Loader
Śledź nas
Reklama

Port w Ceucie przepełniony. Migranci znów rozbijają obozy na plażach

Migranci wracają na plaże, bo nie ma dla nich miejsc w ośrodku w porcie Ceuty, zdjęcie archiwalne
Migranci wracają na plaże, gdy nie udaje im się dostać do ośrodka w porcie Ceuty – zdjęcie archiwalne Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Jesús Maturana
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Przeniesienie migrantów z plaż Ceuty do obozu w porcie sprawiło, że ponad dwa tysiące osób zostało bez miejsca. Miasto autonomiczne skarży się na brak koordynacji i pilnie prosi Unię Europejską o pomoc.

Akcja opróżnienia plaż El Trampolín i Benítez ruszyła w piątek o świcie, przy dużym udziale Gwardii Cywilnej i Policji Krajowej. Celem było przewiezienie migrantów do nowego tymczasowego ośrodka przyjmowania w porcie Ceuty, przygotowanego na 1,7 tysiące osób.

REKLAMA
REKLAMA

Problem pojawił się, ponieważ w obu obozowiskach pozostawało ponad 4 tysiące osób. W efekcie ponad 2 tysiące migrantów musiało wrócić na plaże, bo w obiektach portowych zabrakło miejsc. Według źródeł rządowych około 3 tysiące migrantów wciąż przebywa na ulicach miasta.

Samo przeniesienie ludzi nie obyło się bez napięć. Dochodziło do biegów i przepychanek wśród migrantów i musiała interweniować Policyjna Jednostka Interwencyjna, która oddała strzały ostrzegawcze w powietrze, aby opanować grupę. Mimo to, jak podają władze lokalne, nie odnotowano poważniejszych incydentów.

Brak miejsca wymusił też wstrzymanie zaplanowanego sprzątania plaż po ich opróżnieniu. Dlatego piasek El Trampolín wciąż wygląda tak jak w poprzednich dniach: stoją tam prowizoryczne namioty, szałasy, wydzielona strefa pełniąca rolę meczetu oraz mały bazar, na którym sprzedaje się chleb, papierosy, herbatniki i ubrania. Między namiotami znajdują się także prowizoryczne kuchnie.

1,7 tysiące migrantów, którym udało się dostać miejsce w porcie, spędziło tam pierwszą noc bez poważniejszych problemów, w największym jak dotąd ośrodku uruchomionym w Ceucie od masowego napływu z końca lipca.

Krytyka akcji i apel o pomoc Unii Europejskiej

Druga wiceprezydentka Ceuty, Kissy Chandiramani, oceniła przeniesienie migrantów jako chaotyczne. Wyjaśniła, że ani władze miasta, ani zarząd portu nie zostały wcześniej uprzedzone, co wywołało napięcie przez cały dzień. Sytuację dodatkowo zaognił fakt, że operacja zbiegła się z rozpoczęciem zajęć w szkole położonej tuż obok plaży El Trampolín.

Chandiramani zaapelowała o przyspieszenie procedur zawracania migrantów. W przeciwnym razie, ostrzegła, Ceucie grozi, że stanie się „wielkim CETI północnej Afryki”, nawiązując do Centrów Tymczasowego Pobytu Imigrantów.

Wiceprezydentka wezwała też, by zwrócić się o wsparcie do Unii Europejskiej, którą określiła jako partnera, do którego Hiszpania wciąż jeszcze nie sięgnęła mimo paraliżu miasta. Mówiąc o rozpatrywaniu wniosków, wskazała, że obecnie udaje się zamknąć ok. sto spraw dziennie i że przy większych zasobach cały proces można by zakończyć w piętnaście dni. Jeśli tempo się nie zmieni, ostrzegła, sytuacja „będzie się ciągnęła w nieskończoność”.

Polityczna debata w Kongresie

Kryzys migracyjny trafił także do parlamentu. Rzecznik Zjednoczonej Lewicy w Kongresie, Enrique Santiago, przekonywał, że granice trzeba wzmocnić, nie rezygnując przy tym z poszanowania praw człowieka.

Poseł ostrzegł PSOE, że jego ugrupowanie poprze przyszłą reformę ustawy o cudzoziemcach – mającą usunąć przeszkodę stworzoną przez Sąd Najwyższy w sprawie zawracania migrantów, którzy dostają się do Ceuty wpław – tylko jeśli zmiany będą respektowały prawa człowieka.

Na sobotę zapowiedziano ponadto demonstrację obywatelską przed siedzibą Delegatury Rządu w Ceucie, pod hasłem „Na rzecz praw dzieci z Ceuty” i z hasłem „Ceuta to Hiszpania”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ogłoszenie kadry La Hiszpanii w Ceucie, z wizytą Florentino Péreza

Napięcie w Ceucie. Policja oddała strzały ostrzegawcze podczas relokacji migrantów

Sánchez zrzuca odpowiedzialność za sytuację nieletnich z Ceuty: „O to proszę pytać Vivasa”