Śledź nas
Reklama

Wybory połówkowe w USA: Demokraci mają przejąć kontrolę nad Izbą Reprezentantów

W dniu wyborów, 3 listopada 2026 r., wolontariusz sortuje naklejki z napisem „I Voted” w Muzeum Brooklyńskim w Nowym Jorku.
W dniu wyborów, 3 listopada 2026 r., wolontariusz sortuje naklejki z napisem „I Voted” w Muzeum Brooklyńskim w Nowym Jorku. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W USA trwa intensywna noc wyborcza. Kolejne lokale zamykają się, a wyniki z poszczególnych stanów przynoszą niespodzianki. Według prognoz CNN i NBC, opartych na napływających wynikach głosowania, Demokraci zdobędą większość w Izbie Reprezentantów.

Po wtorkowym głosowaniu w USA trwa liczenie głosów. W wyborach Amerykanie wyłaniali skład całej Izby Reprezentantów, jedną trzecią Senatu oraz gubernatorów w 36 stanach. Część wyników ma zostać ogłoszona już w środę, jednak ustalenie ostatecznego podziału mandatów może potrwać nawet kilka tygodni.

REKLAMA
REKLAMA

Demokraci odnieśli sukces w wyborach połówkowych, przejmując kontrolę nad obiema izbami Kongresu – Izbą Reprezentantów i Senatem. Wśród zwycięzców znaleźli się Josh Turek, który zdobył mandat senatorski w Iowa, oraz Troy Jackson, pokonując wieloletnią senator Susan Collins w Maine. Demokraci utrzymali również mandat w Minnesocie, gdzie zwyciężyła Peggy Flanagan. Z kolei David Crowley wygrał wybory gubernatorskie w Wisconsin, zostając pierwszym czarnoskórym gubernatorem tego stanu.

Jako pierwsze, o północy czasu polskiego, lokale zamknięto w części Kentucky i Indiany. Kolejne rozstrzygnięcia przyniosły zwycięstwa kandydatom obu partii. Demokratyczni senatorowie Mark Warner w Wirginii i Jon Ossoff w Georgii obronili swoje mandaty. W Karolinie Północnej były gubernator tego stanu Roy Cooper zdecydowanie prowadził nad republikańskim rywalem Michaelem Whatleyem, co wskazywało na możliwość zdobycia przez Demokratów dodatkowego miejsca w Senacie.

Szczególnym zaskoczeniem okazała się sytuacja w Karolinie Południowej, gdzie demokratka Annie Andrews niespodziewanie wysunęła się na prowadzenie w wyścigu o mandat do Senatu. Jej rywalem jest urzędujący republikański senator Lindsey Graham. Ewentualne zwycięstwo Andrews byłoby dużym przełomem, ponieważ Karolina Południowa od lat pozostaje bastionem Republikanów. Na tym etapie liczenia głosów wynik nie był jednak przesądzony.

Na Florydzie zwycięstwo odniosła natomiast republikanka Ashley Moody, która pokonała demokratyczną rywalkę Angie Nixon. To jedno z pierwszych rozstrzygnięć na korzyść Republikanów w senackiej rywalizacji.

Demokraci notowali również dobre wyniki w wyborach do Izby Reprezentantów. Ich kandydaci zdobywali kolejne mandaty, a uwagę zwracała między innymi rywalizacja w Indianie, gdzie demokrata J.D. Ford prowadził z republikanką Victorią Spartz w piątym okręgu wyborczym. Byłoby to zaskoczenie, ponieważ Spartz wygrała tam poprzednie wybory z wyraźną przewagą.

AP Photo/Matt Rourke
AP Photo/Matt Rourke Copyright 2026 The Wyborcy czekają w kolejce, by oddać głos w lokalu wyborczym w liceum Central Bucks South w Warrington w stanie Pensylwania, we wtorek 3 listopada 2026 r., w dniu wyborówAssociated Press. All rights reserved.

Demokraci zyskują w kolejnych stanach. Nie wszystkie wyścigi są rozstrzygnięte

Wraz z napływem wyników z kolejnych stanów przewaga Demokratów w części wyścigów stawała się coraz bardziej widoczna. W New Hampshire zwycięstwo odniósł Chris Pappas, dzięki czemu jego partia utrzymała mandat w Senacie. W Karolinie Północnej Roy Cooper prowadził z przewagą blisko 800 tys. głosów nad Michaelem Whatleyem.

Duże zainteresowanie wzbudzały również wyniki w Georgii. Jon Ossoff obronił mandat senatorski, a demokratyczna kandydatka na gubernatora Keisha Lance Bottoms odnotowała dobry wynik w rywalizacji o stanowisko szefowej władz stanowych.

W Kentucky miejsce w Senacie utrzymał republikanin Andy Barr, a w Oklahomie zwycięstwo odniósł Kevin Hern. Na Florydzie, poza wygraną Ashley Moody w wyborach do Senatu, republikanin Byron Donalds objął prowadzenie w wyścigu gubernatorskim.

Wolontariusze w punkcie telefonicznym Partii Demokratycznej dzwonią do zarejestrowanych wyborców, przypominając im o oddaniu głosu. Zdjęcie wykonano we wtorek 3 listopada 2026
Wolontariusze w punkcie telefonicznym Partii Demokratycznej dzwonią do zarejestrowanych wyborców, przypominając im o oddaniu głosu. Zdjęcie wykonano we wtorek 3 listopada 2026 AP Photo/J. Scott Applewhite

Wstępne wyniki z Teksasu również przyciągały uwagę. Demokrata James Talarico miał wyraźną przewagę nad republikaninem Kenem Paxtonem, jednak większość dotychczas policzonych głosów pochodziła z dużych miast i regionów tradycyjnie popierających Demokratów. Ostateczny wynik pozostawał więc niepewny.

W kolejnych stanach pojawiają się zaskakujące wyniki. W Ohio demokratka Amy Acton pokonała republikanina Viveka Ramaswamy’ego i została nową gubernatorką. Reelekcję do Senatu w Arkansas zapewnił sobie natomiast republikanin Tom Cotton. W Nebrasce niezależny kandydat Dan Osborn, któremu politycznie bliżej do Demokratów, prowadził z urzędującym senatorem Pete’em Rickettsiem po przeliczeniu około 40 proc. głosów.

Donald Trump skomentował wyniki w mediach społecznościowych, twierdząc, że gdyby jego nazwisko znalazło się na kartach do głosowania, Republikanie odnieśliby miażdżące zwycięstwo.

Wpis `Donalda `Trumpa na Truth Social
Wpis `Donalda `Trumpa na Truth Social Donald Trump/`Truth Social

Prezydent UA nie uznał wyników za swoją porażkę. W rozmowie z Fox News podkreślił, że nie kandydował w tych wyborach. Zapowiedział też, że będzie wetował ustawy, które trafią na jego biurko, jeśli zostaną przyjęte przez Kongres.

Koszty życia i korupcja wśród głównych tematów kampanii

O głosy wyborców rywalizowano przede wszystkim w cieniu niezadowolenia z sytuacji gospodarczej i prezydentury Trumpa. Rosnące koszty życia i inflacja były najważniejszymi problemami wskazywanymi przez Amerykanów – wynikało z badań przywoływanych w relacji Onetu. W jednym z sondaży 36 proc. ankietowanych wskazało je jako najpilniejszy problem. Na kolejnych miejscach znalazły się korupcja (12 proc.), imigracja (9 proc.), opieka zdrowotna (7 proc.) i podatki (5 proc.).

W innym badaniu 49 proc. respondentów określiło koszty utrzymania jako czynnik o kluczowym znaczeniu przy podejmowaniu decyzji wyborczej, a kolejne 39 proc. uznało je za istotne. Trzy czwarte badanych deklarowało również niezadowolenie lub gniew z powodu kierunku, w którym zmierza kraj.

Wybory połówkowe tradycyjnie są traktowane jako sprawdzian poparcia dla urzędującego prezydenta. Choć Donald Trump nie ubiega się w nich o żaden urząd, wyniki głosowania mogą pokazać, jak Amerykanie oceniają pierwsze dwa lata jego drugiej kadencji. W kampanii istotne miejsce zajęły również polityka migracyjna oraz działania administracji w obliczu konfliktu z Iranem.

Przed wyborami Republikanie dysponowali niewielką przewagą w obu izbach Kongresu. W Izbie Reprezentantów mieli 218 mandatów wobec 214 należących do Demokratów. W Senacie podział wynosił 53 do 47 na korzyść Republikanów. Aby odzyskać większość w Izbie Reprezentantów, Demokraci muszą zdobyć co najmniej cztery dodatkowe mandaty. W Senacie potrzebują z kolei zwiększenia swojego stanu posiadania o cztery miejsca.

Prezydent Donald Trump przemawia przed basenem odbijającym pomnik Abrahama Lincolna w poniedziałek 2 listopada 2026 r. w Waszyngtonie.
Prezydent Donald Trump przemawia przed basenem odbijającym pomnik Abrahama Lincolna w poniedziałek 2 listopada 2026 r. w Waszyngtonie. AP Photo/Mark Schiefelbein

Problemy techniczne i opóźnienia w lokalach wyborczych

Tegoroczne głosowanie nie wszędzie przebiegało bez zakłóceń. Jeszcze przed dniem wyborów swoje głosy oddało ponad 58 milionów Amerykanów. W samym dniu głosowania pojawiły się jednak problemy techniczne, które w niektórych miejscach doprowadziły do opóźnień i utrudnień.

W Karolinie Północnej stanowa komisja wyborcza zgodziła się na przedłużenie godzin głosowania w kilku lokalach, w których wystąpiły opóźnienia związane między innymi z ich otwieraniem. W stanie Nowy Jork poważne trudności odnotowano w hrabstwie Westchester. Według lokalnych władz maszyny nie były w stanie zeskanować około 250 tys. kart do głosowania w 332 lokalach na terenie ponad 40 gmin.

Problemy zgłaszano także w Missisipi. W hrabstwie Jackson nie działały maszyny do głosowania, a w części lokali zabrakło papierowych kart. W hrabstwie DeSoto niektóre punkty otwarto z opóźnieniem, a zapasy kart szybko się wyczerpały. Doprowadziło to do długich kolejek, a część wyborców miała zrezygnować z oddania głosu.

Na Florydzie kilka lokali przeniesiono z powodu lokalnych podtopień. Wcześniej problemy z urządzeniami do głosowania zgłaszano również w hrabstwie Broward, gdzie – jak informowały tamtejsze władze – usterki udało się usunąć.

Co przejęcie Kongresu oznaczałoby dla Trumpa?

Zdobycie większości w jednej lub obu izbach Kongresu dałoby Demokratom większe możliwości kontrolowania działań administracji prezydenta. Partia mająca przewagę obsadza stanowiska przewodniczących komisji, które mogą prowadzić dochodzenia parlamentarne i wzywać przedstawicieli rządu do składania zeznań pod przysięgą.

Izba Reprezentantów ma również konstytucyjne prawo do wszczęcia procedury impeachmentu wobec prezydenta. O ewentualnym usunięciu go z urzędu decyduje jednak Senat, a do takiego rozstrzygnięcia konieczne jest poparcie dwóch trzecich senatorów.

Nowo wybrany Kongres rozpocznie pracę 3 stycznia 2027 roku, kiedy zakończy się kadencja obecnych członków obu izb. Jednym z pierwszych zadań będzie wybór przewodniczącego Izby Reprezentantów. Obecnie stanowisko to zajmuje republikanin Mike Johnson.

Wyniki wyborów będą miały znaczenie nie tylko dla bieżącej polityki, ale również dla przygotowań do wyborów prezydenckich w 2028 roku. Zarówno Demokraci, jak i Republikanie będą analizować rezultat głosowania, by określić, jakie tematy i strategie mogą przynieść im poparcie w kolejnej kampanii.

Liczenie głosów wciąż trwa, a jego tempo różni się w zależności od stanu. Część wyborców oddała głosy wcześniej lub korespondencyjnie, dlatego publikowane wyniki cząstkowe mogą jeszcze ulegać zmianom. Na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba więc poczekać.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Wyścig po miejsca w Kongresie USA. Głosowanie w wyborach środka kadencji

Amerykanie głosują w wyborach uzupełniających do Kongresu USA

Trump kończy kampanię wiecami w Iowa i Kansas, a Demokraci dzielą się w Michigan