Śledź nas
Reklama

Polska nowym centrum wzrostu w Europie. "Nie jesteśmy już państwem tanim"

Ładowanie wideo
Centrum Warszawy, Apr 24, 2026
Centrum Warszawy, Apr 24, 2026 -  Prawo autorskie  Ebrahim Noroozi
Prawo autorskie Ebrahim Noroozi
Przez Jan Bolanowski
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Polska jest dziś postrzegana jako nowe centrum wzrostu gospodarczego w Europie, a krajowe firmy coraz śmielej konkurują na najbardziej rozwiniętych rynkach świata, ocenił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Jan Domanik z Polskiego Funduszu Rozwoju.

Przedstawiciel PFR podkreślił, że Polska należy już do grona najbogatszych państw świata, a różnice między pozycjami w globalnych rankingach gospodarczych mają dziś przede wszystkim charakter symboliczny.

REKLAMA
REKLAMA

– „Jako Polska i Polacy musimy zdać sobie sprawę, że jesteśmy w gronie najbogatszych państw świata. Czy jesteśmy na 20., 19. czy 15. miejscu, to jest już trochę semantyka” – powiedział Jan Domanik.

Jak zaznaczył, podczas zagranicznych wizyt Polska jest postrzegana jako lider Europy Środkowo-Wschodniej i przykład dynamicznego rozwoju gospodarczego. Szczególnie widoczne ma to być na Bliskim Wschodzie, gdzie „stara Europa” kojarzona jest z dojrzałą, ale wolniej rozwijającą się gospodarką.

– „Nowym centrum wzrostu jest Europa Środkowo-Wschodnia, gdzie największym krajem jest Polska” – podkreślił.

Domanik zwrócił również uwagę, że Polska przestała być krajem konkurującym wyłącznie niskimi kosztami pracy. Według niego polskie przedsiębiorstwa coraz skuteczniej oferują zaawansowane produkty i technologie.

– „Nie jesteśmy już państwem tanim. Nasze firmy dostrzegły, że nie są w stanie konkurować tanią pracą. Wychodzimy już z wysoko rozwiniętymi towarami” – zaznaczył Domanik.

Pytany o rolę państwa we wspieraniu ekspansji zagranicznej, przedstawiciel PFR ocenił, że polska dyplomacja gospodarcza rozwija się coraz aktywniej. Jako przykład wskazał organizowane przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego wyjazdy gospodarcze z udziałem przedsiębiorców.

– „Państwo polskie wspiera firmy. Takie wyjazdy pokazują partnerom zagranicznym, że Polska stoi za tymi przedsiębiorstwami i może im pomóc” – powiedział.

Dodał jednak, że wsparcie państwa powinno mieć charakter partnerski, a nie dominujący.

– „Ten świat nie powinien działać w ten sposób, że państwo wszystko pchało. Taki ustrój już kiedyś był i się nie sprawdził” – stwierdził.

Zdaniem Domanika najważniejszym kierunkiem zagranicznej ekspansji dla polskich przedsiębiorstw pozostają Niemcy, największy partner handlowy Polski. Coraz większe znaczenie mają również Stany Zjednoczone oraz rynek ukraiński.

– „Polskie firmy wychodzą dziś na najbardziej rozwinięte rynki i nie mamy się czego wstydzić” – podsumował przedstawiciel Polskiego Funduszu Rozwoju.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Polska gospodarczym liderem UE. Ekonomista wskazuje jednak na poważne zagrożenie

"Gen solidarności" czy "imposter syndrome"? Polska wciąż szuka swojej narracji

Condohotele: wielka obietnica zysków kończąca się często restrukturyzacją lub... bankructwem