Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Mięsożerny pasożyt rozprzestrzenia się w USA mimo dekad zwalczania

Archiwum – dorosła mucha świdraka nowoświatowego na niedatowanym zdjęciu.
Na zdjęciu archiwalnym dorosły osobnik muchy świdraka nowoświatowego. Prawo autorskie  Denise Bonilla/U.S. Department of Agriculture via AP
Prawo autorskie Denise Bonilla/U.S. Department of Agriculture via AP
Przez Marta Iraola Iribarren
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Według amerykańskiego Departamentu Rolnictwa liczba zwierząt zarażonych pasożytniczą muchą, której larwy żywią się żywą tkanką, wzrosła do pięciu.

W Stanach Zjednoczonych potwierdzono już pięć przypadków muszycy śrubowej nowego świata u zwierząt, po pierwszym ognisku zgłoszonym w zeszłym tygodniu w Teksasie.

REKLAMA
REKLAMA

Choroba dotknęła trzy cielęta i kozę w Teksasie oraz psa w sąsiednim stanie Nowy Meksyk.

„Potrzebujemy współpracy właścicieli zwierząt w całym regionie. Prosimy, zachowajcie czujność, dokładnie oglądajcie swoje zwierzęta i zgłaszajcie wszystko, co wydaje się podejrzane. Razem możemy chronić nasze stada, nasze społeczności i zdrowie zwierząt w całym kraju” – powiedział podsekretarz w Departamencie Rolnictwa USA odpowiedzialny za programy rynkowe i regulacyjne, Dudley Hoskins.

Czym jest mucha screwworm?

Muszyca śrubowa to gatunek pasożytniczej muchy, która część swojego cyklu życiowego spędza, żywiąc się tkanką i mięsem zwierząt stałocieplnych oraz ludzi.

Samica składa jaja w otwartych ranach lub błonach śluzowych, gdzie wylęgają się larwy zjadające otaczającą tkankę.

Coraz więcej przypadków muszycy śrubowej

Dwa pierwsze ogniska wykryto w zeszłym tygodniu u cieląt oddalonych od siebie o kilka kilometrów w południowym Teksasie. We wszystkich przypadkach władze wyznaczyły 20‑kilometrową strefę kwarantanny, by spowolnić szerzenie się pasożyta.

Pies w Nowym Meksyku nie podróżował do Meksyku ani Teksasu. Służby prowadzą więc dochodzenie na terenie posesji, gdzie mieszkało zwierzę.

Kontrole zwierząt w okolicy zostaną zintensyfikowane, jeśli zostaną wykryte zakażone muchy – zapowiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej stanowa lekarz weterynarii, Samantha Holeck.

Naukowcy spodziewają się, że w najbliższych dniach i tygodniach mogą pojawić się kolejne przypadki, ale nie oznacza to gwałtownego rozprzestrzeniania się muszycy śrubowej – wyjaśnił Edward Burgess, entomolog z Uniwersytetu Florydy, który bada ten gatunek muchy.

„Kiedy pojawia się pierwszy przypadek, wszyscy są bardziej czujni i patrzą znacznie uważniej” – powiedział Burgess. – „A gdy czegoś intensywnie szukasz, łatwiej to dostrzec”.

Przez dziesięciolecia pasożyt stanowił powracający problem dla amerykańskiej hodowli bydła, zwłaszcza na Florydzie i w Teksasie, aż do jego niemal całkowitego wytępienia w USA w latach 60. i 70.

Jakie jest ryzyko dla ludzi i jakie są objawy?

Larwy nie przenoszą się z człowieka na człowieka i ogólne ryzyko dla społeczeństwa jest bardzo niskie.

Amerykańskie służby zdrowia wskazują, że zagrożone mogą być osoby podróżujące do rejonów, gdzie występują te muchy, i spędzające dłuższy czas na zewnątrz w ciągu dnia, zwłaszcza jeśli śpią na świeżym powietrzu.

Wyższe ryzyko dotyczy także tych, którzy mieszkają, pracują lub długo przebywają w pobliżu bydła i innych zwierząt stałocieplnych na terenach objętych chorobą.

Objawy mogą obejmować niewyjaśnione, bolesne rany lub owrzodzenia, które się nie goją, nieprzyjemny zapach lub krwawienie w miejscu zakażenia oraz obecność larw albo uczucie ruchu w otwartych ranach czy owrzodzeniach, a także w nosie, ustach, oczach, uszach lub narządach płciowych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Flawonoidy: klucz do diety dobrej dla serca

Ponad 1,5 mln ludzi umiera, a 860 mln choruje z powodu niebezpiecznej żywności, ostrzega WHO

Badanie: Brytyjki jedne z najbardziej rozwścieczonych Europejek