Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

IEA: 10 sposobów na złagodzenie szoku paliwowego, wiele krajów już je stosuje

Pracownik magazynu w Lucknow w Indiach czeka na wydanie klientom butli z płynnym gazem ziemnym, środa, 11 marca 2026 r.
Pracownik składu w Lucknow w Indiach czeka na wydanie klientom butli z gazem płynnym do użytku domowego, środa 11 marca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Rajesh Kumar Sing
Prawo autorskie AP Photo/Rajesh Kumar Sing
Przez Angela Symons
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

„Dzisiejszy raport proponuje natychmiastowe, konkretne działania... które mają ochronić konsumentów przed skutkami tego kryzysu” – mówi dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej, Fatih Birol.

Wojna na Bliskim Wschodzie doprowadziła do największego w historii globalnego rynku ropy zakłócenia dostaw, ocenia Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE).

REKLAMA
REKLAMA

Galopujące rachunki za energię to tylko część problemu. Od wybuchu wojny przeciwko Iranowi chaos wywołany gwałtownie zmieniającymi się cenami gazu i ropy skłonił rządy do wprowadzania oszczędności paliw, od zamykania szkół w Pakistanie po ograniczenia użycia klimatyzacji w Tajlandii.

Znaczna część tej nieprzewidywalności cen wynika z ataków Iranu na statki handlowe w cieśninie Ormuz, 38-kilometrowym przesmyku, którym transportuje się około jedną piątą światowych dostaw ropy.

Skutki konfliktu obnażają słabości świata uzależnionego od importu paliw kopalnych. Bardziej samowystarczalne państwa znoszą ten wstrząs znacznie lepiej.

Dziś, 20 marca, MAE opublikowała 10 zaleceń, jak ograniczyć popyt na paliwa kopalne. Od pracy z domu po wolniejszą jazdę samochodem – wiele państw już zaczyna je wdrażać.

Zamknięte szkoły i skrócony czas pracy

Na początku miesiąca, w odpowiedzi na rosnące ceny paliw, Bangladesz wcześniej zamknął uniwersytety i przyspieszył przerwę z okazji Id al-Fitr, żeby oszczędzać energię i ograniczyć zużycie paliwa związanego z transportem i korkami.

Jeszcze dalej poszedł Pakistan: zamknięto szkoły na dwa tygodnie, a uniwersytetom nakazano przejście na naukę zdalną.

Limity paliwa dla resortów rządowych obcięto tam o 50 proc., urzędy przeszły na czterodniowy tydzień pracy, a połowa urzędników ma pracować zdalnie – to jedno z zaleceń MAE.

Na Filipinach czas pracy w sektorze publicznym skrócono o jeden dzień w tygodniu w odpowiedzi na rosnące ceny paliw związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Wytyczne władz dla urzędników w Tajlandii są bardziej szczegółowe: mają korzystać ze schodów zamiast wind, ustawiać klimatyzację na 27°C i nosić koszule z krótkim rękawem zamiast garniturów.

Wietnam, silnie uzależniony od importu energii z Bliskiego Wschodu, poprosił firmy, by zachęcały pracowników do pracy z domu.

Podróże coraz droższe i bardziej ograniczone

Od wybuchu wojny z Iranem globalne podróże pogrążyły się w chaosie. Ceny biletów lotniczych szybko rosną z powodu drogiego paliwa, a rozkłady lotów zostały mocno okrojone z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej.

Samoloty, które wciąż latają, muszą wybierać okrężne trasy, by trzymać się z dala od stref walk. Podróże trwają dłużej, zużywają więcej paliwa i generują wyższe emisje.

Australijskie linie Qantas musiały zmienić trasę rejsu z Perth do Londynu. Samolot zatrzymuje się teraz na tankowanie w Singapurze, co wydłuża podróż o trzy godziny.

Podwyżki cen biletów mają potrwać co najmniej do lata, nawet jeśli konflikt zacznie wygasać. MAE zaleca rezygnację z podróży samolotem tam, gdzie istnieją inne możliwości.

Na całym świecie rosnące ceny benzyny i oleju napędowego wywołały paniczne zakupy na stacjach, a rządy apelują o spokój. W Australii dziesiątki stacji – a nawet całe miasteczka – miały już wyczerpane zapasy paliwa, co skłoniło część dostawców komercyjnych do wprowadzenia limitów sprzedaży na klienta.

W obawie przed niedoborami Australia złagodziła normy jakości paliw, dopuszczając z powrotem tzw. „brudne” paliwo wysokosiarkowe, wiązane z poważnym zanieczyszczeniem powietrza.

W Wielkiej Brytanii kierowców wezwano, by unikali zbędnych przejazdów. – Kierowcy mogą rozważyć rezygnację z części niekoniecznych podróży i zmianę stylu jazdy, aby oszczędzać paliwo – zasugerował Edmund King, prezes AA, największej organizacji motoryzacyjnej w kraju.

MAE apeluje, by państwa zachęcały do korzystania z transportu publicznego, wspólnych przejazdów samochodem i ekonomicznej jazdy, a także obniżały prędkość na autostradach co najmniej o 10 km/h, by oszczędzać paliwo.

Agencja proponuje też wprowadzenie rotacyjnego wjazdu aut prywatnych do centrów dużych miast – w zależności od numeru rejestracyjnego – jako sposobu na ograniczenie korków i zużycia paliwa. Takie rozwiązania stosowano już wcześniej w popularnych europejskich kurortach, aby panować nad nadmiernym napływem turystów.

Samolot FlyDubai stoi na płycie lotniska Dubai International Airport, a w tle widać dym po uderzeniu drona w zbiornik paliwa nad ranem 16 marca 2026 r.
Samolot FlyDubai stoi na płycie lotniska Dubai International Airport, a w tle widać dym po uderzeniu drona w zbiornik paliwa nad ranem 16 marca 2026 r. AP Photo

Bezpieczeństwo żywnościowe zagrożone

Wyraźnym obrazem powiązań między paliwami kopalnymi a systemami żywnościowymi jest Egipt, który w obawie przed inflacją wprowadził maksymalne ceny chleba. Wysokie koszty paliw mają przełożyć się na droższą produkcję i transport, uderzając zarówno w rolników, jak i konsumentów.

Chleb jest podstawą diety w Egipcie, największym na świecie importerze pszenicy. Jak poinformowało anonimowe źródło z branży zbożowej, cena ziarna wzrosła ostatnio mniej więcej ośmiokrotnie – z ok. 2 000 funtów egipskich (33 euro) za tonę do 16 000 funtów (266 euro). Ostrzegło ono także, że urzędowe limity cen mogą spowodować spadek jakości.

Szeroko stosowane na całym świecie nawozy azotowe w dużym stopniu opierają się na gazie ziemnym zarówno jako surowcu, jak i źródle energii, co dodatkowo naraża produkcję żywności na wstrząsy na rynku paliw kopalnych.

Unia Europejska próbowała zmniejszyć zależność od importu nawozów azotowych z Rosji, wprowadzając restrykcyjne cła, ale nie ochroni jej to przed skokami cen gazu.

W niektórych państwach wpływ na systemy żywnościowe jest jeszcze bardziej bezpośredni: restauracje w Indiach musiały zmieniać menu lub czasowo się zamykać z powodu niedoborów gazu do gotowania.

MAE sugeruje, by ograniczyć wykorzystanie LPG w transporcie i zachować go do gotowania oraz innych podstawowych potrzeb. Zaleca też promowanie elektrycznych urządzeń kuchennych i innych nowoczesnych rozwiązań, aby zmniejszyć zależność od LPG.

– Uzależnienie od paliw kopalnych oznacza, że gospodarki, domowe budżety i wyniki finansowe firm są zdane na łaskę geopolitycznych wstrząsów i wahań cen w chaotycznym świecie – powiedział sekretarz wykonawczy UNFCCC Simon Stiell podczas EU Green Growth Summit 16 marca.

– Bierność wobec uzależnienia od importu paliw kopalnych sprawi, że Europa będzie na zawsze miotana od kryzysu do kryzysu, a gospodarstwa domowe i przemysł będą dosłownie ponosić tego koszty – kontynuował. – I to wszystko w sytuacji, gdy katastrofy klimatyczne wyrządzają na świecie coraz większe szkody, windują koszty, hamują wzrost gospodarczy i zbierają ogromne żniwo w ludziach.

Dotowane z pieniędzy podatników subsydia dla paliw kopalnych tylko pogłębiają to uzależnienie.

– Współpraca na rzecz klimatu jest lekarstwem na obecny chaos – podsumował Stiell. – Odnawialne źródła energii odwracają sytuację.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Europa wyciągnęła złe wnioski: stawia na paliwa kopalne, Indie i Chiny na OZE

Grecja: Ekscytacja po przylocie samolotu repatriacyjnego ze zwierzętami i właścicielami z Abu Zabi

„Czysta fantazja”: wiercenia na Morzu Północnym nie obniżą rachunków za energię w Europie