Marko Kricak zasłynął brutalnym tłumieniem wielomiesięcznych protestów antyrządowych, lecz teraz zatrzymano go za domniemane nadużycia przy śledztwie w sprawie zabójstwa.
W niedzielę rano zatrzymano szefa serbskiej policji kryminalnej (UKP), Marko Kricaka, oraz szefa służby ścigania przestępczości, Boška Sekulovicia – poinformowały serbskie media.
Marko Kricak uchodził za zaufanego współpracownika prezydenta Serbii Aleksandara Vučića, a jego nazwisko stało się głośne w związku z brutalnym rozpędzaniem antyrządowych demonstracji, które rozpoczęły się dokładnie dwa lata wcześniej tego samego dnia. Część demonstrantów oskarżała nie tylko dowodzoną przez niego jednostkę, lecz bezpośrednio jego samego o brutalne działania, a nawet o grożenie gwałtem. Mimo to 30 grudnia 2025 roku mianowano go szefem policji kryminalnej. Decyzję tę krytykowali zarówno politycy opozycji, jak i eksperci. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić z kolei wielokrotnie publicznie chwalił jego pracę, a dowodzoną przez niego jednostkę policyjną uhonorował latem ubiegłego roku państwowym odznaczeniem.
Nie zatrzymano go za brutalne działania wobec demonstrantów
Obecne zatrzymanie nie ma jednak związku z pacyfikacją protestów, lecz z zabójstwem w Belgradzie. Tygodnik „Radar” informuje, że Marko Kricak jest podejrzewany o fałszowanie dowodów w toku śledztwa oraz wywieranie presji na świadków i podejrzanych, aby dostosowali swoje zeznania do z góry przygotowanej wersji wydarzeń.
Urodzony w 1984 roku w Belgradzie Marko Kricak karierę rozpoczął w serbskim wywiadzie cywilnym, Agencji Bezpieczeństwa i Informacji (BIA), a następnie pracował w wydziale antynarkotykowym policji do walki z przestępczością zorganizowaną. Później wrócił do służb specjalnych, gdzie objął stanowisko kierownicze. W 2022 roku został zastępcą dowódcy policyjnej jednostki do ochrony osób i obiektów (JZO), a w 2023 roku jej dowódcą.
Szefa służby ścigania przestępczości także zatrzymano w niedzielę
Boško Sekulović, również zatrzymany, przez wiele lat pracował w belgradzkiej policji kryminalnej, gdzie kierował wydziałem wyspecjalizowanym w ściganiu kradzieży samochodów i innych przestępstw związanych z pojazdami. Jako ekspert w tej dziedzinie regularnie występował w mediach, a później został mianowany szefem ogólnokrajowej służby ścigania przestępczości (SSK).
Lista Studencka, która wygrała serbskie wybory parlamentarne z 25 października, pod koniec miesiąca zażądała dymisji kilku szefów policji i służb specjalnych, w tym Marko Kricaka. Ten jednak nie ustąpił ze stanowiska. Radar podaje, że Marko Kricak jest pierwszym szefem serbskiej policji kryminalnej zatrzymanym w czasie sprawowania funkcji. Tygodnik poinformował też, że zatrzymania dokonali jego własni podwładni.