„Rzeczywiście otrzymaliśmy takie wnioski z Polski i kilka z nich zaakceptowaliśmy, udzielając azylu lub statusu uchodźcy osobom prześladowanym politycznie w Polsce” - powiedział Péter Szijjártó, węgierski minister spraw zagranicznych.
Budapeszt odniósł się do sprawy udzielenia azylu byłemu polskiemu ministrowi sprawiedliwości i Prokuratorowi Generalnemu Zbigniewowi Ziobrze.
Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó powiedział w poniedziałek po południu, że „Wiele osób pada ofiarą prześladowań politycznych i oczywiście tutaj, na Węgrzech, jeśli ktoś ubiega się o azyl z powodu prześladowań politycznych, rozpatrujemy to starannie i oceniamy takie wnioski zgodnie z obowiązującymi przepisami węgierskimi i unijnymi. Rzeczywiście otrzymaliśmy takie wnioski z Polski i kilka z nich zaakceptowaliśmy, udzielając azylu lub statusu uchodźcy osobom prześladowanym politycznie w Polsce”.
Wcześniej, w poniedziałek rano, mec. Bartosz Lewandowski poinformował na X, że Zbigniew Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech „w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym”.
Jak tłumaczył prawnik, azyl polityczny został przyznany Ziobrze przez rząd węgierski na mocy ustawy o prawie do azylu z 2007 roku „w związku z działaniami Prokuratury i służb podległych rządowi, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych (np. unieważnienie paszportów zapowiedziane uprzednio przez członków rządu, pozbawienie środków do życia wskutek zabezpieczenia majątkowego)”.
Szef węgierskiej dyplomacji odpowiada Żurkowi
Obecny minister sprawiedliwości Waldemar Żurek napisał, że postawa Węgier jest „nieakceptowalna”.
„Niezwykle przykro patrzeć na ucieczkę byłego ministra Rządu RP pod parasol wiernego sojusznika Putina, podczas gdy na osiedla w Ukrainie spada kolejny grad bomb i rakiet” - pisze Żurek. Dodał, że „Węgry są od lat sednem zainteresowania instytucji unijnych ze względu na łamanie praworządności” i że dotyczy to „takich obszarów jak społeczeństwo obywatelskie, wolność mediów i nauki czy wymiar sprawiedliwości”.
Szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó odpowiedział Żurkowi. „To szaleństwo, że polski minister sprawiedliwości poucza nas o demokracji, wolności mediów i jurysdykcji!” - napisał na X.
„Zajęliście telewizję publiczną podczas transmisji na żywo, wasz premier ogłosił z wyprzedzeniem wyrok sądu, by uhonorować terrorystę, który wysadził krytyczną infrastrukturę, prześladujecie tych, którzy myślą inaczej niż rząd, chcieliście wsadzić posłów opozycji do więzień i karmić ich siłą!! Praworządność w Polsce jest w kryzysie, Bruksela nie krytykuje was tylko dlatego, że służycie liberalnemu mainstreamowi!" - dodał Szijjártó.
Uchylenie immunitetu i inne osoby z azylem
Polski Sejm zdecydował 8 listopada 2025 roku o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. W ślad za decyzją parlamentu, Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o przedstawieniu byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów dotyczących lat 2017–2023.
„Zbigniew Ziobro podejrzany jest o popełnienie 26 przestępstw. Założył i kierował grupą przestępczą, przywłaszczył lub usiłował przywłaszczyć mienie w postaci środków Funduszu Sprawiedliwości. Pierwszy raz w historii Polski, ja nie wykluczam, że pierwszy raz w historii Europy, były minister sprawiedliwości podejrzany jest o takie przestępstwa, w tym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą” - powiedział premier Polski Donald Tusk.
Zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry dotyczą nadzoru nad podlegającym pod jego resort Funduszem Sprawiedliwości, czyli funduszem celowym, z którego pieniądze miały pomagać ofiarom przestępstw, przeciwdziałać przestępczości i wspierać osoby po opuszczeniu więzienia.
„Udzielenie azylu politycznego byłemu ministrowi Zbigniewowi Ziobrze przez Węgry to sprawa bez precedensu w Unii Europejskiej. Państwo członkowskie UE stosuje wobec obywateli drugiego państwa mechanizm tożsamy do ochrony ofiar uciekających z reżimów autorytarnych” - ocenił dr Witold Ostant z Instytu Zachodniego w rozmowie z Euronews.
W grudniu 2024 roku Węgry udzieliły już ochrony międzynarodowej byłemu polskiemu wiceministrowi sprawiedliwości i posłowi Prawa i Sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu. Tak jak Ziobro jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.