Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Armia Nigerii uwalnia 360 porwanych w Borno. Wśród nich dzieci

Ludzie protestują w Abudży w Nigerii, domagając się od rządu ratunku dla uczniów niedawno porwanych w różnych częściach kraju, w czwartek w czerwcu.
Ludzie protestują na ulicach Abudży w Nigerii, domagając się od władz uwolnienia uczniów niedawno porwanych w różnych częściach kraju. Czwartek, czerwiec. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Greta Ruffino
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

360 uprowadzonych osób ze stanu Borno zostało uwolnionych przez nigeryjską armię. Borno pozostaje epicentrum trwającej od lat rebelii w Nigerii; Boko Haram i ISWAP mimo operacji wojskowych nadal poważnie zagrażają bezpieczeństwu.

Armia Nigerii poinformowała w niedzielę, że uwolniła 360 osób porwanych przez Boko Haram w południowej części stanu Borno na północnym wschodzie kraju.

REKLAMA
REKLAMA

Operację przeprowadzono w górach Mandara, jednym z głównych bastionów tej zbrojnej organizacji. Uratowano tam wiele osób, w tym dzieci, uprowadzonych z różnych społeczności w całym Borno.

Rzecznik armii, Haruna Sani, poinformował, że dwoje niemowląt "zmarło z wycieńczenia" z powodu trudnego, górskiego terenu oraz cierpień, których doświadczyły podczas długotrwałej niewoli.

"Pozostałe uwolnione osoby zostały ewakuowane w bezpieczne miejsca, gdzie otrzymują pomoc medyczną i wsparcie humanitarne. To duży sukces operacyjny i poważny cios dla tej organizacji terrorystycznej" – dodał Sani.

Nigeria zmaga się ze złożonym kryzysem bezpieczeństwa, zwłaszcza na północy, gdzie ponad dziesięcioletnia rebelia oraz działalność uzbrojonych grup parających się porwaniami dla okupu i nielegalnym wydobyciem jeszcze bardziej pogłębiają wyzwania związane z bezpieczeństwem.

Do najważniejszych islamistycznych ugrupowań zbrojnych działających w Nigerii należą Boko Haram oraz jego odłam, Prowincja Państwa Islamskiego w Afryce Zachodniej (ISWAP), powiązana z tzw. Państwem Islamskim.

W ubiegłym miesiącu władze Nigerii poinformowały, że w wyniku wspólnej operacji ze Stanami Zjednoczonymi zginęło 175 bojowników ISWAP.

Jak podaje ONZ, rebelia na północnym wschodzie Nigerii pochłonęła tysiące ofiar śmiertelnych i zmusiła miliony ludzi do ucieczki z domów. Mimo powtarzanych zapowiedzi prezydenta Nigerii Boli Tinubu dotyczących rozwiązania kryzysu, analitycy oceniają, że działania na rzecz bezpieczeństwa wciąż nie wystarczają, by skutecznie chronić ludność cywilną.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Ponad 400 przypadków eboli, rosną obawy przed epidemią w środkowej Afryce

UEFA przedłuża zawieszenie rosyjskich reprezentacji i klubów na sezon 2026/27

Armia Nigerii uwalnia 360 porwanych w Borno. Wśród nich dzieci