Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Teheran osamotniony w kryzysie: gdzie były Rosja i Chiny w tym trudnym czasie?

Chiński minister spraw zagranicznych wita rosyjskich i irańskich posłów
Chiński minister spraw zagranicznych wita rosyjskich i irańskich posłów Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Euronews Persian
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Sprzedaż przez Iran dronów i rakiet balistycznych Rosji w celu użycia ich przeciwko Ukrainie oraz ropy naftowej po znacznie obniżonych cenach do Chin nie przyniosły mu korzyści w krytycznych dniach ataków Izraela i USA.

Kiedy Rosja zwróciła się o pomoc do Chin, Korei Północnej i Iranu po jej militarnym wtargnięciu na terytorium Ukrainy, niektóre zachodnie państwa wyraziły zaniepokojenie tworzeniem się nowej osi przeciwko krajom zachodnim.

REKLAMA
REKLAMA

Żaden z trzech krajów (Rosja, Chiny i Korea Północna) nie przyszedł z pomocą Teheranowi podczas wojny irańsko-izraelskiej lub gdy siły amerykańskie zaatakowały obiekty jądrowe Iranu. Chiny i Rosja, najpotężniejsze kraje osi, wyraziły jedynie słowne potępienie działań USA i odmówiły udzielenia Iranowi jakiejkolwiek pomocy materialnej i wojskowej.

Alexander Gaboyev, dyrektor Carnegie Center for Russian and Eurasian Affairs, powiedział "New York Times": „Każdy z tych krajów jest całkowicie obojętny i nie chce angażować się w wojny nawzajem. W przeciwieństwie do USA i ich sojuszników, kraje te niekoniecznie mają ze sobą takie same struktury, wartości i powiązania instytucjonalne” - powiedział.

Te cztery kraje mają autorytarne reżimy i są wrogie wobec Stanów Zjednoczonych, które zawsze próbowały je podważyć i kwestionować ich rządy. Mają ze sobą również pewne strategiczne powiązania, przez omijanie amerykańskich sankcji gospodarczych, wzajemny handel i wymianę technologii broni.

Michael Kimge, profesor historii na Katolickim Uniwersytecie Amerykańskim i były urzędnik Departamentu Stanu USA, uważa również, że „prawdopodobnie istnieje niewielka koordynacja między Chinami, Koreą Północną, Iranem i Rosją, tak że dzielą się poglądami i prowadzą rozmowy wokół niezadowolenia ze Stanów Zjednoczonych, ale niezbyt znacząco koordynują ze sobą działania”.

Prezydent Chin Xi Jinping gestykuluje na Placu Czerwonym po paradzie wojskowej z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie, Rosja, piątek, 9 maja 2025 r.
Prezydent Chin Xi Jinping gestykuluje na Placu Czerwonym po paradzie wojskowej z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie, Rosja, piątek, 9 maja 2025 r. Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved.

Wśród tych krajów tylko Rosja i Korea Północna mają pakt o wzajemnej obronie. Oprócz wysyłania broni do Rosji, Korea Północna przekazała ponad 14 000 żołnierzy do walki wraz z siłami rosyjskimi przeciwko Ukrainie.

Ich związek jest zakorzeniony we wspólnej przeszłości komunistycznej i antyamerykańskiej wojnie na Półwyspie Koreańskim w latach 1950-1953 w której obecne były również Chiny pod przywództwem Mao.

To samo tło historyczne wyjaśnia również bliskie więzi między Chinami a Rosją, które uważane są za jedne z najważniejszych stosunków dwustronnych dla rządu USA i jego sojuszników. Przywódcy obu krajów utrzymywali osobistą więź przez lata, a ich rządy ogłaszały „niezakłóconą współpracę” zaledwie kilka tygodni przed pełnoskalową inwazją Rosji na terytorium Ukrainy w lutym 2022 roku.

Chiny, nadal wykazują, że trzymają się niektórych międzynarodowych wartości, które Ameryka promowała w erze sprzed Trumpa, w związku z czym odmówiły wysłania Rosji dużej pomocy zbrojeniowej podczas wojny. Jednak według amerykańskich urzędników Chiny odegrały dużą rolę w odbudowie rosyjskiego przemysłu obronnego i pozostają jednym z największych nabywców rosyjskiej ropy.

Rosja i Iran nigdy nie miały takich stosunków. Jednym z powodów, jest kwestia religii. Iran ma teokrację, która jest wątpliwie oceniana przez pozostałe trzy świeckie i socjalistyczne rządy. Zarówno Rosja, jak i Chiny z niepokojem śledzą rozprzestrzenianie się islamskiego fundamentalizmu. Przywódca Chin Xi Jinping podjął drakońskie działania przeciwko muzułmanom, zwalczając niektóre islamskie obrzędy wśród ujgurskich i kazachskich grup etnicznych, na północnym zachodzie kraju.

Przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei uczestniczy w ceremonii żałobnej w Teheranie w Iranie, w sobotę 6 lipca 2025 r.
Przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei uczestniczy w ceremonii żałobnej w Teheranie w Iranie, w sobotę 6 lipca 2025 r. AP/AP

Siergiej Radczenko, historyk zimnej wojny z Johns Hopkins University, powiedział także "New York Times": „nie ma między nimi wspólnej wartości poza stwierdzeniami o wielobiegunowym porządku świata, a jednocześnie jest tak wiele kontrastów, że Putin wskazał i powiedział, że jego relacje z sąsiadami Iranu, w tym Izraelem i krajami arabskimi, są ważniejsze niż przyjaźń między Rosją a Iranem”.

Dodał: „Putin jest cynicznym, oportunistycznym aktorem, który myśli tylko o swoich strategicznych interesach i jeśli będzie musiał poświęcić Iran, zrobi to. Oczywiście to uczucie jest odwzajemnione również w Teheranie”.

Chiny były obserwatorem podczas militarnej konfrontacji irańsko-izraelskiej. Prezydent Chin Xi Jinping powiedział, że wszystkie strony „powinny pracować nad zmniejszeniem napięcia”. Kiedy Donald Trump przeprowadził ataki na Iran, Chiny zdecydowanie potępiły je i oskarżyły Stany Zjednoczone o naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych. Ale podobnie jak Rosja, też nie pomogły Iranowi. Chociaż Chiny czasami przyjmują oficjalne stanowisko wobec konfliktów w regionie, często starają się być neutralne, aby chronić swoje interesy. Od lat rozbudowują i zacieśniają więzi z Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, dwoma regionalnymi rywalami Iranu.

Szersza wojna w regionie zagroziłaby chińskiemu importowi ropy z tych krajów, dlatego Pekin stara się tonować konflikt.

Władimir Putin i Siergiej Ławrow słuchają ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Araghchiego podczas rozmów na Kremlu w Moskwie, Rosja, poniedziałek, 23 czerwca 2025 r.
Władimir Putin i Siergiej Ławrow słuchają ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Araghchiego podczas rozmów na Kremlu w Moskwie, Rosja, poniedziałek, 23 czerwca 2025 r. Sputnik

Cel Chin, jakim jest odegranie roli neutralnego pośrednika na Bliskim Wschodzie, stał się widoczny w marcu 2023 roku, kiedy odegrały one rolę w porozumieniu dyplomatycznym między Iranem a Arabią Saudyjską. Chiny wykorzystały tę okazję do wzmocnienia więzi z Syrią, sojusznikiem Iranu w regionie.

Według Enrico Fardelli, profesora Uniwersytetu w Neapolu, który wcześniej wykładał na Uniwersytecie w Pekinie, teraz, gdy Iran został osłabiony przez wojnę, a Baszar al-Assad został obalony przez rebeliantów, Chiny ostrożnie i uważnie oceniają okoliczności konfliktu irańsko-izraelskiego, aby zobaczyć, które rządy, grupy polityczne lub milicje osiągają przewagę w regionie.

Jednak Yun Soon, badacz chińskiej polityki zagranicznej w Stimson Research Institute w Waszyngtonie, uważa, że termin „zwrot” opisujący stosunki między Chinami, Rosją, Iranem i Koreą Północną jest ważny. Chociaż kraje te nie mają wspólnego paktu obronnego, podzielają wspólny pogląd na „antyamerykańską, antyzachodnią i antyliberalną demokrację”.

„Sojusz, nawet bez wzajemnej obrony, pozostaje sojuszem” - dodał. To, że nie walczą o siebie, nie oznacza, że ich współpraca jest nieistotna. Chiny zapewniły Iranowi technologię nuklearną i rakietową, sfinansowały wojnę Rosji i utrzymały Koreę Północną przy życiu.

Jednak Yun Soon zauważył, że poparcie Chin dla Iranu jest ograniczone, a chińscy urzędnicy nie ufają przywództwu religijnemu Iranu. Uważają ten za kraj „zbyt prostacki, oportunistyczny, wahający się i niestabilny w stosunkach zagranicznych”.

Dodał również, że chińscy urzędnicy zdają sobie sprawę, że Iran, podobnie jak Korea Północna, jest krajem odizolowanym i potrzebuje Chin w każdych okolicznościach, nawet jeśli ich stosunki układają się różnie.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Chiński eksport metali ziem rzadkich do USA wzrósł o 660% po zawarciu umowy handlowej

Szczegóły ataku na Iran dotarły do posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Trump apeluje do Iranu o porozumienie. „Nie chcemy zabijać ludzi”