Mieszkańcy w każdym wieku tłumnie przyszli w niedzielę na niewielkie wzgórze w pobliżu centrum Oklahoma City w USA, by skorzystać z zimowej aury. Scissortail Park zamienił się w miejsce bitew na śnieżki i zjazdów na sankach.
Gil White przyjechał ze swojego domu w Blanchard w Oklahomie, ok. 48 km na południe od Oklahoma City, by zjeżdżać na sankach z 12-letnim synem, Thapelo White'em.
„Wczoraj nie było ani odrobiny słońca, więc zostałem w aucie. Dla mnie było stanowczo za zimno. Dziś jest dużo lepiej, da się wytrzymać. Wieje, ale dzięki słońcu warto wyjść”. Powiedział ojciec.
Ojciec i syn na zmianę zjeżdżali z górki na starym dmuchanym materacu do pływania w Scissortail Park.
W czwartek nad okolicę nadciągnęła potężna burza śnieżna. Przyniosła kilka centymetrów śniegu i niebezpiecznie niskie temperatury. W niedzielę ustąpiła.