W trzecich wyborach w Kosowie w ciągu nieco ponad roku partia „Vetëvendosje” Albina Kurtiego zdobyła prawie 43 procent głosów, jak wynika z wyników z niemal wszystkich lokali wyborczych.
Partia premiera Kosowa Albina Kurtiego zdobyła najwięcej głosów w niedzielnych przedterminowych wyborach, które charakteryzowały się niską frekwencją, jednak wynik ten nie wystarczył do samodzielnego sprawowania rządów, co oznacza, że przed nami trudne rozmowy w sprawie utworzenia koalicji – wynika z niemal kompletnych wyników.
W trzecich wyborach w Kosowie w ciągu nieco ponad roku partia Kurti'ego, Vetëvendosje, zdobyła prawie 43% głosów, zgodnie z wynikami z niemal wszystkich lokali wyborczych.
Jest to jednak wynik gorszy od poprzednich wyborów w grudniu, kiedy to partia ta uzyskała 51% głosów. Nie wystarczy to, aby Vetëvendosje mogła samodzielnie utworzyć następny rząd, co sugeruje, że przed nami trudne rozmowy koalicyjne.
Opozycyjna Partia Demokratyczna Kosowa (PDK) i Liga Demokratyczna Kosowa (LDK) zdobyły odpowiednio 21% i 17% głosów.
Głosowanie odbyło się po miesiącach paraliżu instytucjonalnego. Głęboko podzielony parlament nie zdołał wybrać nowego prezydenta w kwietniu, co pogłębiło kryzys wywołany nierozstrzygającymi wyborami w lutym 2025 r.
Partia Vetëvendosje premiera Albina Kurtiego stała się największą siłą w wyborach w lutym 2025 r., ale nie udało jej się zapewnić większości rządowej, co doprowadziło do wielomiesięcznego impasu politycznego i ponownego głosowania w grudniu.
Chociaż partia Kurtiego ponownie zdobyła najwięcej mandatów (51,1%, w porównaniu z 42% w lutym) i utworzyła rząd przy poparciu przedstawicieli mniejszości, napięcia nie ustały. Bojkot przez opozycję głosowania parlamentarnego w sprawie wyboru nowego prezydenta ostatecznie doprowadził do rozwiązania parlamentu, torując drogę do niedzielnych wyborów.
Była prezydent Vjosa Osmani, która obecnie kandyduje do parlamentu z ramienia swojej byłej partii, Demokratycznej Ligi Kosowa (LDK), powiedziała Euronews: „Mam wielką nadzieję, że mieszkańcy Kosowa pomogą nam osiągnąć ten wynik, tworząc demokratyczną równowagę między partiami politycznymi w Kosowie, która sprawi, że wszystkie partie polityczne zasiądą do rozmów i doprowadzą do porozumienia w sprawie utworzenia instytucji tak szybko, jak to możliwe”.
Odnosząc się do trwającego impasu, powiedziała: „To niepotrzebny kryzys, całkowicie niepotrzebny impas, ponieważ szkodzi on krajowi”.
Analitycy ostrzegają, że ostatnie wybory mogą nie przerwać tego cyklu. Badacz polityczny Ardi Uka stwierdził, że Kosowo wydaje się tkwić w schemacie powtarzających się wyborów, przy czym nie widać oznak kompromisu między rywalizującymi partiami.
„Kryzys będzie trwał” – powiedział Uka.