Śledź nas
Reklama

Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański wydali oświadczenie. Piszą o "brutalnym, bezprawnym ataku"

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski bierze udział w proteście przed budynkiem TK, 31 października 2026 r.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski bierze udział w proteście przed budynkiem TK, 31 października 2026 r. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Weronika Wakulska
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Sędziowie wyrazili w oświadczeniu "jednoznaczny sprzeciw wobec bezprecedensowego w historii Europy bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej".

Jak zaznaczyli autorzy, ich celem jest zwrócenie uwagi polskiej i międzynarodowej opinii publicznej na sytuację w Polsce wokół sądu konstytucyjnego. Oświadczenie pojawiło się na koncie X rzeczniczki prasowej Trybunału Konstytucyjnego.

REKLAMA
REKLAMA

Święczkowski i Sochański krytycznie oceniają zmiany dokonujące się w funkcjonowaniu Trybunału. Jak podkreślają "skala ataku i użytych sił świadczą, że operacja ta była od dawna przygotowywana".

Święczkowski wielokrotnie podkreślał, że uznaje sędzię Korwin-Piotrowską, kierującą pracami Trybunału za "uzurpatorkę" i osobę nieuprawnioną do podejmowania działań w TK. "Anna Korwin-Piotrowska nie kieruje pracami Trybunału Konstytucyjnego. Urządziła sobie z budynku TK teatr" - mówił w środę prezes TK przed budynkiem sądu.

"Ogłoszenie się bez żadnej podstawy prawnej i wbrew zdrowemu rozsądkowi za osobę kierującą Trybunałem przez panią Korwin-Piotrowską nie wywołuje żadnych skutków prawnych, podobnie jak próba zawieszenia legalnie powołanych przez Prezydenta Prezesa i Wiceprezesa Trybunału" - podkreślają sędziowie.

"Wierzymy, że polskie społeczeństwo i międzynarodowa opinia publiczna opowiedzą się po stronie legalizmu, uczciwości i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, a przeciwko brutalnej i prymitywnej sile oraz próbie uzurpacji władzy" - czytamy w oświadczeniu.

Premier Donald Tusk zadeklarował we wtorek po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego chęć deeskalacji konfliktu wokół TK i gotowość do rozmowy w cztery oczy z prezydentem Karolem Nawrockim jeszcze w tym tygodniu. Celem ma być trwałe zmniejszenie napięć politycznych, zwłaszcza w kontekście sporu o Trybunał Konstytucyjny.

"Stoimy na stanowisku, zgodnie z konstytucją, że sędziowie wybrani przez Sejm są legalnie wybranymi sędziami. Sędziowie TK powinni móc pracować, orzekać, bo to jest ich obowiązek i prawo" - mówił premier na konferencji prasowej.

Podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego 3 listopada, któremu przewodniczyła sędzia Anna Korwin-Piotrowska uznano, że zgromadzenie jest zdolne do podejmowania uchwał, przyjmując, że kworum wynosi 8 sędziów spośród 12 uprawnionych do udziału. Decyzja ta spotkała się z krytyką środowisk opozycyjnych i części ekspertów.

Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 3.11.2026 r.
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 3.11.2026 r. Paweł Głogowski, Euronews

Następnie jednogłośnie przyjęto plan dochodów i wydatków TK na 2027 roku.

Przeprowadzono także losowanie składów sądów dyscyplinarnych i rzeczników dyscyplinarnych w sprawach dotyczących Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Tusk proponuje spotkanie z prezydentem. Chce obniżyć napięcie wokół Trybunału

Nawrocki uderzył w Tuska. „Pełną odpowiedzialność ponosi jeden człowiek”

„Wydaję wam takie polecenie”. Bogdan Święczkowski domagał się wpuszczenia do Trybunału