Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna w Ukrainie. Ataki Rosji na Kijów i Charków. Ukraiński dron uderza w chłodnię w Kursku

Ratownik obsługuje wąż gaśniczy po rosyjskim ataku na strefę przemysłową koło Korostenia w obwodzie żytomierskim, 18 września 2026 r.
Ratownik obsługuje wąż strażacki po rosyjskim ataku na strefę przemysłową w pobliżu Korostenia w obwodzie żytomierskim. 18 września 2026 r. Prawo autorskie  State Emergency Service of Ukraine via Telegram
Prawo autorskie State Emergency Service of Ukraine via Telegram
Przez Harry Bligh
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej podała, że została poinformowana o ataku na elektrownię jądrową Kursk. Mimo że w czasie ataku działała, nie doszło tam do pożaru.

Rosja przeprowadziła ataki na kilka rejonów Ukrainy. W Bałakliji w obwodzie charkowskim zginęły dwie osoby, a na stolicę, Kijów, wystrzelono pociski.

REKLAMA
REKLAMA

W wpisie na Telegramie szef wojskowej administracji Bałakliji, Witalij Karabanow, poinformował o zniszczeniach i ofiarach: „Niestety skutki tego ataku są straszne. Z wstępnych danych wynika, że w wyniku ostrzału zginęły dwie osoby. Składam najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim zabitych”.

Wieczorem w piątek doszło do kolejnych ataków na Kijów. Ukraińskie media podają, że miasto zostało ostrzelane pociskami balistycznymi.

Mer Kijowa, Witalij Kliczko, ostrzegł w wpisie opublikowanym na Telegramie o 19:32 czasu lokalnego (18:32 CEST), pisząc: „W stolicy pracują siły obrony powietrznej. Kijów jest pod ostrzałem balistycznym. Pozostańcie w schronach!”

Tymczasem w centrum Odessy doszło do powtarzających się ataków, dwa uderzenia nastąpiły w krótkim odstępie czasu. Drugie trafiło w czasie akcji ratunkowej. Lokalne media informują, że w wyniku ostrzałów rannych zostało 10 osób.

Płonący budynek biurowy po rosyjskim ostrzale w centrum Odessy.
Płonący budynek biurowy po rosyjskim ostrzale w centrum Odessy. Odesa Oblast Military Administration

W Rosji dron uderzył w chłodnię kominową Kurskiej Elektrowni Jądrowej w czwartek nad ranem. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała w piątek, że ma wiedzę o tym ataku i że elektrownia pozostała w tym czasie w eksploatacji, nie doszło do pożaru, a praca zakładu była kontynuowana.

MAEA podaje, że chłodnia kominowa Kurskiej Elektrowni Jądrowej w Federacji Rosyjskiej została w czwartek nad ranem trafiona przez drona.

W komunikacie dyrektor generalny MAEA, Rafael Grossi, przestrzegł przed dalszymi atakami w pobliżu infrastruktury jądrowej i ponownie wezwał do „maksymalnej wojskowej powściągliwości, aby zapobiec ryzyku wypadku jądrowego”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Co najmniej 11 zabitych w rosyjskich atakach na Ukrainę. Kijów odpowiada ciosem we „flotę cieni”

Zełenski oczekuje spotkania z Trumpem pod koniec września, Kijów zabiega o obronę powietrzną

Wojna w Ukrainie. Amerykańscy wysłannicy pokojowi jadą do Kijowa po rozmowach z Putinem