Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Prounijna koalicja w Rumunii rozpada się po przegranym głosowaniu nad wotum nieufności dla premiera

Rumuńscy ustawodawcy w parlamencie w Bukareszcie, 5 maja 2026 r.
Rumuńscy ustawodawcy w parlamencie w Bukareszcie, 5 maja 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Parlament Rumunii odwołał rząd premiera Ilie Bolojana w głosowaniu nad wotum nieufności. Decyzja pogłębia polityczny kryzys w kraju i utrudnia budowę nowej większości.

Proeuropejski rząd koalicyjny w Rumunii upadł po tym, jak parlament przyjął wotum nieufności wobec premiera Ilie Bolojana.

REKLAMA
REKLAMA

Głosowanie to kończy trwający od miesięcy okres politycznej niestabilności i jednocześnie otwiera drogę do kolejnej próby sformowania większości rządowej.

Wniosek o wotum nieufności został zgłoszony przez lewicową Partię Socjaldemokratyczną oraz prawicowy Sojusz na rzecz Jedności Rumunów, po wcześniejszym wycofaniu się socjaldemokratów z koalicji rządzącej.

Za jego przyjęciem opowiedziało się 281 parlamentarzystów, przeciw było czterech.

Posłowie partii premiera - Partii Narodowo-Liberalnej - a także dotychczasowi partnerzy koalicyjni, czyli Unia Ocalenia Rumunii oraz UDMR, nie wzięli udziału w głosowaniu.

Ilie Bolojan określił działania opozycji jako politycznie motywowane i oderwane od realiów sprawowania władzy. Podkreślił, że inicjatywa została przygotowana bez uwzględnienia codziennych wyzwań administracyjnych i fiskalnych.

Zaznaczył również, że obejmując urząd, miał pełną świadomość skali trudności oraz społecznych kosztów wprowadzanych reform.

Premier Rumunii Ilie Bolojan przed głosowaniem w sprawie wotum nieufności w Bukareszcie, 5 maja 2026 r.
Premier Rumunii Ilie Bolojan przed głosowaniem w sprawie wotum nieufności w Bukareszcie, 5 maja 2026 r. AP Photo

Rumunia zmaga się z przedłużającą się niestabilnością polityczną po unieważnieniu wyborów prezydenckich w 2024 roku.

Sytuację dodatkowo pogarszają wysoki deficyt budżetowy, utrzymująca się inflacja oraz sygnały spowolnienia gospodarczego.

Dotychczasowa koalicja rządząca wskazywała ograniczenie deficytu jako jeden z głównych priorytetów.

Realizacja tego celu stała się jednak źródłem narastających napięć wewnętrznych.

Partia Socjaldemokratyczna sprzeciwiała się części reform oszczędnościowych, obejmujących m.in. podwyżki podatków, zamrożenie płac i świadczeń w sektorze publicznym oraz redukcję zatrudnienia w administracji.

Rumuńscy ustawodawcy w parlamencie w Bukareszcie, 5 maja 2026 r.
Rumuńscy ustawodawcy w parlamencie w Bukareszcie, 5 maja 2026 r. AP Photo

Socjaldemokraci argumentowali, że rząd nie przeprowadził wystarczających reform strukturalnych, a kraj potrzebuje bardziej kompromisowego stylu przywództwa.

Ilie Bolojan bronił swojej polityki, podkreślając, że podjęte działania fiskalne przyczyniły się do stabilizacji finansów publicznych oraz poprawy wiarygodności Rumunii na rynkach międzynarodowych.

Utworzenie nowej większości parlamentarnej będzie wymagało udziału PSD, które jednocześnie wyklucza możliwość współpracy z AUR.

Lider tej partii, George Simion, oskarżył dotychczasowe władze o pogorszenie warunków życia obywateli oraz odejście od społecznych oczekiwań.

Rumuńscy ustawodawcy w parlamencie w Bukareszcie, 5 maja 2026 r.
Rumuńscy ustawodawcy w parlamencie w Bukareszcie, 5 maja 2026 r. AP Photo

Analitycy oceniają, że obecna sytuacja może doprowadzić do długotrwałego impasu politycznego.

Wśród możliwych scenariuszy wskazuje się na rekonstrukcję dotychczasowej koalicji – już bez Ilie Bolojana - lub powołanie rządu mniejszościowego, opartego na PSD oraz mniejszych ugrupowaniach.

Formalna współpraca PSD z AUR pozostaje mało prawdopodobna, zarówno ze względu na brak akceptacji ze strony prezydenta, jak i głębokie różnice programowe między tymi formacjami.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Komisarz UE Mînzatu liczy na proeuropejskie nastawienie Rumunii mimo obaw o eurosceptycyzm

Dron rozbija się w Rumunii podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę

Kolejni funkcjonariusze zatrzymani w śledztwie dotyczącym tortur w portugalskiej policji