Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Punkty, bonusy i mile: 84 proc. podróżnych wykorzystuje programy lojalnościowe, by oszczędzać

Podróżni coraz mniej przywiązani do swoich programów lojalnościowych
Podróżni coraz mniej wierni programom lojalnościowym Prawo autorskie  Jared Rice/Unsplash
Prawo autorskie Jared Rice/Unsplash
Przez Craig Saueurs
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Aż 68 proc. podróżnych w ciągu ostatniego roku rezerwowało poza swoim programem lojalnościowym, żeby znaleźć lepsze oferty.

Podróże bardzo się zmieniły od czasów, gdy rodziny wybierały między katalogami a gotowymi pakietami w stacjonarnym biurze podróży w centrum miasta.

Dziś podróżni planują wakacje i szukają okazji, korzystając z aplikacji, kart kredytowych, programów lojalnościowych i porównywarek cen. Z najnowszych badań wynika, że programy lojalnościowe stały się ważnym elementem tej strategii.

Niedawne, kilkuetapowe badanie konsumenckie firmy badawczej Phocuswright wykazało, że 84 proc. podróżnych wypoczywających w ciągu ostatniego roku korzystało z co najmniej jednej sprytnej strategii korzystania z programów lojalnościowych, aby zmaksymalizować nagrody.

Czy podróżni wciąż są wierni jednej marce?

Wyniki pokazują, że zmienia się sposób, w jaki podróżni korzystają z nagród oferowanych przez linie lotnicze, hotele i internetowe platformy rezerwacyjne.

Zamiast trzymać się jednej marki, podróżni traktują dziś korzyści z programów lojalnościowych jako jeden z elementów obok ceny, wygody i dostępności przy podejmowaniu decyzji rezerwacyjnych.

Według badania od 57 do 68 proc. osób, które wskazały ulubioną linię lotniczą, hotel lub internetowe biuro podróży, i tak w ciągu ostatniego roku rezerwowało usługi u innych dostawców – najczęściej ze względu na korzystniejszą cenę lub lepsze godziny połączeń.

– Kiedy mówimy o lojalności w podróżach, rozmowa często sprowadza się do punktów i mil, a wtedy umyka nam szersza perspektywa – stwierdziła w oświadczeniu Madeline List, menedżerka ds. badań i projektów specjalnych w firmie Phocuswright.

Jak dodała, podróżni mogą bardzo aktywnie korzystać z programów, ale sama aktywność nie oznacza lojalności.

Przy wyborze marki większość badanych stawia przede wszystkim na korzystny stosunek jakości do ceny, uczciwe ceny, niezawodność i łatwość korzystania z usług, a dopiero później na profity z programów lojalnościowych.

Czy nagrody z kart kredytowych wypierają mile lotnicze?

Jeden na pięciu uczestników programów lojalnościowych linii lotniczych przyznał, że odbył podróż, na którą normalnie by się nie zdecydował, tylko po to, by utrzymać status. Z kolei jeden na czterech uczestników hotelowych programów lojalnościowych zatrzymał się w obiekcie, którego zwykle by nie wybrał, z tego samego powodu.

Coraz większą rolę w zdobywaniu i wydawaniu punktów odgrywają również nagrody z kart kredytowych.

Badanie wykazało, że 39 proc. podróżnych kupowało karty podarunkowe na kredyt, aby zdobyć punkty na przyszłe wyjazdy. 27 proc. otwierało karty kredytowe z zamiarem ograniczenia później korzystania z nich lub zamknięcia rachunku po otrzymaniu premii na start. Kolejne 16 proc. deklarowało, że robi zakupy w imieniu innych osób, by gromadzić nagrody.

Oddzielne badanie przeprowadzone w tym roku przez Skift Research – dział analityczny Skiftu, amerykańskiego wydawnictwa specjalizującego się w branży turystycznej – pokazało, że dla wielu amerykańskich podróżnych nagrody z kart kredytowych są dziś cenniejsze niż tradycyjne programy lojalnościowe linii lotniczych i hoteli.

W Europie działają podobne programy powiązane z kartami kredytowymi, jednak z reguły są mniej hojnie skonstruowane niż w USA, ponieważ unijne limity opłat interchange ograniczają środki na wysokie bonusy powitalne i szybkie gromadzenie punktów.

Jak podróżni korzystają dziś z nagród

Punkty mogą też decydować o tym, kiedy i dokąd ludzie podróżują.

Z badań Phocuswright wynika, że połowa osób, które na ostatnim wyjeździe wypoczynkowym wykorzystały punkty lub mile, odwiedzała dane miejsce po raz pierwszy.

Badanie ujawniło również wyraźne różnice pokoleniowe.

Około połowy podróżnych z pokolenia Z i milenialsów stwierdziło, że ważniejsza jest dla nich różnorodność niż trzymanie się tej samej marki. Sugeruje to, że zmienianie linii lotniczych, hoteli czy platform rezerwacyjnych bywa świadomą strategią, a nie efektem niezadowolenia.

– Lojalność nie jest skutkiem jednego kontaktu z programem. To suma wszystkich doświadczeń z marką w całym cyklu życia klienta – podkreśla List.

– Punkty i przywileje mogą tę relację wzmacniać, ale bez wysokiej jakości produktu, uczciwych cen i dobrze zaprojektowanych doświadczeń nie ma powodu oczekiwać, że sam program lojalnościowy znacząco zmieni zachowania klientów.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Nowe lotnisko przy Machu Picchu może potroić liczbę turystów, ekolodzy protestują

Strajki na kolei i lotniskach we Włoszech sparaliżują podróże tysięcy osób w tym miesiącu

Turyści olimpijscy w Cortinie zwiedzą Dolomity nową usługą Uber Snowmobile