Loader
Śledź nas
Reklama

Specjalny wysłannik Donalda Trumpa w Euronews: Nick Adams o relacjach z Europą, Ukrainie i przyszłości Zachodu

Ładowanie wideo
Nick Adams w programie "12 minut" w Euronews
Nick Adams w programie "12 minut" w Euronews Prawo autorskie  Fot. Paweł Głogowski/ Euronews
Prawo autorskie Fot. Paweł Głogowski/ Euronews
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Czy epoka po zimnej wojnie dobiegła końca? Jak zmieniają się relacje USA z Europą i czy wojna w Ukrainie zakończy się za prezydentury Trumpa? O tym Agata Todorow rozmawiała z Nickiem Adamsem, publicystą i specjalnym Wysłannikiem Donalda Trumpa ds. Amerykańskiej Turystyki, Wyjątkowości i Wartości.

Rozmowa odbyła się podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu, które w 2026 roku odbywało się pod hasłem „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian”, na którym Adams był gościem specjalnym.

REKLAMA
REKLAMA

Ambasador Honorowy przedstawił wyraźnie zarysowaną wizję obecnego układu sił na świecie. Jak podkreślał okres po zakończeniu zimnej wojny nie trwał tak długo, jak często się przyjmuje. Za jego faktyczny koniec uznaje lata 1991–2001. Następnie, jak przekonywał, świat wszedł w kolejną fazę, a obecnie znajduje się w okresie strategicznej rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

„Patrzymy na dwa mocarstwa”

Zdaniem Adamsa Rosja pozostaje ważnym państwem i może stanowić poważne zagrożenie dla swoich sąsiadów, jednak nie jest – w jego ocenie – jednym z dwóch głównych centrów globalnej rywalizacji.

„Ostatecznie, kiedy patrzymy na świat, myślę, że tak naprawdę patrzymy na dwa mocarstwa, są to Stany Zjednoczone i Chiny” – powiedział w rozmowie z Euronews.

Jak zaznaczył, istnieją również mocarstwa regionalne, które mogą wpływać na wydarzenia i kształtować sytuację w swoich częściach świata. Nie zmienia to jednak jego zdaniem podstawowej charakterystyki obecnego układu geopolitycznego.

Jego diagnoza wpisuje się w szerszą debatę o zmianie globalnego układu sił, w której coraz większe znaczenie przypisuje się rywalizacji Waszyngtonu i Pekinu. W przypadku Europy Adams wskazuje natomiast przede wszystkim na konieczność określenia własnej pozycji wobec zmieniającego się świata.

Nick Adams i Agata Todorow podczas rozmowy w programie "12 minut" w Euronews
Nick Adams i Agata Todorow podczas rozmowy w programie "12 minut" w Euronews Fot. Paweł Głogowski/Euronews

Wrażliwe relacje transatlantyckie

Jednym z głównych tematów rozmowy były stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Europą. Adams nie zgodził się z tezą, że Donald Trump zasadniczo zmienia relacje transatlantyckie. Jego zdaniem amerykański prezydent przede wszystkim uwypukla problemy, które istniały już wcześniej.

„Nie sądzę, żeby fundamentalnie zmieniał stosunki europejskie. Myślę, że podkreśla, co Europa musi zrobić, aby stać się tak silnym i doskonałym partnerem dla Stanów Zjednoczonych, jak to tylko możliwe” – mówił.

Jednocześnie Adams bardzo mocno podkreślał znaczenie więzi między Ameryką a Europą. Określił Europejczyków i Amerykanów mianem kuzynów, wskazując na wspólne korzenie i wartości. Jego zdaniem przyszłość relacji transatlantyckich zależy jednak również od tego, jaką drogę wybiorą europejskie państwa.

„Jestem amerykańskim optymistą” – powiedział i dodał, wierzy, że relacje między Europą a Stanami Zjednoczonymi mogą rozwijać się w pozytywnym kierunku.

W jego wypowiedziach szczególne miejsce zajęła Polska. Adams przedstawił ją jako państwo, które – jego zdaniem – wyróżnia się na tle innych europejskich krajów. Wskazywał na znaczenie patriotyzmu, ochrony granic i zachowania tożsamości kulturowej.

„Polska jest silna. Polska jest pewna siebie” – mówił, dodając, że jego zdaniem Europa może czerpać z polskich doświadczeń.

Adams przekonywał również, że silna Europa leży w interesie Stanów Zjednoczonych. „Silna Europa jest wielką rzeczą dla świata i wielką rzeczą dla Stanów Zjednoczonych” – powiedział.

Jego ocena relacji transatlantyckich pozostaje jednak ściśle związana z jego szerszą wizją Zachodu. Adams uważa, że Europa stoi przed szeregiem fundamentalnych pytań dotyczących przyszłości swoich społeczeństw, bezpieczeństwa granic, migracji oraz ochrony kultury i tożsamości.

W rozmowie odniósł się również do sytuacji migracyjnej w Europie. Mówiąc o Ceucie, określił obserwowane tam zjawiska jako bardzo niepokojące. Jednocześnie podkreślał, że każde państwo ma prawo do ochrony swoich granic, języka, tradycji i kultury.

„Prezydent Trump wierzy bardziej niż ktokolwiek inny, że każdy kraj jest suwerenny, że każdy kraj ma granice, że każdy kraj ma kulturę” – mówił specjalny wysłannik Donalda Trumpa.

Wojna w Ukrainie. „Jestem przekonany, że ta wojna się skończy”

W rozmowie nie zabrakło także wątku wojny w Ukrainie – tematu szczególnie istotnego z perspektywy Polski, która graniczy z Ukrainą i od początku rosyjskiej pełnoskalowej inwazji znajduje się w centrum europejskiej debaty o bezpieczeństwie.

Adams podkreślił, że Donald Trump podczas kampanii prezydenckiej w 2024 roku obiecywał zakończenie wojny. Sam wyraził przekonanie, że konflikt zakończy się przed końcem obecnej kadencji Trumpa.

„Jestem bardzo przekonany, że zanim opuści urząd, wojna się skończy” – powiedział.

Adams określił Trumpa mianem „prezydenta pokoju” i przekonywał, że chce zakończenia konfliktu. Jednocześnie apelował o cierpliwość, wskazując na działania podejmowane przez administrację USA.

„Wiem, że robi wszystko, co możliwe, aby zakończyć tę wojnę” – mówił.

Ambasador Honorowy nie przedstawiał w rozmowie konkretnego harmonogramu ani szczegółów potencjalnego porozumienia.

„Kochamy Polaków”. O relacjach USA–Polska i roli turystyki

Temat bezpieczeństwa prowadził także do kwestii relacji polsko-amerykańskich. Adams podkreślał, że jego zdaniem więzi między oboma państwami są szczególnie mocne. Polskę określił jako „wielkiego przyjaciela Stanów Zjednoczonych”, a Polaków – jako społeczeństwo szczególnie przyjazne Ameryce.

„Kochamy Polaków. Polacy są najbardziej proamerykańskimi obywatelami w całej Europie” – powiedział.

Jednocześnie zwrócił uwagę na rolę turystyki w budowaniu relacji między społeczeństwami. Promocja Stanów Zjednoczonych jako kierunku turystycznego jest jednym z głównych elementów jego obecnej funkcji. Trump powołał Adamsa w marcu 2026 roku na stanowisko specjalnego wysłannika ds. turystyki, amerykańskiej wyjątkowości i wartości.

Podczas rozmowy z Euronews Adams zachęcał Polaków do odwiedzania Stanów Zjednoczonych.

„Zapraszam wszystkich Polaków do odwiedzenia Stanów Zjednoczonych Ameryki” – powiedział.

Wspomniał również o swojej pierwszej wizycie w Polsce. Jak przyznał, próbował podczas niej polskich potraw i zapowiedział, że chce wrócić do kraju. Podkreślał także znaczenie dużej społeczności polsko-amerykańskiej, szczególnie w Chicago.

Jego zdaniem bezpośrednie kontakty między ludźmi mogą wzmacniać relacje między państwami. Podobny wątek pojawił się także w wystąpieniu Adamsa podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, gdzie mówił o turystyce jako narzędziu budowania więzi międzynarodowych i wzajemnego poznania społeczeństw.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Jacek Czaputowicz dla Euronews: „Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo”

Czy system kaucyjny czekają zmiany? Hennig-Kloska w rozmowie z Euronews

Trump twierdzi, że Stany Zjednoczone będą „zarządzać” Wenezuelą do czasu „bezpiecznej” transformacji