Loader
Śledź nas
Reklama

Brytyjska policja antyterrorystyczna bada wątek irański w planie zamachu bombowego na bazę RAF

Ładowanie wideo
Policja stoi przy blokadzie na drodze do bazy RAF Fairford po incydencie w Whelford, 27 września 2026 r.
Policjanci pilnują blokady na drodze do bazy RAF Fairford po incydencie w Whelford, 27 września 2026 r. -  Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Od marca baza RAF Fairford służy wojsku USA do przeprowadzania nalotów na Iran, w czasie, gdy wojna na Bliskim Wschodzie wciąż trwa.

Brytyjska policja do spraw zwalczania terroryzmu sprawdza, czy incydent ma związek z Iranem, po tym jak w niedzielę funkcjonariusze znaleźli materiały wybuchowe w trzech furgonach w pobliżu bazy RAF w Gloucestershire.

REKLAMA
REKLAMA

Minister obrony Wes Streeting ostrzegł w poniedziałek rano w BBC, że „spekulowanie byłoby nieodpowiedzialne”.

„Jak tylko będziemy mogli informować opinię publiczną, zrobimy to. Prosiłbym ludzi o odrobinę cierpliwości, by policja i służby bezpieczeństwa miały czas i możliwość wykonania swojej pracy” – dodał.

Od marca baza RAF Fairford służy wojsku USA do przeprowadzania nalotów na Iran, a wojna na Bliskim Wschodzie wciąż się toczy.

W lipcu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że wie o wykorzystywaniu bazy przez amerykańskie bombowce i ostrzegł Wielką Brytanię, że „każda baza używana do agresji przeciwko terytorium Iranu jest dla naszych sił uzasadnionym celem”.

Jak podała w oświadczeniu londyńska policja metropolitalna, w niedzielę uzbrojeni funkcjonariusze zatrzymali grupę pięciu mężczyzn po zgłoszeniu na numer alarmowy dotyczącym trzech „podejrzanych pojazdów, które wyglądały na zmierzające w kierunku bazy lotniczej”.

Prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom, że zatrzymani „zamierzali wyrządzić poważne szkody” w bazie w południowo-zachodniej Anglii.

„Od dawna ich obserwowaliśmy i dopadliśmy ich” – powiedział, dodając, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania współpracowały przy tej sprawie.

Mieszkanka okolicy, która mówiła, że wszyscy wiedzieli, iż baza została zamknięta z powodu „zagrożenia terrorystycznego”, zaalarmowała służby ratunkowe, gdy zobaczyła trzy pojazdy blokujące drogę i dużą grupę mężczyzn w kapturach i kominiarkach.

Powiedziała agencji PA, że uważa za „zdumiewające”, iż w praktyce to „dzielna amatorka” musiała zauważyć coś nietypowego i wszcząć alarm.

Około 85 gospodarstw domowych w pobliskiej wsi Whelford zostało poproszonych o ewakuację, a wojskowi saperzy zostali wezwani, by zbadać trzy duże białe pojazdy zatrzymane na wiejskiej drodze.

Incydent pod kontrolą

„Jednostka Counter Terrorism Policing może teraz potwierdzić, że kieruje dochodzeniem w sprawie incydentu, do którego doszło w nocy w pobliżu bazy RAF Fairford w Gloucestershire” – stwierdzono w komunikacie Met Police.

Na ujęciach z powietrza pokazanych w telewizji widać było robota saperskiego poruszającego się wokół furgonów; w dwóch z nich tylne drzwi były otwarte.

Policja uznała, że incydent został opanowany, a wokół miejsca zdarzenia wprowadzono 400 m strefy bezpieczeństwa.

U wejścia do bazy stali uzbrojeni funkcjonariusze.

Policjanci stoją przy blokadzie na drodze prowadzącej do RAF Fairford po incydencie w Whelford, 27 września 2026
Policjanci stoją przy blokadzie na drodze prowadzącej do RAF Fairford po incydencie w Whelford, 27 września 2026 AP Photo

W marcu ówczesny premier Keir Starmer wyraził zgodę na „działania obronne” wojsk USA przeciwko irańskim wyrzutniom rakiet, prowadzone z dwóch brytyjskich baz, w tym Fairford.

Rzecznik rządu poinformował, że nowy premier Andy Burnham jest na bieżąco informowany o rozwoju sytuacji.

Burnham, który przebywał w położonym na północnym zachodzie Liverpoolu wraz z innymi czołowymi ministrami na dorocznym zjeździe Partii Pracy, podziękował policji, siłom zbrojnym oraz mieszkańcom poproszonym o opuszczenie domów „na czas prowadzenia kontrolnych sprawdzeń”.

Ataki z użyciem pośredników

Fairford jest brytyjską bazą 501. Skrzydła Wsparcia Bojowego, jednostki administracyjnego wsparcia sił powietrznych USA, która w oświadczeniu podkreśliła, że w incydencie nie brał udziału żaden personel amerykańskich sił powietrznych.

„501. Skrzydło Wsparcia Bojowego docenia szybką reakcję i stałe wsparcie ze strony naszych lokalnych partnerów w organach ścigania” – napisano.

„Pozostajemy w ścisłej współpracy z naszymi brytyjskimi partnerami, aby pomagać w zapewnieniu bezpieczeństwa naszym żołnierzom i lokalnym społecznościom” – dodano.

Amerykańskie bombowce B1 na lotnisku RAF Fairford, 27 września 2026
Amerykańskie bombowce B1 na lotnisku RAF Fairford, 27 września 2026 AP Photo

Do incydentu doszło w czasie rosnących obaw dotyczących działań wrogich państw.

Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Shabana Mahmood oskarżyła Iran i Rosję o wykorzystywanie pośredników do prowadzenia na terytorium Wielkiej Brytanii działalności przestępczej w ich interesie.

Na początku miesiąca w doniesieniach medialnych podano, że brytyjskie obiekty wojskowe były w minionym roku celem ataków dronów ponad 300 razy.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ceny ropy rosną po odrzuceniu przez Trumpa propozycji rozejmu Iranu

Wojna na Bliskim Wschodzie. Iran twierdzi, że zatrzymał drugi amerykański dron podwodny w cieśninie Ormuz

Trump miał odrzucić irański plan ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz