Śledź nas
Reklama

Kryzys polityczny wokół Trybunału. Bosak chce przedterminowych wyborów, Zandberg proponuje reset

Spotkanie polityków z prezydentem Karolem Nawrockim
Spotkanie polityków z prezydentem Karolem Nawrockim -  Prawo autorskie  Marek Borawski / KPRP
Prawo autorskie Marek Borawski / KPRP
Przez Jan Bolanowski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołał kolejne reakcje polityków. Krzysztof Bosak oskarża rząd o łamanie porządku ustrojowego i zapowiada działania na rzecz przedterminowych wyborów. Adrian Zandberg apeluje o całkowity reset Trybunału, a Szymon Hołownia wzywa premiera i prezydenta do rozmów.

W sobotę w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki spotkał się z liderami klubów parlamentarnych. Politycy są zgodni co do jednego: dalsza eskalacja konfliktu osłabia państwo.

REKLAMA
REKLAMA

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Bosak: rząd trzeba odsunąć od władzy

Najostrzej wydarzenia wokół TK ocenił lider Konfederacji Krzysztof Bosak. Uznał je za poważny cios wizerunkowy dla Polski i porównał do scenariusza, który – jak stwierdził – mógłby zostać zaprojektowany na Kremlu w celu skompromitowania polskiego państwa.

– "Jesteśmy świadkami bezprawia. Wczoraj doszło do sytuacji nieznanej w państwach prawa, charakterystycznej raczej dla republik bananowych, to znaczy do próby rajdu na konstytucyjną instytucję przy pomocy instruowanej bezprawnie policji" – mówił wicemarszałek Sejmu.

Bosak ostrzegł również przedstawicieli rządu i funkcjonariuszy służb, że ich działania mogą zostać rozliczone po zmianie władzy. – "Ten rząd upadnie, będą następne rządy. Jestem pewien, że uczestnicy tego puczu będą rozliczani" – zapowiedział, zarzucając im przekraczanie kompetencji i wydawanie bezprawnych poleceń.

Konfederacja chce przedstawić prezydentowi, a następnie złożyć w Sejmie wniosek o skrócenie kadencji parlamentu i rozpisanie przedterminowych wyborów. Bosak argumentuje, że rząd powinien zostać odsunięty od władzy zgodnie z konstytucją. Głosowanie w tej sprawie miałoby być również sprawdzianem dla koalicjantów Donalda Tuska i pokazać, czy rzeczywiście sprzeciwiają się działaniom, które Konfederacja określa jako zamach na instytucje państwa.

Zandberg: albo reset, albo rozproszona kontrola konstytucyjności

Inne rozwiązanie proponuje lider partii Razem Adrian Zandberg. Jego zdaniem Trybunał nie odzyska autorytetu, jeśli nowy skład nie zostanie wyłoniony w drodze szerokiego porozumienia politycznego.

– "Drogą wyjścia jest reset Trybunału Konstytucyjnego i zabezpieczenie tego na poziomie konstytucyjnym" – mówił po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim.

Plan Razem zakłada odejście wszystkich obecnych sędziów TK i wybór nowego składu większością kwalifikowaną. Chodzi o to, by żadna partia ani koalicja nie mogła samodzielnie obsadzić Trybunału swoimi kandydatami.

Zandberg ostrzegł, że bez porozumienia instytucja może stracić rację bytu. Jako alternatywę wskazał rozproszoną kontrolę konstytucyjności prawa przez sądy powszechne. To rozwiązanie, jak przyznał, pod wieloma względami gorsze od funkcjonowania sądu konstytucyjnego, ale jego zdaniem lepsze niż utrzymywanie instytucji, której orzeczenia nie będą powszechnie uznawane.

Lider Razem skrytykował także sceny, do których doszło w Trybunale. – "Na tych obrazkach, zawstydzających scenach, które wczoraj zobaczyła Polska, po prostu tracimy wszyscy jako kraj, jako państwo" – ocenił.

Hołownia: potrzebne rozmowy, a nie polityczne widowisko

Do deeskalacji konfliktu wezwał również Szymon Hołownia, lider Polski 2050. Po spotkaniu z prezydentem zaapelował do Karola Nawrockiego i Donalda Tuska o pilną rozmowę i porozumienie w sprawie przyszłości Trybunału.

– "To chyba nie jest jakoś specjalnie wielka rzecz wziąć telefon, zadzwonić, umówić się na rozmowę, wypić herbatę. Nawet nie rozmawiać, patrzeć sobie w oczy i pić herbatę" – mówił Hołownia, przekonując, że obie strony powinny zrobić krok w tył.

Jednocześnie przyznał, że ma poważne wątpliwości prawne dotyczące zarządzeń sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o zawieszeniu prezesa i wiceprezesa TK. Zaznaczył, że nawet jeśli uznaje Korwin-Piotrowską za legalnie wybraną sędzię, działania podejmowane w tak istotnej instytucji powinny być wolne od wątpliwości prawnych.

Hołownia opowiedział się za konstytucyjnym resetem Trybunału. Wskazał, że obecny model wymaga zmian, które uniemożliwią kolejnym obozom politycznym traktowanie TK jak własnej instytucji. Jednocześnie stanowczo odrzucił możliwość porozumienia z PiS w obronie obecnego kierownictwa Trybunału, krytycznie oceniając jego funkcjonowanie w poprzednich latach.

Lider Polski 2050 zwrócił też uwagę na międzynarodowe konsekwencje konfliktu. Przywołał komentarz Andrzeja Poczobuta dotyczący reakcji białoruskiej i rosyjskiej propagandy na wydarzenia w Polsce. – "My im to dajemy na tacy" – ostrzegł.

Hołownia zaapelował również do obywateli, by nie traktowali polityki jak widowiska, w którym najważniejsze są awantury i wzajemne ataki. Jego zdaniem dopóki wyborcy będą nagradzać polityków za takie zachowania zainteresowaniem, dopóty będą oni kontynuować ten spektakl.

Donald Tusk zapowiedział orędzie w sprawie kryzysu na godz. 20.00

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Rozwój Plus chce odwołania rządu Tuska. Kandydatem na premiera Marek Jurek

Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa od ponad dekady. Oto 5 najważniejszych punktów

Konflikt o Trybunał Konstytucyjny. O co chodzi w sporze