Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

ONZ: w 2027 roku 2,4 mln uchodźców będzie wymagać przesiedlenia

Afgańscy uchodźcy siedzą obok ciężarówek załadowanych dobytkiem na granicy Pakistanu z Afganistanem, 29 października 2025 r.
Afgańscy uchodźcy siedzą obok ciężarówek załadowanych dobytkiem na granicy pakistańsko-afgańskiej, 29 października 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Afgańscy uchodźcy są najliczniejszą grupą wymagającą przesiedlenia, a za nimi plasują się osoby z Sudanu Południowego, Sudanu, Syrii oraz Rohingjowie z Mjanmy mieszkający w ogromnych obozach w Bangladeszu.

Prawie 2,4 mln uchodźców będzie w przyszłym roku potrzebować przesiedlenia, jak poinformowała we wtorek ONZ, w czasie gdy wiele państw mocno ograniczyło liczbę miejsc w programach przesiedleń.

REKLAMA
REKLAMA

UNHCR, agencja ONZ ds. uchodźców, ostrzegła przed poważnym brakiem możliwości dla osób, które nie mogą wrócić do domu, a w krajach azylu nadal są narażone na niebezpieczeństwo.

„Rozszerzenie programów przesiedleń jest pilne i możliwe do zrealizowania” – powiedziała dziennikarzom w Genewie Jackie Keegan, kierująca w UNHCR wydziałem ds. trwałych rozwiązań i wsparcia ochrony w terenie.

„Wyższe limity, włączenie do programów większej liczby państw oraz przyspieszenie procedur sprawią, że to ratujące życie narzędzie obejmie więcej potrzebujących”.

W swoim corocznym raporcie o prognozowanych globalnych potrzebach przesiedleń („Projected Global Resettlement Needs”) UNHCR szacuje, że w przyszłym roku 2,37 mln osób z 43 krajów pochodzenia, mieszkających w 76 państwach azylu, będzie wymagać przesiedlenia do innych krajów.

Największą grupę wymagającą przesiedlenia stanowią uchodźcy z Afganistanu, następnie osoby z Sudanu Południowego, Sudanu, Syrii oraz uchodźcy z muzułmańskiej mniejszości Rohingja z Mjanmy, mieszkający w rozległych obozach w Bangladeszu.

Liczba 2,4 mln jest o 6 proc. niższa niż w ubiegłorocznym raporcie.

Keegan wyjaśniła, że częściowo wynika to z powrotów Afgańczyków z Iranu i Pakistanu, często „w trudnych warunkach”, a także z obalenia w grudniu 2024 roku prezydenta Syrii Baszara al-Asada, które otworzyło drogę do dobrowolnych powrotów.

W 2025 roku z pomocą UNHCR wyjechało do nowych krajów jedynie około 37 tys. uchodźców. To spadek z 116 tys. w 2024 roku.

Częściowo ten spadek był skutkiem decyzji Stanów Zjednoczonych, od lat największego kraju przyjmującego przesiedleńców, które krótko po powrocie prezydenta Donalda Trumpa do Białego Domu w ubiegłym roku drastycznie ograniczyły przyjmowanie uchodźców.

Keegan podkreśliła jednak, że problem nie dotyczy wyłącznie USA: także inne państwa od lat prowadzące programy przesiedleń albo obniżyły swoje limity, albo całkowicie je zawiesiły.

„Ponowne zobowiązanie się do ochrony i szukania rozwiązań jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek” – stwierdziła.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Niemcy zaostrzają politykę migracyjną - ograniczenia dla rodzin imigrantów bez statusu uchodźcy

Światowy Dzień Uchodźcy: tancerka Jeny BSG wzywa do działania z Dance4refugees

Euroverify: Czy Wielka Brytania naruszyła konwencje ONZ o uchodźcach?