Loader
Śledź nas
Policjanci stoją przed zniszczonym przez pożar sierocińcem w Mohamadii, niedaleko Algieru.

Wideo. Algieria bada pożar w sierocińcu w Mohammadia, w którym zginęło 11 osób

Zaktualizowano:

Algieria bada śmiertelny pożar w domu dziecka pod Algierem z 16 lipca. Zginęło co najmniej 11 osób, 19 zostało rannych. Tragedia zbiegła się z falą upałów i serią blisko 1000 niedawnych pożarów.

Strażacy, policja i ekipy dochodzeniowo-śledcze zabezpieczyły teren, a pogrążone w żałobie rodziny gromadziły się przed zniszczonym budynkiem.

REKLAMA
REKLAMA

Premier Sifi Ghrieb odwiedził w szpitalu osoby, które przeżyły pożar, i przekazał kondolencje w imieniu rządu. Podkreślił, że personel medyczny otrzymał polecenie zapewnienia poszkodowanym jak najlepszej opieki. Przyczyny wybuchu ognia nie podano na razie do wiadomości.

Do tragedii doszło w czasie, gdy Algierię nadal nawiedza silna fala upałów, która zwiększyła ryzyko pożarów w całym kraju. Służby obrony cywilnej poinformowały, że w minionym tygodniu odnotowano blisko 1000 pożarów, co mocno obciążyło służby ratunkowe. Na zdjęciach z sierocińca widać było okna pokryte sadzą, uszkodzone ściany i strażaków przeprowadzających ostateczną kontrolę po ugaszeniu ognia.

Władze wszczęły dochodzenie, aby ustalić, jak doszło do pożaru i czy potrzebne będą dodatkowe środki bezpieczeństwa, by chronić szczególnie narażone placówki w okresach skrajnych upałów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA