Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Amerykanin nowym dowódcą sił alianckich NATO w Europie

Alexus G Grynkewich
Alexus G Grynkewich Prawo autorskie  Copyright 2023 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2023 The Associated Press. All rights reserved
Przez Dominika Cosic
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Wbrew wcześniejszym spekulacjom medialnym, USA zgodnie z tradycją nominują amerykańskiego wojskowego na to stanowisko. Gen. Alexus G Grynkewich oficjalnie obejmie stanowisko latem, zastępując gen. Christophera G. Cavoli.

Niepisaną tradycją w NATO jest, że stanowisko dowódcy zjednoczonych sił alianckich w Europie (Supreme Alliede Commander Europe) przypada amerykańskiemu wojskowemu. Pierwszy w historii objął tę funkcję legendarny dowódca, generał Dwight D. Eisenhower. Wszyscy jego następcy byli nominowani przez Waszyngton. To naturalna pochodna faktu, że rdzeniem militarnej potęgi NATO są żołnierze amerykańscy. To także potwierdzenie zaangażowania USA w Sojusz Północnoatlantycki.

REKLAMA
REKLAMA

Dlatego wielkie zaniepokojenie wywołały spekulacje rozpowszechniane przez amerykańskie czołowe media, łącznie z New York Times czy Financial Times, że administracja Donalda Trumpa postanowiła odejść od reguły i nie wyraziła zainteresowania oddelegowaniem swojego przedstawiciela. Było to niepokojące z dwóch powodów. Po pierwsze zostałoby odczytane jako silny sygnał na rzecz tezy, że Biały Dom faktycznie traci zainteresowanie swoją silną obecnością w NATO. Po drugie otwierałoby to istną puszkę Pandory. Bo znalezienie kandydata, który byłby do zaakceptowania przez wszystkie kraje byłoby trudne. Teoretycznie mógłby to być wojskowy z Turcji, kraju który jest militarną potęgą w NATO, co jednak na pewno zawetowałaby Grecja. Każdy kandydat spoza USA byłby więc powodem konfliktu wewnątrz Paktu. Stworzyłoby to pole do chaosu i niepewności, bardzo niepożądanych zwłaszcza w obecnej sytuacji geopolitycznej.

Doświadczony pilot

Wszelkie spekulacje zostały ucięte w czwartek, kiedy podano do publicznej wiadomości, że USA delegują na to stanowisko generała Alexusa G Grynkewicha, który pełni obecnie funkcję dyrektora operacyjnego Połączonego Sztabu. 53-letni Grynkewich został mianowany podporucznikiem Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w 1993 roku po ukończeniu studiów licencjackich z historii wojskowości. W 1994 roku Grynkewich uzyskał również tytuł magistra historii na University of Georgia. Jest nie tylko teoretykiem - podczas swojej kariery pilota Grynkewich uzyskał uprawnienia pilota dowódcy i wylatał ponad 2300 godzin.

Komentarz rzecznika prasowego NATO

Po ogłoszeniu decyzji o nominacji i zaakceptowaniu jej przez przedstawicieli krajów członkowskich nastąpiła ulga aczkowiek niektórzy zwracają uwagę, że po raz pierwszy w historii USA wysyłają na to stanowiska generała zaledwie trzygwiazdkowego. Z drugiej strony Grynkewich cieszy się bardzo dobrą reputacją.

Po zakończeniu krajowych procesów zatwierdzania - chodzi o zielone światło ze strony Senatu - obejmie on nominację na następcę generała Christophera G. Cavoli podczas ceremonii zmiany dowództwa w Naczelnym Dowództwie Sił Sojuszniczych w Europie w Mons w Belgii, która powinna mieć miejsce latem. Dokładna data nie jest jeszcze znana.

Ogłoszenie decyzji na trzy tygodnie przed szczytem NATO w Hadze odczytywane jest jako wysyłanie przez USA sygnału mającego uspokoić nastroje wśród sojuszników.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

NATO zwiększy wydatki na obronę, ale nie wszyscy od razu

Euronews obserwuje manewry NATO: drony transportujące krew, dentyści na froncie

Załoga Artemis II przygotowuje się do historycznego przelotu nad Księżycem