz z Mediolanu. Samolot lecący z Helsinek do stolicy Włoch wylądował bezpiecznie pod eskortą włoskich myśliwców.

Serwis śledzący loty Flightradar24 informuje, że z lotniska Rzym-Fiumicino nie wystartował żaden samolot, dodając, że przyczyna „zakłóceń jest obecnie nieznana”.

ARCHIWUM: Samoloty Airbus A320 linii Aer Lingus na lotnisku w Dublinie, 27 stycznia 2015 r.
ARCHIWUM: Samoloty Airbus A320 linii Aer Lingus na lotnisku w Dublinie, 27 stycznia 2015 r. AP Photo

Rzecznik fińskiego narodowego przewoźnika Finnair poinformował, że groźba bombowa została również skierowana wobec lotu z Helsinek do Wiednia obsługiwanym przez linię Jettime, jednak samolot wylądował w stolicy Austrii bez żadnych incydentów.

Czeska policja podała, że cztery loty zmierzające do Pragi otrzymały groźby bombowe, a władze lotniska przygotowują się do ich lądowania.

Tymczasem władze Bułgarii poinformowały, że w czwartek groźby bombowe skierowano wobec trzech lotów linii Ryanair zmierzających do stolicy Sofii.

Dwa z tych samolotów, które wystartowały z Kopenhagi i Madrytu, dotarły do Sofii, natomiast trzeci samolot z Londynu został przekierowany do Płowdiwu – poinformowało ministerstwo transportu.

Incydent ten miał miejsce po tym, jak we wtorek groźby bombowe dotyczyły około 10 europejskich lotów, co według władz spowodowało krótkotrwałe zamknięcie lotniska w Warszawie oraz wysłanie samolotów sił powietrznych w Rzymie.

Rząd Wielkiej Brytanii nazwał te incydenty „złośliwymi fałszywymi groźbami”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Alarmy bombowe na pokładach czterech samolotów. Dwa zgłoszenia dotyczyły lotów do Polski

Alarm bombowy w samolocie Wizz Air. Lot z Londynu do Sofii przerwany

Ukraina i Rosja zgłaszają cyberataki na aplikacje alarmowe po zakończeniu rozejmu w Chersoniu