Temat surowców krytycznych wrócił do debaty po Inwazji Rosji na Ukrainę, a napięcia w Iranie i polityka USA dodatkowo go zaostrzyły. Kluczowe pozostaje pytanie o ich rolę w globalnej gospodarce i to, czy Europa będzie w nie inwestować także poza Unią Europejską.
Polska dysponuje istotnymi zasobami surowców kluczowych dla współczesnej gospodarki. Należą do nich m.in. miedź, węgiel koksowy, nikiel, metale z grupy platynowców, a także surowce skaleniowe i hel. W kraju pozyskuje się również ren, ołów oraz srebro.
Jednocześnie surowce strategiczne dla transformacji energetycznej - takie jak lit, kobalt czy grafit - występują w Polsce w ograniczonych ilościach, co wymusza konieczność ich importu.
W odpowiedzi na te wyzwania rząd opracowuje strategie mające na celu zwiększenie krajowego wydobycia oraz wzmocnienie bezpieczeństwa surowcowego.
Wydobycie surowców - kto zyskuje najwięcej?
Jak podkreślał podczas panelu poświęconego surowcom krytycznym na Europejskim Kongresie Gospodarczym Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie, górnictwo i sektor surowcowy w Polsce przez długi czas nie cieszyły się dużą popularnością.
Jednak w obecnej sytuacji geopolitycznej Europa musi ponownie zwrócić uwagę na ten obszar. Kluczowe znaczenie ma przy tym świadomość całego łańcucha dostaw oraz tego, kto finalnie czerpie z niego największe korzyści.
„Dzisiaj w niektórych krajach okazuje się, że posiadanie złóż i zasobów stanowi pewną dźwignię. Proszę zobaczyć, co się dzieje w Serbii. Serbia ma złoża litu i już prowadzi rozmowy z Mercedesem czy Stellantisem” - wskazywał.
Jak dodał, Serbia wykorzystuje swoją pozycję, aby przyciągać inwestycje, w tym budowę fabryk baterii litowo-jonowych oraz zakładów motoryzacyjnych, jednocześnie starając się wydłużać lokalny łańcuch wartości.
Według Kustry celem rozwoju rynku surowców powinno być budowanie regionalnych łańcuchów dostaw, tak aby jak największa część wartości dodanej pozostawała w danym kraju lub regionie. „Wiadomo, że najmniej można zarobić na początku, a najwięcej na kliencie końcowym” - podkreślał.
Zwrócił również uwagę na to, kto faktycznie kontroluje zyski w sektorze surowców krytycznych:
„Marże w surowcach krytycznych w dużej mierze trafiają do Chińczyków, którzy kontrolują ponad 90 proc. przetwórstwa i handlu, mimo że nie posiadają większości złóż. Są również obecni kapitałowo m.in. w Afryce. Kongo jest jednym z najbogatszych krajów surowcowych, choć niekoniecznie najbogatszym gospodarczo. Chińczycy mają tam około 90 proc. udziałów w złożach”.
Recykling jako konieczność
Temat surowców krytycznych nabiera szczególnego znaczenia również w kontekście recyklingu. Jak podkreślała Dorota Włoch, prezes zarządu Eneris Surowce, „recykling to must have”.
Zwróciła uwagę, że metale mogą być wielokrotnie przetwarzane i ponownie wykorzystywane, w przeciwieństwie do tworzyw sztucznych, których cykl recyklingu jest ograniczony.
W jej ocenie znaczenie tzw. urban mining, czyli odzysku surowców z istniejących produktów i odpadów, będzie systematycznie rosło - szczególnie w odniesieniu do baterii.
„Z recyklingu odzyskujemy aluminium metaliczne oraz tzw. czarną masę, czyli koncentrat metali, głównie kobaltowo-niklowych. To jedne z najcenniejszych metali bateryjnych. A baterie są dziś kluczowe nie tylko w motoryzacji, ale też w magazynowaniu energii z odnawialnych źródeł, takich jak wiatr czy słońce” - mówiła.
„Europa jest 25 lat spóźniona”
Jak ocenia Dorota Włoch, Europa zbyt późno dostrzegła znaczenie surowców krytycznych i ich przetwarzania.
„Złoża są kluczowe - każdą maszynę można kupić, ale zasobów naturalnych już nie. Są one nieprzenoszalne i nieodnawialne. Jeśli je wykorzystamy, po prostu znikają” - zaznaczyła.
Podkreśliła również znaczenie recyklingu dla przyszłości Europy:
„Europa zrozumiała to dopiero po latach. Regulacje dotyczące surowców krytycznych pojawiły się 25 lat po tym, jak inne regiony świata intensywnie inwestowały w złoża. Europa była w tym zakresie zbyt bierna. Dziś nadrabiamy zaległości, ale regulacje często są tak wymagające, że państwa takie jak Polska mają trudności z ich wdrażaniem”.
Podczas panelu wskazano również na rosnące znaczenie nowych partnerstw w sektorze surowców krytycznych. W obszarze aktywów zagranicznych Polska ponownie interesuje się m.in. regionem Konga oraz krajami obu Ameryk.