W Pafos odbyło się symboliczne i znaczące spotkanie trójstronne Mitsotakis, Macron, Christodoulides.
Po prawie godzinie zakończyło się trójstronne spotkanie Macrona, Mitsotakisa i Christodoulidesa w Pafos. Trzej przywódcy dyskutowali za zamkniętymi drzwiami w specjalnym pokoju w "Andreas Papandreou" w Pafos. Skupiono się oczywiście na sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Christodoulides: "bezpieczeństwo Cypru oznacza bezpieczeństwo Europy"
"Wasza obecność, oprócz wysokiej symboliki, ma zasadnicze znaczenie dla Cypru, Europy i całej UE" - powiedział prezydent Cypru, dziękując zarówno Emmanuelowi Macronowi, jak i Kyriakosowi Mitsotakisowi.
"Bezpieczeństwo Cypru oznacza bezpieczeństwo Europy, oznacza zbiorową odpowiedzialność" - powiedział Nicos Christodoulides, odnosząc się do przesłania płynącego z obecności przywódców w Pafos.
Cypryjski prezydent serdecznie podziękował Kyriakosowi Mitsotakisowi za natychmiastową reakcję i wysłanie fregat i myśliwców na Cypr, a także Emmanuelowi Macronowi za francuskie wsparcie.
Nikos Christodoulides podziękował również Włochom i Hiszpanii (przywódcom i ludziom, jak powiedział), mówiąc, że obecność europejskich mocarstw w regionie wzmacnia stabilność w bardzo trudnej sytuacji.
"Cokolwiek dzieje się na Bliskim Wschodzie, ma bezpośredni wpływ na Europę" - zauważył prezydent Cypru, dodając, że "dlatego UE musi bardziej angażować się w szerszym regionie, aby wzmocnić bezpieczeństwo".
"Nie jesteśmy zaangażowani w operacje wojskowe. Pozostajemy zaangażowani w rolę humanitarną, którą pełniliśmy przez cały ten czas jako część rozwiązania, a nigdy jako część problemu" - podkreślił ponownie Nikos Christodoulides, odnosząc się do amerykańsko-izraelskiego konfliktu zbrojnego z Iranem.
Emmanuel Macron: "Kiedy ktoś atakuje Cypr, atakuje Europę"
"Kiedy ktoś atakuje Cypr, atakuje Europę" - powiedział Emmanuel Macron. - "Wyrażamy naszą pełną solidarność z Cyprem, który w zeszłym tygodniu został zaatakowany przez drony i pociski rakietowe" - zauważył francuski prezydent i skomentował greckie fregaty, a zwłaszcza zbudowany we Francji Kimon, mówiąc, że pokazują one "nasze strategiczne relacje".
Emmanuel Macron poinformował, że lotniskowiec De Gaulle znajduje się bardzo blisko Cypru i podkreślił, że Francja stoi po stronie Cypru. Prezydent Francji odniósł się również do znaczenia ochrony handlu morskiego w środku wojny poprzez to, co nazwał "misją obronną".
"Sytuacja w Libanie jest również bardzo niepokojąca. Hezbollah musi zaprzestać ataków, aby Izrael mógł je powstrzymać. Rozmawiałem kilka razy z prezydentem Aounem i chcę wyrazić moją solidarność z narodem libańskim" - powiedział Emmanuel Macron. Prezydent Francji podkreślił, że francuska obecność będzie nadal obecna w regionie Morza Śródziemnego, Morza Perskiego i cieśniny Ormuz, wysuwając na pierwszy plan bezpieczeństwo energetyczne, oprócz priorytetu, którym jest "ochrona obywateli francuskich i europejskich".
Mitsotakis: "Republika Cypryjska nie jest i nigdy nie będzie sama"
Kyriakos Mitsotakis zauważył, że od samego początku uczynił bezpieczeństwo Cypru "narodowym priorytetem", mówiąc przede wszystkim, że przesłanie wysłane przez obecność trzech przywódców w Pafos jest takie, że "Republika Cypryjska nie jest i nigdy nie będzie sama".
Grecki premier podziękował Emmanuelowi Macronowi za jego obecność w Pafos i oczywiście za jego natychmiastową reakcję na potrzebę wsparcia wojskowego dla Cypru.
"Ta praktyczna solidarność z Republiką Cypryjską odzwierciedla istotę klauzuli wzajemnej obrony" - podkreślił Kyriakos Mitsotakis, mówiąc, że "Europa pozostaje odpowiedzialnym mocarstwem" i że w praktyce to wzmocnienie Cypru aktualizuje klauzulę wzajemnej obrony.
"Nasze działania są czysto defensywne, dalekie od jakiegokolwiek zaangażowania militarnego" - wyjaśnił Kyriakos Mitsotakis.
Następnie grecki premier odniósł się do wolności żeglugi, która jest przedmiotem wielkiej troski Grecji i Cypru, mówiąc o europejskiej operacji Shields, prosząc "innych Europejczyków o wzmocnienie operacji środkami wodnymi".
Kyriakos Mitsotakis odniósł się do repatriacji Greków i podziękował odpowiednim ministerstwom za ich wysiłki, ale podkreślił, że uwaga Europy powinna być skierowana na Liban, biorąc pod uwagę sytuację, która rozwinęła się w ostatnich dniach. Poprosił również, aby nie dochodziło do ataków, zwłaszcza w południowym Libanie.
Grecki premier zwrócił się również bezpośrednio do narodu cypryjskiego, mówiąc "nasi bracia i siostry bylibyśmy tutaj sami, ale Europa pokazuje i pokaże swoją praktyczną solidarność z Cyprem".
Przybycie przywódców
Kyriakos Mitsotakis wylądował na Cyprze krótko po godzinie 12:45 czasu greckiego i cypryjskiego, aby wziąć udział w trójstronnym spotkaniu z prezydentem Cypru Nicosem Christoudoulidesem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
W bazie Andreasa Papandreou w Pafos grecki premier został przyjęty przez Nicosa Christodoulidesa. Kyriakos Mitsotakis przybył na Cypr wraz z ministrem spraw zagranicznych George'em Gerapetritisem.
Należy zauważyć, że wraz z prezydentem Republiki Cypryjskiej w bazie lotniczej Andreasa Papandreou obecnych było również kilku członków rządu, w tym minister spraw zagranicznych Constantinos Kombos, minister obrony Vassilis Palmas, rzecznik rządu Constantinos Letibiotis i inni członkowie rządu.
Obaj przywódcy byli również świadkami przybycia Emmanuela Macrona do Pafos kilka minut później (12.56), gdzie powitał go Nicos Christodoulides, a obaj przywódcy objęli się.