„Mówimy o cieśninie, o jej otwarciu, o tym, żeby dosłownie jutro była w pełni otwarta” – powiedział Trump w poniedziałek dziennikarzom w Białym Domu.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w poniedziałek, że Iran ma „ostatnią szansę” na podpisanie porozumienia pokojowego, zanim dojdzie do „dekapitacji”.
Przemawiając w Białym Domu, Trump powiedział, że Waszyngton i Teheran rozpoczęły nowe negocjacje, choć irańskie MSZ wcześniej zaprzeczało, jakoby toczyły się rozmowy.
„Rozmawiamy. I robimy to na prośbę Iranu, przy poparciu Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a zwłaszcza Kataru” – powiedział Trump dziennikarzom w Gabinecie Owalnym.
„To jest dla nich ostatnia szansa, żeby podpisać dobre porozumienie” – dodał.
Dopytywany o szczegóły, prezydent wyjaśnił, że rozmowy dotyczą ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i ograniczenia irańskiego programu nuklearnego. To dwa warunki porozumienia, na których USA od dawna się upierają.
„Rozmawiamy o cieśninie, o jej otwarciu, o tym, żeby dosłownie od jutra była całkowicie otwarta” – powiedział.
„To pierwszy etap. A w drugim etapie będziemy rozmawiać o potencjale nuklearnym” – kontynuował, podkreślając, że „denuklearyzacja Iranu musi nastąpić”.
Cieśnina Ormuz w ostatnich miesiącach była główną kością niezgody w wysiłkach dyplomatycznych obu stron.
Teheran de facto zamknął ten szlak wodny, którym transportuje się około jednej piątej światowego morskiego handlu ropą. Stało się to po amerykańskich i izraelskich atakach na Iran pod koniec lutego i pogrążyło rynki energii w chaosie.
USA i Iran w czerwcu doszły do wstępnego porozumienia, które miało zakończyć konflikt i doprowadzić do ponownego otwarcia cieśniny. Podpisano wówczas „memorandum ustaleń”, jednak wkrótce znów ruszyły ataki odwetowe.
W sobotę Trump ogłosił, że na prośbę Teheranu oraz kilku państw Bliskiego Wschodu odwołał planowany na dużą skalę atak na Iran, ponieważ uzgodniono „ramy porozumienia”.
Irańskie wojsko, jak podawano, odrzuciło jednak twierdzenia Trumpa, że Teheran poprosił USA o wstrzymanie ataku. Określiło je jako „nowe kłamstwo”, mające „szantażować władców Zatoki Perskiej”.
Esmail Baghaei, rzecznik irańskiego MSZ, oświadczył w poniedziałek, że „nie ma żadnych negocjacji” ze Stanami Zjednoczonymi, ale trwają rozmowy z Omanem na temat zapewnienia bezpiecznego przepływu statków przez cieśninę Ormuz.