Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Portugalia. „To pierwsza noc od 4 lat, podczas której przespaliśmy dziewięć godzin bez zmartwień”

Rekin pływa blisko okna głównego zbiornika oceanarium, obserwowany przez dziecko, Lizbona, piątek, 31 października 2025 r. (AP Photo/Armando Franca)
Rekin pływa blisko okna głównego zbiornika oceanarium, obserwowany przez dziecko, Lizbona, piątek, 31 października 2025 r. (AP Photo/Armando Franca) Prawo autorskie  Armando Franca/Copyright 2025 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Armando Franca/Copyright 2025 The AP. All rights reserved
Przez Diana Rosa Rodrigues
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Portugalia gości przez trzy tygodnie grupę ukraińskich matek z dziećmi, pochodzących z regionu mocno dotkniętego wojną. Z dala od bombardowań, opowiadają o prawdziwym odpoczynku, zajęciach rekreacyjnych i terapeutycznych oraz o wdzięczności, której nie da się wyrazić słowami.

Makar obserwuje dno morskie. Ten ukraiński chłopiec nie nurkował, ale był od tego o krok, gdy odwiedził Oceanarium w Lizbonie. Pierwszy raz w dużym akwarium to coś, czego nigdy się nie zapomina. Spokój morskiego środowiska kontrastuje tu z dniami wojny… które na pewien czas już minęły.

Sześcioletni Makar stracił ojca w koszmarze konfliktu. Należy do grupy ukraińskich matek i dzieci, które udały się do Portugalii z pomocą organizacji Help UA.PT, w ramach Europejskiego Programu Wsparcia Psychologicznego i Kulturowego dla Rodzin Wojennych.

Sześcioletni Makar uważnie obserwuje główne akwarium w Oceanarium w Lizbonie
Sześcioletni Makar uważnie obserwuje główne akwarium w Oceanarium w Lizbonie Euronews

„To była 20-godzinna podróż autobusem z Kijowa do Warszawy, wymagająca ogromnej odporności. Udało nam się dotrzeć tylko dzięki eskorcie wojskowej ze strony ukraińskiej, która pomogła oczyścić drogi. A dzieci, bezsenne, ale z ogromną chęcią dotarcia do Portugalii i odpoczęcia od horroru wojny” – opisuje Ângelo Neto, wiceprezes Help UA.PT.

Te matki i dzieci, krewni ukraińskich żołnierzy, którzy zginęli lub zaginęli na wojnie, pochodzą z Czernihowska w północnej Ukrainie.

„To region silniej dotknięty codziennymi konfliktami. Wyobraźcie sobie -20 stopni Celsjusza, brak prądu, ogrzewania, jedzenia” – wyjaśnia Ângelo.

„Żebyście mieli pojęcie, przyjechali w sobotę. W niedzielę, kiedy się obudzili, zapytałem ich, czy dobrze spali, a oni odpowiedzieli: »To pierwsza noc od czterech lat, kiedy przespaliśmy dziewięć godzin bez żadnych zmartwień«”.

Wizyta w Oceanarium jest częścią trzytygodniowego planu. W tym czasie będą przebywać w Centrum Fénix w Ourém, w centralnej Portugalii.

„Dla nich to trzytygodniowy spokój, ale dla tych, którzy doświadczyli go osobiście, to jak trzy lata odpoczynku psychicznego” – opisuje Ângelo Neto, wskazując na szczegóły programu, który obejmuje sesje terapeutyczne mające na celu przezwyciężenie traumy wojennej.

„Mamy psychologa z Ukrainy i psychologa z naszego ośrodka w Portugalii, gdzie udzielają oni pomocy właśnie po to, by przywrócić im nadzieję. Są bardzo wstrząśnięci psychicznie; ich zdolności poznawcze do reagowania są znacznie ograniczone z powodu tej traumy. I to właśnie chcemy odzyskać” – wyjaśnia, podkreślając, że pomimo instytucjonalnego wsparcia portugalskiego rządu, projekt „był możliwy tylko dzięki Unii Społeczeństwa Obywatelskiego”.

Makar był niepewny. Zapytaliśmy, czy podoba mu się to doświadczenie, czy poznaje Oceanarium i inne miejsca w Portugalii. Czy nawiązuje nowe znajomości i czy chciałby kiedyś wrócić do Portugalii. Odpowiedź brzmiała zawsze i tylko nieśmiało: „tak”. Jego matka, Julia, podkreśliła w wywiadzie dla Euronews, jak dobrze zostali przyjęci.

„Pobyt tutaj był bardzo dobrym doświadczeniem. Pobyt tutaj jest bardzo przyjemny, pełen wspaniałych emocji. Zostaliśmy bardzo dobrze przyjęci” – wyjaśniła. „Wycieczki są bardzo interesujące, zarówno dla matek, jak i dla dzieci. Jesteśmy bardzo wdzięczni”.

Za kilka dni nadejdzie czas powrotu na ukraińską ziemię. Nie mówiąc, jak będzie wyglądał ten moment, Julia jedynie podkreśliła swoją wdzięczność za projekt, zrealizowany w tak „trudnym okresie”.

Julia opisuje w rozmowie z Euronews, jak wdzięczna jest za to doświadczenie.
Julia opisuje w rozmowie z Euronews, jak wdzięczna jest za to doświadczenie. Euronews

„W tej chwili jesteśmy szczerze i bardzo szczęśliwi, że mamy Wasze wsparcie. W tak trudnym czasie ta misja jest dla nas bardzo ważna” – wyjaśnia. „Mamy tylko dobre wrażenia o Portugalii i tych ludziach”.

Kształtowanie obywateli na przyszłość

Przed Oceanarium, jednym z przystanków grupy była siedziba Prezydium Republiki. W Belém spotkali Marcelo Rebelo de Sousę, co było doświadczeniem, „które pozostanie w pamięci tych dzieci na całe życie”.

Grupa matek i dzieci odwiedziła Marcelo Rebelo de Sousa w Pałacu Belém.
Grupa matek i dzieci odwiedziła Marcelo Rebelo de Sousa w Pałacu Belém. Imagem fornecida pela Help UA.PT.

„Dzieci, dla mnie – i muszą to zrozumieć – są przyszłością” – wyjaśnia Roman Kurtysh, prezes Help UA.PT. „Te wizyty w Portugalii, na przykład to, co tu widzą, inną kulturę, portugalską i europejską w ogóle, jest również bardzo ważne” – wyjaśnia w wywiadzie dla Euronews.

„To projekt, który służy również integracji, ponieważ już teraz myślimy o Ukrainie jako o członku Unii Europejskiej, czego wszyscy pragniemy” – dodaje Ângelo.

Na razie wsparcie przyszłych projektów ogranicza się do wsparcia ze strony społeczeństwa obywatelskiego, zwłaszcza że ośrodek Fénix, w którym dzieci te śpią i przechodzą rehabilitację, potrzebuje stałego finansowania.

„Jeśli chodzi o ośrodek (Fénix), to od maja zamierzamy udostępnić miejsca w ramach Programu Rehabilitacji i Rehabilitacji (PRR), czyli zapewnić ciągłą opiekę, abyśmy mogli zapewnić dopływ funduszy na pomoc portugalskiej ludności, zarządzając nim szczegółowo” – wyjaśnia Ângelo Neto.

Dla Romana, prezesa organizacji, marzeniem jest wznieść się wyżej.

„Chcę rzucić wyzwanie Brukseli, abyśmy wspólnie zorganizowali większy, bardziej rozbudowany projekt, ponieważ mamy potencjał, jesteśmy zorganizowani, mamy zespół i możemy przewyższyć osiągnięte rezultaty” – wyjaśnia. „Ale oczywiście wciąż jesteśmy małą organizacją i szukamy wsparcia, aby pokazać rezultaty, aby zademonstrować nasze możliwości”.

Według organizacji Help UA.PT, projekt rozpoczął się w 2025 roku dzięki wsparciu brytyjskiego Ministerstwa Obrony, które sfinansowało i monitorowało ponad 400 ukraińskich matek i dzieci w podobnych programach realizowanych w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Bułgarii.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wojna w Ukrainie. Zełenski mówi, że Rosja celuje w ukraińskie elektrownie jądrowe

Wojna w Ukrainie. W niektórych systemach obrony powietrznej na Ukrainie, dostarczonych przez Zachód, zabrakło amunicji w krytycznym momencie

Wojna w Ukrainie: jak Kijów radzi sobie z zimowymi przerwami w dostawach prądu