Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Mirra Andriejewa wygrywa finał kobiet Roland Garros

Rosjanka Mirra Andreeva z pucharem po zwycięstwie nad Polką Mają Chwalińską podczas turnieju French Open, w sobotę 6 czerwca 2026 roku.
Rosjanka Mirra Andreeva z pucharem po zwycięstwie nad Polką Mają Chwalińską podczas turnieju French Open, w sobotę 6 czerwca 2026 roku. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Olivier Tolachides & Weronika Wakulska & AP
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Zajmująca 8. miejsce w rankingu Andreeva pokonała w sobotę w finale French Open Maję Chwalińską, zajmującą 114. miejsce, wynikiem 6:3, 6:2.

W sobotnim finale kobiet Roland Garros w Paryżu Mirra Andriejewa, 19-letnia Rosjanka startująca pod neutralną flagą pokonała Maję Chwalińską w dwóch setach (6:3, 6:2).

REKLAMA
REKLAMA

Po bezbłędnym marszu przez turniej, w którym tylko w drugiej rundzie oddała rywalce seta, Mirra Andriejewa zdołała nie ulec pułapce zastawionej przez Maję Chwalińską, która przebiła się przez kwalifikacje i po znakomitych występach niespodziewanie znalazła się w finale.

Choć już na początku pierwszego seta straciła serwis, Polka zdołała odpowiedzieć przełamaniem i objąć prowadzenie 3:2. Później, mając problemy z wiatrem, Maja Chwalińska grała jednak coraz bardziej nerwowo, a jej rywalka zamieniła się w prawdziwy walec.

Ósma rakieta świata wygrała ostatecznie 6:3, 6:2, sięgając po pierwszy tytuł na Roland Garros i pierwszy wielkoszlemowy triumf w karierze.

Andriejewa została najmłodszą zawodniczką, która zdobyła tytuł w singlu kobiet od czasów Moniki Seles, która miała 18 lat, gdy w 1992 roku wygrała swój trzeci z rzędu French Open.

Podczas wręczania trofeum Andriejewa podjęła niezwykły krok, dziękując sobie „za wiarę w siebie, dawanie zawsze z siebie 100%, nawet gdy jest ciężko, codzienne dążenie do bycia lepszą osobą i lepszą zawodniczką, wiarę, że dam radę, oraz walkę z wieloma demonami wewnątrz mnie”.

„Tylko ja wiem, jak ciężko mi było” – dodała Andreeva. „Jak bardzo się denerwowałam przez te dwa tygodnie”.

Andriejewa jest uważana za pretendentkę do tytułów wielkoszlemowych od czasu, gdy jako piętnastolatka wkroczyła na scenę podczas turnieju Madrid Open w 2023 roku, gdzie została trzecią najmłodszą zawodniczką, która wygrała mecz w głównym turnieju turnieju WTA 1000 i dotarła do ćwierćfinału.

Ostatnio Andriejewa musiała zmagać się z koniecznością gry pod statusem neutralnym i bez flagi swojego kraju z powodu wojny na Ukrainie.

Kiedy pokonała Martę Kostyuk w półfinale, Kostyuk odmówiła uściśnięcia jej dłoni, zgodnie z zwyczajem panującym wśród ukraińskich zawodniczek grających przeciwko Rosjankom od początku wojny w 2022 roku.

Wsparcie polskich fanów

Finał rozegrano przy przeważnie słonecznej pogodzie, ale wiatr miał znaczący wpływ na przebieg tego pierwszego w karierze obu zawodniczek finału turnieju wielkoszlemowego.

Chwalińska popełniła podwójny błąd serwisowy w pierwszym punkcie meczu, ale jako pierwsza utrzymała serwis w piątym gemie.

Ostatecznie jednak Andriejewa znalazła sposób na pokonanie wiatru i odpowiedziała na serię podkręconych piłek i drop shotów Chwalińskiej.

Na trybunach kortu Philippe-Chatrier widoczna była silna obecność kibiców z Polski.

Kiedy przedstawiono Chwalińską, fani podnieśli czerwono-białe polskie flagi i skandowali jej imię: „Ma-ja, Ma-ja”.

Andriejewa miała niewielkie wsparcie ze strony publiczności, choć pod koniec meczu dało się słyszeć okrzyki „Davai Mirra!” („Dalej, Mirra”) w języku rosyjskim.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Roland Garros. João Fonseca eliminuje Djokovicia w trzeciej rundzie turnieju

Alcaraz niepokonany! W 2026 roku nie przegrał żadnego meczu

Alcaraz i Sinner gotowi na pojedynek w Doha po powrocie Qatar ExxonMobil Open