Były senator Joël Guerriau, lat 68, przyznał się do podania posłance Sandrine Josso drinka z dodatkiem MDMA, ale twierdzi, że był to wypadek.
Francuska parlamentarzystka powiedziała, że chce, aby "prawda" wyszła na jaw w procesie byłego senatora oskarżonego o odurzenie jej narkotykami z zamiarem napaści seksualnej, opisując przerażające doświadczenie naznaczone strachem, że może zostać zgwałcona.
Sandrine Josso twierdzi, że w listopadzie 2023 roku Joël Guerriau podał jej w swoim mieszkaniu kieliszek szampana z dodatkiem MDMA, powszechnie znanego jako ecstasy.
Guerriau, który zrezygnował ze stanowiska senatora w związku z tą sprawą w październiku ubiegłego roku, przyznał się do podania jej napoju z dodatkiem narkotyku, ale utrzymuje, że był to wypadek.
Proces, który rozpoczął się w poniedziałek, ponownie zwrócił uwagę opinii publicznej na napaści z użyciem narkotyków we Francji po przełomowej sprawie, która uczyniła z Gisèle Pelicot globalną ikonę walki z przemocą seksualną.
We wtorek prokurator poprosił o skazanie 68-letniego Guerriau na trzy lata więzienia w zawieszeniu na rok za odurzenie Josso "w celu seksualnym".
Josso, 50-letnia prawodawczyni w Zgromadzeniu Narodowym, powiedziała w sądzie, że ówczesny senator zaprosił ją do swojego paryskiego mieszkania, aby uczcić jego reelekcję w listopadzie 2023 roku. Obaj znali się od lat i byli w przyjaznych stosunkach.
"Naprawdę czułam, że się wymykam" - zeznała Josso, mówiąc, że doświadczyła palpitacji serca wkrótce po wypiciu kilku łyków szampana.
Powiedziała, że czuła się nieswojo będąc sam na sam z Guerriau, który wydawał się niezwykle pobudzony i wielokrotnie włączał i wyłączał światła.
Josso powiedziała, że Guerriau później zabrał jej kieliszek do kuchni, aby go napełnić. Wtedy zauważyła, że trzyma on "małą torebkę", co uświadomiło jej, że prawdopodobnie została odurzona.
Ustawodawczyni powiedziała, że próbowała ukryć swoje objawy, bojąc się zaalarmować Guerriau. W końcu udało jej się wyjść i wziąć taksówkę.
"Myślę o moich dzieciach, dzwonię do mojego kolegi, mówię mu, że umrę" - powiedziała sądowi płacząc.
Późniejsze badania krwi wykazały, że Josso spożyła ilość MDMA znacznie wyższą niż poziomy zwykle związane z rekreacyjnym użyciem.
"Chcę, aby prawda wyszła na jaw. To dla mnie ważne" - powiedziała.
Josso opisała trwałą traumę, w tym zaburzenia snu, trudności z jedzeniem, ataki paniki w pociągach i na schodach oraz silny stres, który spowodował, że zgrzytała zębami tak mocno, że kilka z nich musiało zostać usuniętych.
Były senator mówi, że jest "zdruzgotany"
Przemawiając przed sądem w poniedziałek, Guerriau powiedział, że cierpiał na depresję w czasie incydentu i nadal nie pamiętał wyraźnie wydarzeń.
Przyznał się do swojej "głupoty" i "niewiedzy" na temat narkotyków. Guerriau powiedział, że inny senator dał mu MDMA kilka miesięcy wcześniej, którego, jak powiedział, nigdy nie używał.
Powiedział, że wieczorem przed wizytą Josso, wsypał trochę narkotyku do szklanki, której zamierzał użyć, ale zmienił zdanie i odłożył ją na bok. Następnego dnia powiedział, że omyłkowo użył tego samego kieliszka do podania szampana Josso.
"Nie mam słów. To bardzo poważna sprawa" - powiedział Guerriau w sądzie. "Jestem zdruzgotany".
Śledczy powiedzieli, że Guerriau szukał w internecie informacji na temat zażywania narkotyków, w tym ecstasy, w związku z gwałtem około miesiąc przed incydentem. Guerriau powiedział, że badania były częścią jego pracy jako senatora i miały na celu lepsze zrozumienie tej kwestii.
Zapytany przez swojego prawnika, czy tego wieczoru doszło do jakiejkolwiek rozmowy o charakterze seksualnym, Guerriau odpowiedział przecząco.
Naciskany na to, czy zamierzał zgwałcić Josso, odpowiedział: "Nie, nie, nie".