Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Rosja może w ciągu najbliższych 48 godzin przeprowadzić nowy, zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. Apel o zachowanie szczególnej ostrożności pojawił się po tragicznych ostrzałach w obwodzie kijowskim i Słowiańsku.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł przed „zakrojonym na szeroką skalę” nowym rosyjskim atakiem na Ukrainę.
We wpisie opublikowanym na platformie X ukraiński przywódca poinformował, że według danych wywiadowczych Moskwa „przygotowała rakiety” do uderzenia, które może nastąpić „w ciągu najbliższych 48 godzin”.
„Proszę, dbajcie o siebie i zwracajcie uwagę na alarmy przeciwlotnicze” – zaapelował.
Ostrzeżenie Zełenskiego pojawiło się po piątkowych rosyjskich atakach rakietowych na obwód kijowski. Według ukraińskich władz zginęło w nich co najmniej 10 osób, a około 100 zostało rannych. Pociski miały uderzyć w wystawę uzbrojenia, w której uczestniczyli przedstawiciele ukraińskiego przemysłu obronnego.
Prezydent Ukrainy przekazał również, że po zrzuceniu kierowanych bomb lotniczych na Słowiańsk śmierć poniosło kolejnych pięć osób.
Minister spraw zagranicznych Łotwy poinformował, że w wyniku rosyjskich ataków uszkodzony został łotewski konsulat w Słowiańsku.
Do tych wydarzeń odniosła się szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych oceniła, że atak na placówkę dyplomatyczną „pokazuje, iż Moskwa całkowicie lekceważy prawo międzynarodowe”.
„Łotwa ma nasze pełne wsparcie” – dodała.
Zełenski spotka się z Trumpem
W przyszłym tygodniu Wołodymyr Zełenski ma spotkać się w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Stany Zjednoczone i Ukraina nadal prowadzą rozmowy dotyczące propozycji pokojowych, które miałyby zakończyć wojnę wywołaną pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku.
W środę Zełenski poinformował, że rozmawiał ze specjalnym wysłannikiem USA Steve’em Witkoffem oraz Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa, o działaniach na rzecz zakończenia konfliktu.
„Dobra, ważna rozmowa o tym, jak ożywić dyplomację i przybliżyć pokój” – powiedział.
Na początku tygodnia minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubio na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych ASEAN (Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej), które odbyło się na Filipinach.
Jak przekazał Kreml, Siergiej Ławrow podczas spotkania z Marco Rubio ostrzegł Waszyngton przed dalszym dostarczaniem broni Ukrainie.
„Ławrow przedstawił swojemu amerykańskiemu odpowiednikowi rzeczywistą sytuację na froncie i podkreślił, że dalsze dozbrajanie kijowskiego reżimu byłoby nie do przyjęcia” – poinformowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Po zakończeniu rozmów Rubio określił spotkanie jako „dobre” i „szczere”, jednak odmówił ujawnienia jego szczegółów.
Zapytany o komunikat Kremla, sekretarz stanu USA odpowiedział: „Sprzedajemy broń za pośrednictwem programu PURL, inicjatywy realizowanej w ramach NATO, i tym właśnie się zajmujemy. Nasza polityka w tej kwestii nie uległa zmianie”.
„Chcemy porozumienia pokojowego. Chcemy, żeby wojna się skończyła” – dodał.