Loader
Śledź nas
Reklama

Nadzieja spod gruzów: w Kolumbii wciąż odnajdują ocalałych

Zrzut ekranu z serwisu X straży pożarnej Bogoty
Zrzut ekranu z profilu Straży Pożarnej Bogoty w serwisie X Prawo autorskie  Bomberos de Bogotá
Prawo autorskie Bomberos de Bogotá
Przez Escarlata Sánchez
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Wśród zniszczeń po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4 w Kolumbii służby odnalazły w gruzach żywego Carlosa Estebana Rebolledo, dając ludziom nadzieję.

W Kolumbii 35‑letniego mężczyznę wydobyto żywego spod gruzów budynku w mieście Cali. Carlosa Estebana Rebolleda uratowano dzięki akcji ratunkowej przeprowadzonej przez Oficjalną Straż Pożarną Bogoty.

REKLAMA
REKLAMA

Ratunek Rebolleda nastąpił nad ranem we wtorek, po wielu godzinach spędzonych przez niego pod gruzami budynku. Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują dziesiątki pracujących ratowników.

We wpisie w serwisie X Oficjalna Straż Pożarna Bogoty napisała: „Znaleźliśmy życie pod gruzami! Liczy się każda minuta!”. Nagranie dołączone do tego wpisu pokazuje strażaków koordynujących akcję, gdy stopniowo wydobywają Rebolleda z zawalonego budynku.

Gdy udało się go wydostać, ratownicy przywitali go brawami, ułożyli na noszach i przetransportowali w bezpieczne miejsce, a część z nich ściskała się, świętując powodzenie akcji.

Jeden ze strażaków opowiadał, że znaleźli Carlosa uwięzionego pod belką opartą na podtrzymującej ją kolumnie. Mężczyzna był częściowo przysypany gruzem, a jego prawe ramię zostało uwięzione.

Akcje ratunkowe przywracają Kolumbii nadzieję

Służbom ratunkowym udało się wydobyć ocalałego żywego, a następnie przewieźć go do ośrodka medycznego, gdzie udzielono mu pomocy z powodu lekkich obrażeń. Według wstępnego raportu medycznego Rebolledo jest poza zagrożeniem życia. Jego uratowanie stało się jednym z promyków nadziei podczas trwających w strefach dotkniętych trzęsieniem ziemi działań ratunkowych.

Tymczasem zespoły medycyny sądowej otrzymały 160 ciał z departamentów Chocó, Caldas, Risaralda i Valle del Cauca w związku z trzęsieniem ziemi. Dotąd udało się zidentyfikować 22 z nich, większość pochodzącą z miast Pereira, Manizales i Buenaventura.

Władze liczą, że od wtorku 11 sierpnia zaczną pojawiać się regularne raporty, które pozwolą dokładniej określić skalę tragedii. Od poniedziałku 62 strażaków z Bogoty przebywa w Cali, aby wzmocnić działania ratunkowe, z planowanym co najmniej dziesięciodniowym pobytem.

Ratownik prosi o ciszę podczas poszukiwań ocalałych po trzęsieniu ziemi, które w poniedziałek 10 sierpnia 2026 roku wstrząsnęło Cali w Kolumbii.
Ratownik prosi o ciszę podczas poszukiwań ocalałych po trzęsieniu ziemi, które w poniedziałek 10 sierpnia 2026 roku wstrząsnęło Cali w Kolumbii. Copyright 2026 The Associated Press. (Foto AP/Santiago Saldarriaga)

W innych częściach Cali służby ratownicze nadal szukają osób uwięzionych pod gruzami. Tak jest w przypadku budynku Vanessa przy skrzyżowaniu Autopista z ulicą 44, który zawalił się po trzęsieniu ziemi.

Jak informuje rozgłośnia „Radio Caracol”, ratownicy i wolontariusze pracują tam od wielu godzin, ale działania utrudnia brak ciężkiego sprzętu. Dysponują tylko jednym zestawem maszyn do usuwania gruzów i przenoszenia ciężkich belek.

Poszukiwania trwają też w innych zawalonych budynkach w Cali. Mieszkańcy apelują o pomoc w odnalezieniu Amparo Jaramillo i jej wnuczki, Violety Guerrero, uwięzionych w kompleksie mieszkaniowym Guadalupe w dzielnicy Cuarto de Legua.

Kolejny przypadek, który trzyma miasto w napięciu, dotyczy 78‑letniego Daría Patiño, który wciąż leży pod gruzami budynku w dzielnicy Capri na południu Cali. Jego syn, dziennikarz José Fernando Patiño, mówi, że ostatni raz miał z nim kontakt dzień wcześniej.

W budynku Torres del Limonar, gdzie znajduje się mieszkanie Daría, służby ratunkowe i wolontariusze zdołały już uratować cztery osoby. Ponad 20 wciąż pozostaje uwięzionych, a dwie są właśnie w trakcie akcji ratunkowej.

Matka i jej sześciomiesięczne dziecko zostali w poniedziałek uratowani żywi po tym, jak zostali uwięzieni pod gruzami pięciopiętrowego budynku, który zawalił się w dzielnicy Ciudad Capri na południu Cali.

Służby ratunkowe dotarły na miejsce około godziny 9.30. Jak relacjonują ratownicy, pierwsze minuty upłynęły w ciszy, aż po mniej więcej 20 minutach spod ruin zaczęły dochodzić głosy.

Odnalezienie matki i dziecka odnowiło nadzieje zespołów ratunkowych. Do tego czasu zdołali już wydobyć żywych siedem osób i nadal szukali pary starszych ludzi oraz ich siedmioletniego wnuka, od których wcześniej otrzymali sygnały życia.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

164 Hiszpanów poszukiwanych w Kolumbii po trzęsieniu ziemi

Wizyta papieża Leona XIV we Francji: ponad 200 tys. zgłoszeń na mszę na Polach Elizejskich

Izrael zacieśnia relacje z Kolumbią i Wenezuelą: uznanie Wzgórz Golan i pomoc po trzęsieniach