Loader
Śledź nas
Reklama

USA ponownie atakują cele w Iranie po ostrzale statków w cieśninie Ormuz

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotyka się z Markiem Rutte przy okazji posiedzenia NATO w Ankarze, 8.07.2026 r.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotyka się z Markiem Rutte przy okazji posiedzenia NATO w Ankarze, 8.07.2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Emma De Ruiter
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Bahrajn, gdzie stacjonuje 5. Flota marynarki USA, w środę rano włączył syreny alarmu rakietowego. Wcześniej Iran ostrzegł Waszyngton, że po atakach USA podejmie wszelkie uznane za konieczne działania.

USA przeprowadziły w środę nad ranem nowe uderzenia na Iran, atakując ponad 80 celów – poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Jak podkreślono, była to odpowiedź na irańskie ataki na trzy statki w cieśninie Ormuz.

REKLAMA
REKLAMA

„Siły USA uderzyły w irańskie systemy obronne, sieci dowodzenia i łączności, przybrzeżne stacje radiolokacyjne, zdolności użycia pocisków przeciwokrętowych oraz ponad 60 małych łodzi Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w samej cieśninie i w jej pobliżu” – przekazało wojsko Stanów Zjednoczonych w oświadczeniu opublikowanym w serwisie X.

Do ataków doszło w czasie, gdy prezydent USA Donald Trump przebywał w Turcji na szczycie NATO.

Trump oświadczył, że rozejm z Iranem „dobiegł końca”, po tym jak Waszyngton przeprowadził w nocy ataki na ten kraj, na które Iran zareagował atakami na amerykańskie bazy w Zatoce Perskiej.

„Jeśli o mnie chodzi, to już koniec” – powiedział Trump podczas szczytu NATO w Ankarze w środę rano. Odpowiadał na pytanie, czy rozejm z Iranem dobiegł końca.

Iran natychmiast ostrzegł Waszyngton, że „podejmie wszelkie działania, jakie uzna za konieczne”. Podnosi to ryzyko załamania się tymczasowego porozumienia w sprawie wstrzymania walk i ponownie grozi rozszerzeniem konfliktu na cały Bliski Wschód.

Bahrajn, gdzie stacjonuje 5. Flota Marynarki Wojennej USA, w środę rano uruchomił syreny alarmu rakietowego po amerykańskim ataku na Iran.

CENTCOM podał, że amerykańskie siły przeprowadziły uderzenia, „by nałożyć wysoką cenę za ostrzał i atakowanie statków handlowych obsadzonych przez niewinnych cywilów na międzynarodowym szlaku wodnym”.

Dodano, że celem były m.in. irańskie systemy obrony powietrznej, radary oraz ponad 60 małych łodzi używanych przez paramilitarny Korpus Strażników Rewolucji.

Wojsko USA zaznaczyło, że „pozostaje w gotowości i jest przygotowane, by pociągać Iran do odpowiedzialności, gdy porozumienie nie jest przestrzegane ani wypełniane”. Podkreślono, że ta seria ataków została zakończona.

Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych oskarżyło Stany Zjednoczone o wielokrotne łamanie memorandum uzgodnień zawartego między obiema stronami i zagroziło odwetem.

„Era zastraszania i wymuszeń dobiegła końca” – napisał na X przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf. „To donikąd nie prowadzi. Nie ulegniemy”.

Irańskie media państwowe informowały o odgłosach eksplozji w Bandar Abbas, na wyspie Keszm i w Siriku, a centralne dowództwo armii ostrzegło, że „zdecydowanie odpowie na tę agresję i akt terrorystyczny”.

„W żadnym wypadku irańskie siły zbrojne nie dopuszczą do ingerencji w sprawy cieśniny Ormuz ani nie pozwolą, by ktoś inny nią zarządzał” – dodano.

Pod koniec ubiegłego miesiąca doszło już do podobnej serii irańskich ataków na żeglugę i amerykańskich uderzeń odwetowych, po których Iran zaatakował także Bahrajn i Kuwejt.

USA cofnęły również licencję zezwalającą na sprzedaż irańskiej ropy, przyznaną w ramach tymczasowego porozumienia, po atakach na statki.

Jak poinformowało brytyjskie centrum United Kingdom Maritime Trade Operations, jedna z jednostek płynęła u wybrzeży Omanu, gdy została trafiona i stanęła w ogniu. Pozostałe dwa statki odniosły pewne uszkodzenia, ale nikt nie został ranny i oba kontynuowały rejs przez cieśninę Ormuz.

Dodatkowe źródła • AP, AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Trumna Alego Chameneiego niesiona ulicami Teheranu

Iran. Kaznodzieja na pogrzebie Alego Chameneiego wzywa do zabicia Donalda Trumpa

Iran ponawia groźby wokół cieśniny Ormuz: rozmowy w Dosze z ostrożnym postępem