Loader
Śledź nas
Reklama

Ogień, łzy i „Waka Waka”. Shakira powróciła do Hiszpanii

Shakira na koncercie, zdjęcie archiwalne z 2018 r.
Shakira na koncercie, zdjęcie archiwalne z 2018 r. Prawo autorskie  Copyright 2018 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2018 The Associated Press. All rights reserved
Przez Jesús Maturana
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Shakira w piątek rozpoczęła w Madrycie serię 12 koncertów, śpiewając 25 utworów przed 50 tysiącami widzów. To jej pierwszy występ w Hiszpanii od kilku lat.

W sobotę 18 września o 20:49 czasu hiszpańskiego Shakira wyszła na scenę stadionu w Madrycie, który nosi jej imię. Dwugodzinny koncert, złożony z 25 utworów, otworzyła piosenką „La fuerte”, nagraną z Bizarrapem i pochodzącą z jej najnowszej płyty. Następnie zabrzmiała „Girl like me”, a po niej medley złożony z „Las de la intuición” oraz „Estoy aquí” – jej pierwszego międzynarodowego przeboju.

REKLAMA
REKLAMA

„Dobry wieczór, Madrycie, nie mogę uwierzyć, że tu jestem” – powiedziała artystka po pierwszych utworach, po czym bez ogródek nawiązała do życia prywatnego: „Pomyślicie sobie: z jaką miną odeszłam, a z jaką wróciłam”. Dodała, że „nie ma nic lepszego niż chwila, gdy wilczyca znów spotyka swoją watahę”.

W reggaetonowym rytmie jej ostatniego albumu pojawiły się 'Te felicito' i 'TDG', nagrane odpowiednio z Rauwem Alejandro i Karol G, a także 'Don't bother' i 'Can't Remember to Forget You', jej duet z Rihanną.

Między kolejnymi zmianami stroju i projekcjami wody oraz ognia na ekranie rozbrzmiały też 'Copa vacía', 'La bicicleta' i 'La tortura', a także 'Hips don't lie' i 'Chantaje'; ta ostatnia zabrzmiała dokładnie po godzinie od rozpoczęcia koncertu.

Druga część rozpoczęła się od 'Loca' i osobistej spowiedzi piosenkarki: „Kiedy rodzina się rozpada, tak jak stało się u mnie, tracisz kompas, aż wreszcie uświadamiasz sobie, że jednak można, i zaczynasz widzieć singielstwo jako szansę”. Te słowa poprzedziły 'Soltera', zaśpiewaną pod ogromną literą S na scenie.

Takie utwory jak 'Ojos así', 'Pies descalzos' i 'Antología' przypomniały początki jej kariery. „Najważniejsze lata mojego życia spędziłam tutaj, w Hiszpanii. Tutaj zostałam matką. Widzieliście, jak przyjeżdżam, upadam, podnoszę się i wracam. Dziękuję, że idziecie ze mną już ponad 30 lat” – zwróciła się do publiczności.

Pod koniec koncertu zabrzmiało 'Waka, waka', które stało się także hymnem mundialu w 2026 roku, a występ zamknęło 'BZRP Music Sessions #53', wśród konfetti i fajerwerków.

Macondo Park, tymczasowe miasteczko obok koncertu

Strefa koncertowa, nazwana Macondo Park na cześć fikcyjnego miasteczka stworzonego przez Gabriela Garcíę Márqueza w powieści „Sto lat samotności”, otworzyła w piątek drzwi około 17:00, z półtoragodzinnym opóźnieniem. Przestrzeń wyłożona kolorową sztuczną trawą obejmuje osiem pawilonów poświęconych różnym aspektom kultury hiszpanoamerykańskiej w ramach projektu Es Latina.

Przed występem Shakiry Guitarricadelafuente zagrał na jednej ze scen w tej strefie, razem z Maro, Virtual Diva i Santos Bravos, którzy podkreślali, że są fanami Kolumbijki.

Album, który dał nazwę trasie, 'Las Mujeres Ya No Lloran' (2024), to dwunasta płyta studyjna Shakiry i – sądząc po tekstach – opowiada o rozstaniu z byłym piłkarzem Gerardem Piqué. Macondo Park zamknie się 11 października, po ostatnim z 12 zaplanowanych koncertów w Madrycie.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

"Stadion Shakiry" w Madrycie. Piosenkarka daje pierwszy z 12 koncertów

Tłumy na plaży Copacabana w Rio na darmowym koncercie Shakiry

Shakira przyciągnęła 2 miliony fanów na Copacabanie podczas historycznego darmowego koncertu