Sądy orzekły na korzyść Shakiry i anulowały karę nałożoną przez organy podatkowe za 2011 rok, ponieważ jej rezydencja podatkowa w Hiszpanii nie została potwierdzona. Piosenkarka opublikowała oświadczenie, w którym zapewnia, że "nigdy nie doszło do żadnego oszustwa".
Kolumbijska piosenkarka Shakira odniosła ważne zwycięstwo prawne przeciwko hiszpańskiej agencji podatkowej po tym, jak Audiencia Nacional (Sąd Krajowy) anulował kary podatkowe związane z rokiem podatkowym 2011. W orzeczeniu stwierdzono, że Skarb Państwa nie udowodnił, że artystka przebywała w Hiszpanii przez ponad 183 dni w ciągu tego roku, co jest kluczowym wymogiem, aby uznać ją za rezydenta podatkowego w tym kraju.
Zgodnie z orzeczeniem, sąd uznał za udowodnione, że artystka pozostawała poza Hiszpanią przez większą część 2011 roku ze względu na międzynarodowe zobowiązania zawodowe, w tym rozległą światową trasę koncertową. Orzeczenie odrzuca tym samym kryterium utrzymywane przez lata przez organy podatkowe, które utrzymywały, że centrum interesów życiowych i gospodarczych artystki znajdowało się już na terytorium Hiszpanii.
Decyzja sądu oznacza również, że organy podatkowe będą musiały zwrócić ponad 60 milionów euro w ramach rozliczeń, kar i skumulowanych odsetek. Sędziowie uznali, że nałożone roszczenia ekonomiczne nie mają podstawy prawnej, ponieważ rezydencja podatkowa piosenkarki w okresie objętym dochodzeniem nie została potwierdzona.
Shakira potępia dekadę nacisków medialnych i sądowych
W oświadczeniu wydanym przez jej zespół, piosenkarka stwierdza: "Nigdy nie doszło do żadnego oszustwa, a sama administracja nigdy nie była w stanie udowodnić czegoś przeciwnego, po prostu dlatego, że nie było to prawdą. Jednak przez prawie dekadę byłam traktowana jako winna, każdy etap procesu był zniekształcany i wzmacniany, a moje nazwisko i moja osoba publiczna były wykorzystywane do wysyłania gróźb do innych podatników".
Sprawa dotyczy wyłącznie roku podatkowego 2011 i nie ma bezpośredniego wpływu na porozumienie osiągnięte przez artystkę w 2023 roku w celu zamknięcia innego postępowania w sprawie oszustw podatkowych związanych z latami 2012, 2013 i 2014. W tamtym przypadku Shakira zaakceptowała grzywnę w wysokości miliona dolarów i uniknęła więzienia po osiągnięciu porozumienia z prokuraturą.
Od decyzji można się jeszcze odwołać do Sądu Najwyższego.