Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump ujawnia ostrą rozmowę z Netanjahu

Prezydent USA Donald Trump. 27 maja 2026 r.
Prezydent USA Donald Trump. 27 maja 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Simon Ormiston
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Donald Trump przyznał, że podczas rozmowy z Benjaminem Netanjahu doszło do ostrej wymiany słów. Spór dotyczył izraelskich działań militarnych w Libanie i ryzyka eskalacji konfliktu.

Prezydent USA Donald Trump potwierdził informacje o ostrej wymianie zdań z premierem Izraela Benjamin Netanyahu.

REKLAMA
REKLAMA

Jak przyznał, w rozmowie telefonicznej używał mocnych słów, gdy próbował powstrzymać izraelskie operacje wojskowe w Libanie.

W wywiadzie opublikowanym w środę przez "New York Post" Trump odniósł się do doniesień dotyczących jego reakcji na eskalację walk Izraela z Hezbollahem oraz groźby ataków na Bejrut.

Dziennikarz przytoczył relację, według której prezydent miał powiedzieć Netanjahu:

"Czyś ty, do cholery, zwariował? Co ty, do cholery, robisz? Pomogłem ci uniknąć więzienia". Zapytał następnie, czy te słowa rzeczywiście padły.

"Tak" - odpowiedział Trump.

"Byłem trochę poirytowany tym, że bez przerwy walczył z Libanem" - dodał.

Prezydent USA podkreślił, że w trakcie rozmowy wzywał izraelskiego premiera do deeskalacji i zakończenia działań zbrojnych.

Jak relacjonował w podcaście gazety: "Powiedziałem: Bibi, musimy z tym skończyć".

Publiczne wypowiedzi Trumpa rzucają nowe światło na napięcia między dwoma przywódcami.

W ostatnich latach prezentowali oni wizerunek bliskiej współpracy, choć - jak wynika z relacji - nie brakuje między nimi różnic zdań.

Trump opisuje rozmowę jako "bardzo owocną"

Mimo ostrych słów Trump podkreślił, że relacje z Netanjahu pozostają dobre.

"Bardzo dobrze nam się współpracuje. Lubię Bibiego. I bardzo dobrze się z nim pracuje" - powiedział.

Według ustaleń portalu Axios i stacji ABC News Trump szczególnie ostro zareagował na izraelskie groźby ataku na Bejrut.

Obawiał się, że dalsza eskalacja w Libanie może utrudnić prowadzone przez USA rozmowy z Iranem, których celem jest ograniczenie konfliktu w regionie.

We wtorek media podały również, że Trump miał powiedzieć Netanjahu: "Ratuję ci skórę. Wszyscy cię teraz nienawidzą. Wszyscy nienawidzą Izraela przez to, co się dzieje".

Jednocześnie Trump przedstawiał siebie i izraelskiego premiera jako liderów działających w warunkach wojennych.

Podkreślał, że współpraca między Waszyngtonem a Jerozolimą pozostaje stabilna.

Dym po izraelskim nalocie na wieś Qlaileh na południu Libanu, 2 czerwca 2026 r.
Dym po izraelskim nalocie na wieś Qlaileh na południu Libanu, 2 czerwca 2026 r. AP Photo

Po niedzielnej rozmowie telefonicznej Trump opisał ją na platformie Truth Social jako "bardzo owocną".

Do wymiany zdań doszło w momencie, gdy Stany Zjednoczone prowadzą działania dyplomatyczne na rzecz szerszego porozumienia na Bliskim Wschodzie.

Trump wielokrotnie podkreślał, że Iran nie może zdobyć broni jądrowej, a cieśnina Ormuz musi pozostać otwarta dla żeglugi międzynarodowej.

Zapytany o możliwe zakłócenia w ruchu przez cieśninę aż do święta Labor Day we wrześniu, Trump odparł: "Nie wiem. To znaczy, myślę, że to możliwe (że będzie zamknięta do Labor Day), ale mało prawdopodobne. Myślę, że damy radę. Uważam, że ta sprawa dość szybko się sama rozwiąże".

Dodatkowe źródła • AP, AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Hołd dla Edgara Morina: Macron o „wyjątkowym losie wieku”

Zamieszki w Southampton po zabójstwie 18-latka. Rannych 11 policjantów

Trump ujawnia ostrą rozmowę z Netanjahu