Amerykańska blokada morska irańskich portów weszła w życie w poniedziałek, a prezydent Donald Trump ostrzegł, że każdy statek, który spróbuje ją naruszyć, zostanie „wyeliminowany”.
Stany Zjednoczone zapowiedziały, że będą uniemożliwiać wszelkiej żegludze wpływanie do irańskich portów w cieśninie Ormuz oraz ich opuszczanie „tak długo, jak będzie to konieczne” - poinformował w czwartek, w czwartym dniu blokady, sekretarz obrony USA Pete Hegseth.
Hegseth stwierdził, że amerykańska marynarka wojenna wykorzystuje „mniej niż 10 proc. swojej siły morskiej” do egzekwowania blokady.
„Matematyka jest prosta. Używamy 10 proc. najpotężniejszej marynarki wojennej na świecie, a wy macie 0 proc. swojej marynarki wojennej” - powiedział, odnosząc się do irańskich zdolności morskich, które według wcześniejszych deklaracji USA miały zostać całkowicie zniszczone.
Według dostępnych informacji Marynarka Wojenna USA dysponuje obecnie około 16 okrętami wojennymi na Bliskim Wschodzie, w tym 11 niszczycielami, trzema okrętami desantowymi, lotniskowcem oraz jednym okrętem bojowym. Cała amerykańska flota liczy około 300 jednostek bojowych.
„Chcę jasno powiedzieć, że ta blokada dotyczy wszystkich statków, niezależnie od narodowości, zmierzających do lub wypływających z irańskich portów” - powiedział generał Dan Caine, najwyższy dowódca wojskowy USA, podczas konferencji prasowej wspólnie z sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem.
Amerykańska blokada morska irańskich portów weszła w życie w poniedziałek. Prezydent Donald Trump ostrzegł jednocześnie, że wszelkie statki naruszające te środki zostaną „wyeliminowane”, jeśli spróbują je złamać.
„Irańska marynarka wojenna leży na dnie morza, całkowicie zniszczona - 158 statków. To, w co nie uderzyliśmy, to ich niewielka liczba, którą nazywają 'szybkimi okrętami szturmowymi', ponieważ nie uznaliśmy ich za duże zagrożenie” - napisał Trump w poście na swojej platformie Truth Social.
„Ostrzeżenie: jeśli którykolwiek z tych statków zbliży się do naszej blokady, zostanie natychmiast wyeliminowany przy użyciu tego samego systemu działań, którego używamy przeciwko handlarzom narkotyków na łodziach na morzu” - dodał.
Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) ogłosiło rozpoczęcie blokady wszystkich irańskich portów w Zatoce Perskiej oraz obszarów przybrzeżnych. Brytyjska Operacja Handlu Morskiego (UKMTO) poinformowała natomiast, że otrzymała ostrzeżenia, iż blokada obejmuje cały ruch statków, niezależnie od bandery.
Donald Trump przekazał w mediach społecznościowych, że zamierza zablokować strategiczny szlak handlowy w Cieśninie Ormuz, jednocześnie wcześniej żądając od Teheranu jego pełnego ponownego otwarcia, po tym jak wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił rozmowy pokojowe z irańską delegacją w Islamabadzie w weekend, które zakończyły się bez porozumienia.
Przepływ przez ten kluczowy szlak morski - którym przed wojną transportowano około jedną piątą światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego - został niemal całkowicie wstrzymany od czasu rozpoczęcia wojny w Iranie i amerykańsko-izraelskich nalotów 28 lutego.
Spowodowało to gwałtowny wzrost cen energii na całym świecie, a szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej ostrzegł w czwartek, że Europie może pozostać „około sześciu tygodni paliwa do silników odrzutowych”, jeśli dostawy pozostaną zablokowane.
„W przeszłości istniała grupa (muzyczna) o nazwie Dire Straits. Teraz sytuacja jest naprawdę trudna i będzie miała poważne konsekwencje dla światowej gospodarki. A im dłużej to potrwa, tym gorzej dla wzrostu gospodarczego i inflacji na całym świecie” - powiedział Fatih Birol.
Według niego skutkiem będą „wyższe ceny benzyny, wyższe ceny gazu oraz wysokie ceny energii elektrycznej”.