Amerykańskie siły zbrojne przechwyciły dwa irańskie drony uderzeniowe w pobliżu cieśniny Ormuz, dzień po zestrzeleniu czterech innych zagrażających żegludze na tym strategicznym szlaku.
Siły USA zestrzeliły w sobotę dwa irańskie drony uderzeniowe, które zagrażały międzynarodowej żegludze w cieśninie Ormuz, poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).
„Wcześniej dzisiejszego dnia siły USA na Bliskim Wschodzie zestrzeliły dwa irańskie, jednokierunkowe drony uderzeniowe, które zagrażały międzynarodowej żegludze w Cieśninie Ormuz” – poinformowało CENTCOM w serwisie X.
Dowództwo podkreśliło, że pozostaje gotowe, by „nadal odpierać irańską agresję”.
Do przechwyceń doszło dzień po tym, jak siły USA zestrzeliły cztery inne irańskie drony uderzeniowe wystrzelone w kierunku cieśniny Ormuz. Według wojska stanowiły one zagrożenie dla żeglugi.
Do tych ostatnich wydarzeń doszło po kolejnej eskalacji w Zatoce. Rząd Bahrajnu podał, że wystrzelone przez Iran w kierunku Bahrajnu i Kuwejtu pociski balistyczne oraz drony przechwycono w sobotę nad ranem i zaapelował do Teheranu o wstrzymanie ataków na swoich sąsiadów w Zatoce.
Iran oświadczył, że celem ataków były amerykańskie instalacje wojskowe w obu krajach. Była to odpowiedź na wcześniejsze uderzenia USA w obiekty obserwacyjne na wyspie Keszm i w rejonie Siriku, które – jak twierdzi Teheran – służyły ochronie granic i bezpieczeństwa żeglugi międzynarodowej. Iran określił amerykańskie ataki jako naruszenie zawieszenia broni.
Do wymiany ognia dochodzi w czasie, gdy administracja Donalda Trumpa nadal zabiega o porozumienie kończące konflikt.