Loader
Śledź nas
Reklama

Belgijski minister obrony: Europa zbyt długo stawiała tylko na soft power

Ładowanie wideo
Belgijski minister obrony Theo Francken podczas wywiadu na szczycie Euronews Defence and Space 30 września 2026 r.
Belgijski minister obrony Theo Francken podczas wywiadu na szczycie Defence and Space Euronews 30 września 2026 r. -  Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Angela Skujins
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

W rozmowie z Euronews belgijska minister obrony oceniła, że Europa zbyt długo stawiała na soft power, zaniedbując własną obronę.

Zarówno pod względem zdolności obronnych, jak i potencjału przemysłowego Europa znajduje się w bardzo trudnej sytuacji – powiedział w rozmowie z Euronews minister obrony Belgii Theo Francken. Jako jedną z przyczyn wskazał fakt, że przez całe dekady Unia stawiała przede wszystkim na soft power.

REKLAMA
REKLAMA

Jego słowa padają w chwili, gdy europejscy członkowie NATO zwiększają wydatki na obronność, a Bruksela wdraża kolejne działania, by wzmocnić przemysł zbrojeniowy. Francken dostrzega postępy, ale ostrzega, że Europa wciąż nie dysponuje wszystkimi potrzebnymi jej zdolnościami.

„Europa świetnie inwestowała w soft power, w systemy zabezpieczenia społecznego. To piękne, że mamy system emerytalny, rozbudowaną opiekę socjalną” – powiedział Francken w wywiadzie podczas szczytu Euronews Defence and Space Summit.

„Kiedy ktoś zachoruje albo straci pracę, zapewniamy wszystko. Ale gdy wybucha wojna albo pojawia się zagrożenie hybrydowe, nie mamy prawie nic”.

Zaznaczył, że jeśli chodzi konkretnie o wydatki obronne, Belgia od dawna była czarną owcą.

„Zaniedbywaliśmy to przez tak długi czas, że byliśmy jak najgorszy uczeń w klasie NATO” – stwierdził, ponownie nawiązując do priorytetu, jaki nadawano soft power.

„Jesteśmy jednym z państw założycielskich NATO, jednym z ojców założycieli UE. Myślę, że zawsze byliśmy obecni przy dyplomacji, przy soft power, ale kiedy w Belgii zaczynało się mówić o twardej sile, wszyscy odwracali wzrok”.

Belgia po raz pierwszy osiągnęła wymagany przez NATO próg 2 proc. PKB na obronność w 2025 roku, po wzroście z poziomu 0,97 proc. w 2014 roku.

NATO oczekuje, że do 2035 roku ten odsetek wzrośnie do 3,5 proc. Kraj ma jednak pozostać na poziomie 2 proc. do 2029 roku ze względu na bardzo trudną sytuację budżetową. Belgia ma obecnie jeden z najgorszych deficytów w strefie euro.

„Udało nam się podwoić budżet, doszliśmy do 2 proc. Wiem, że musimy dodać kolejne dwa, ale to długi proces. Robimy naprawdę dużo, jednak w ciągu 18 miesięcy urzędowania jako minister nie jestem w stanie nadrobić 40 lat zaniedbań”.

Obejrzyj tutaj rozmowę z Theo Franckenem ze szczytu Defence and Space Summit.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Szef NATO: spór o preferencje europejskie w obronności to luksus

Belgijski minister obrony Theo Francken ostrzega Europę: „Trzeba przyspieszyć”

Belgijski minister obrony: Europa zbyt długo stawiała tylko na soft power