Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Protesty w Zurychu przeciwko Trumpowi i Forum w Davos: ponad 2 tys. osób na ulicach

Baner z napisem "Trump nie jest mile widziany" podczas demonstracji przeciwko Wef w Davos i wizycie prezydenta USA, Zurych, Szwajcaria, 19 stycznia 2025 r.
Baner z napisem "Trump nie jest mile widziany" podczas demonstracji przeciwko Wef w Davos i wizycie prezydenta USA, Zurych, Szwajcaria, 19 stycznia 2025 r. Prawo autorskie  Michael Buholzer/ KEYSTONE / MICHAEL BUHOLZER
Prawo autorskie Michael Buholzer/ KEYSTONE / MICHAEL BUHOLZER
Przez Filippo Gozzo
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Podczas marszu doszło do napięć: demonstranci rzucali petardy, bomby dymne i fajerwerki. Policja odpowiedziała armatkami wodnymi, gazem łzawiącym i gumowymi kulami.

W poniedziałek wieczorem ponad dwa tysiące osób wyszło na ulice Zurychu, aby demonstrować przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi i Światowemu Forum Ekonomicznemu (WEF), które odbywa się obecnie w Davos w Szwajcarii.

Demonstranci z organizacji ekologicznych i lewicowych, którzy zebrali się około 18:30 czasu lokalnego na Bürkliplatz, protestowali przeciwko, jak to nazwali, "spotkaniu oligarchów" i wykrzykiwali hasła takie jak "Trump nie jest mile widziany".

Podczas marszu doszło do spięć: kilka budynków zostało oblanych sprayem i farbą, niektóre kontenery zostały podpalone, a niektóre witryny sklepowe zostały uszkodzone.

Demonstranci rzucali petardami, bombami dymnymi i fajerwerkami, na co policja odpowiedziała armatkami wodnymi, gazem łzawiącym i gumowymi kulami.

Jeden z protestujących podpalił również flagę USA. Nie odnotowano żadnych rannych.

Starcie policji z protestującymi podczas demonstracji przeciwko Wef i prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, 19 stycznia 2026 r., Zurych, Szwajcaria
Starcie policji z protestującymi podczas demonstracji przeciwko Wef i prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, 19 stycznia 2026 r., Zurych, Szwajcaria Michael Buholzer/ KEYSTONE / MICHAEL BUHOLZER

Protesty w Davos po raporcie Oxfam

W niedzielę w Davos odbyły się również protesty przeciwko Trumpowi w związku z jego stanowiskiem w sprawie Grenlandii i koncentracji bogactwa w rękach globalnych elit.

Według analizy Oxfam, do 2025 roku liczba miliarderów na świecie przekroczyła trzy tysiące, a ich łączny majątek netto wynosi 18,3 bilionów dolarów, co oznacza wzrost o 16 procent od 2024 roku i o 81 procent od 2020 roku.

Centralizacja niespotykana w historii, pogłębiająca podziały gospodarcze i polityczne, które zagrażają demokratycznej stabilności.

Donald Trump ma dotrzeć do Davos w nocy z wtorku na środę. W tej chwili nie zaplanowano spotkania z jego ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim.

Prezydent USA zaplanował na czwartek ceremonię podpisania statutu ustanawiającego Radę Pokoju na rzecz Odbudowy Strefy Gazy.

To zostało odrzucone przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

"Nikt tego nie chce, ponieważ wkrótce odejdzie z urzędu, to w porządku" - powiedział Trump. "Nałożę 200-procentową taryfę na jego wino i szampana, a on się przyłączy. Ale nie musi".

"Prezydent Putin również otrzymał zaproszenie do udziału w Radzie Pokoju" - powiedział dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wysłannik Putina spotka się z delegacją Trumpa w Davos

Forum w Davos. Światowi przywódcy spotykają się w czasie, gdy Trump zmienia globalny porządek

Setki demonstrantów w Davos krytykują Trumpa i Forum Ekonomiczne