Staw refleksyjny przy Pomniku Lincolna w Waszyngtonie pokrył się zielonym nalotem glonów zaledwie kilka dni po ponownym otwarciu po remoncie forsowanym przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
16 czerwca na miejsce skierowano ekipy amerykańskiej Służby Parków Narodowych. Pracownicy używali pomp, odkurzaczy przemysłowych i specjalistycznego sprzętu czyszczącego, aby usuwać glony z wody oraz świeżo pomalowanego dna zbiornika.
Na nagraniach widać, jak ekipy odsysają duże skupiska glonów zalegające zarówno na powierzchni wody, jak i na dnie stawu.
Remont, którego koszt według publicznie dostępnych dokumentów przekroczył 14 mln dolarów, obejmował m.in. ponowne pomalowanie dna kultowego zbiornika na kolor, który Trump określił jako „błękit amerykańskiej flagi”.
Pomimo prowadzonych prac glony szybko powróciły, ponownie barwiąc znaczną część wody na zielono.
Mimo tego turyści nadal licznie odwiedzali to miejsce, robiąc zdjęcia i selfie, podczas gdy w pobliżu trwały prace konserwacyjne.