Chiński start-up AI Moonshot AI planuje debiut giełdowy w Hongkongu na początku 2027 r., po wycenie na 50 mld dol. (44,6 mld euro). Rywal DeepSeek zbiera 80–100 mld jenów (10,6–13,3 mld euro) w rundzie z Tencentem i CATL, co podsyca spekulacje o jego wejściu na giełdę.
Dwaj najważniej obserwowani chińscy twórcy sztucznej inteligencji zbliżają się do wejścia na giełdę. Moonshot AI, firma stojąca za chatbotem Kimi, przygotowuje się do debiutu giełdowego, a rywal DeepSeek przyciąga znacznie więcej kapitału od inwestorów, niż początkowo zakładał.
Moonshot AI z Pekinu zakończyła ostatnią rundę prywatnego finansowania. Wyceniło ją to na ok. 50 mld dol. (44,6 mld euro), wobec 31,5 mld dol. (28,1 mld euro) w rundzie z lata, podał Bloomberg, powołując się na osoby znające sprawę.
Obecnie spółka szykuje pierwszą ofertę publiczną w Hongkongu, celując w pierwszy kwartał 2027 r. Emisja mogłaby przynieść do 5 mld dol. (4,46 mld euro), choć termin może się jeszcze zmienić – dodali rozmówcy Bloomberga.
Firma zaczęła także organizować wstępne spotkania z inwestorami, aby sprawdzić poziom zainteresowania, możliwe, że już od tego miesiąca. Według Bloomberga Bank of America koordynuje transakcję, a China International Capital Corp, Deutsche Bank i Goldman Sachs występują jako sponsorzy.
Roczny powtarzalny przychód Moonshotu wzrósł z 300 mln dol. (268 mln euro) w czerwcu do ok. 1 mld dol. (892 mln euro). Do grudnia ma sięgnąć 2 mld dol. (1,78 mld euro).
Spółkę założył na początku 2023 r. Yang Zhilin, absolwent Uniwersytetu Tsinghua, często nazywanego „chińskim MIT-em”. Wcześniej pracował w Meta AI i Google Brain.
Firma, za którą stoją giganci chińskiej branży technologicznej Alibaba i Tencent, operator WeChata, przyciągnęła w lipcu uwagę na całym świecie, prezentując otwarty model Kimi K3.
Jeśli oferta dojdzie do skutku w przyszłym roku, Moonshot AI będzie kolejnym chińskim twórcą AI sięgającym po kapitał inwestorów z Hongkongu. W styczniu na tamtejszym parkiecie zadebiutowały konkurencyjne firmy Zhipu i MiniMax, a akcje MiniMaxu ponad dwukrotnie zyskały już pierwszego dnia notowań.
Rekordowa runda finansowania DeepSeeka
DeepSeek z Hangzhou jest także bliski pozyskania co najmniej 80 mld juanów (10,6 mld euro) w kolejnej rundzie, w której do największych inwestorów mają należeć Tencent oraz producent baterii CATL, podał Bloomberg.
Silny popyt ze strony inwestorów może podbić łączną kwotę do ok. 100 mld juanów (13,3 mld euro), czyli dwukrotnie więcej niż około 50 mld juanów (6,66 mld euro), o które start-up zabiegał na początku.
DeepSeek opierał się do tego roku głównie na środkach z funduszu hedgingowego High-Flyer, należącego do założyciela Liang Wenfenga. Według doniesień firma celowała w wycenę około 500 mld juanów (66,5 mld euro) w tej rundzie.
Tani model R1 wywołał w styczniu 2025 r. wstrząs na światowych rynkach, kasując w jeden dzień niemal 600 mld dol. (535 mld euro) z wartości rynkowej producenta układów Nvidia. Od tego czasu DeepSeek wprowadził modele V4, a we wrześniu dodał szybszą wersję V4.1-Flash.
Niedawno firma nawiązała też współpracę z Huawei przy tworzeniu narzędzi programistycznych dla układów Ascend AI tej chińskiej grupy technologicznej. Pekin stara się w ten sposób ograniczyć uzależnienie od Nvidii.
Obie spółki są obecnie badane przez Administrację ds. Cyberprzestrzeni Chin, państwowego regulatora internetu. Według doniesień z ubiegłego miesiąca chodzi o to, czy przekazywały wrażliwe dane użytkowników chatbotowi Claude, należącemu do amerykańskiej firmy Anthropic. Amerykańska spółka AI zarzuca im, że wykorzystały jej model do szkolenia własnych systemów.
Na razie nie wiadomo, jak postępowanie może wpłynąć na ich plany wejścia na giełdę.
DeepSeek zatrudnił chiński dom maklerski CITIC Securities, który ma przygotować ewentualny debiut na rynku STAR w Szanghaju, przeznaczonym dla firm technologicznych. Termin, wycena i wielkość emisji nie zostały jednak jeszcze ustalone ani oficjalnie potwierdzone.