Formalne przekazanie odbyło się w poniedziałek rano w Zgromadzeniu Republiki. Uroczysty program inauguracji potrwa jednak dwa dni.
António José Seguro został formalnie zaprzysiężony na prezydenta Portugalii w poniedziałek rano, zastępując Marcelo Rebelo de Sousę na najwyższym urzędzie w kraju, który ten sprawował przez dwie kadencje, czyli dziesięć lat.
Program uroczystości związanych z inauguracją rozpoczął się w poniedziałek w Lizbonie, ale będzie kontynuowany we wtorek, wraz z podróżami nowej głowy państwa do Arganil, Guimarães i Porto. Inicjatywa ta jest częścią obietnicy, którą złożył jeszcze przed drugą turą wyborów prezydenckich, w której uzyskał lepszy wynik niż jego przeciwnik, lider partii Chega André Ventura: że zamierza prowadzić "prezydenturę bliskości", z ludźmi i regionami.
Ale to właśnie w Zgromadzeniu Republiki były przywódca socjalistów - który podczas kampanii wyborczej powiedział, że chce być "prezydentem wszystkich Portugalczyków", niezależnie od ich przynależności partyjnej i skłonności - został formalnie zaprzysiężony. Uroczysta sesja oficjalnie rozpoczęła się o 10 rano - po otwarciu o 9 rano przez przewodniczącego Zgromadzenia José Pedro Aguiar-Branco, a następnie zawieszeniu - na sesji plenarnej, podczas której złożył przysięgę na Konstytucję Republiki Portugalskiej.
"Przysięgam na mój honor wiernie wykonywać powierzone mi obowiązki oraz bronić, przestrzegać i egzekwować Konstytucję Republiki Portugalskiej" - powiedział António José Seguro, zgodnie z zapisami Konstytucji, przed Parlamentem, gdzie natychmiast zabrzmiał hymn narodowy, w ceremonii prowadzonej przez José Pedro Aguiar-Branco.
Po uścisku między ustępującą głową państwa a nowym przywódcą, przewodniczący Zgromadzenia Republiki poświęcił kilka słów Marcelo Rebelo de Sousie, podkreślając, że "niewielu poświęciło tak wiele swojego życia sprawie publicznej" jak on.
Powiedział również, że Marcelo Rebelo de Sousa "był bardziej kochany przez prawdziwy kraj niż, wielokrotnie, przez kraj polityczny". Uznał również, że ten ostatni "zawsze był taki jak on sam", to znaczy "o przewidywalnej nieprzewidywalności, niepowtarzalnej bliskości" i "o wiele bardziej szczerym uczuciu, niż często jesteśmy skłonni przyznać".
Swoje przesłanie do António José Seguro, José Pedro Aguiar-Branco rozpoczął od słów: "Słyszymy, że demokracja jest w kryzysie, a jednak 5 519 808 obywateli przyszło głosować. To jedna z najwyższych frekwencji w historii". Coś, co zdaniem przewodniczącego Zgromadzenia oznacza, że "Portugalczycy wierzą w nasz demokratyczny reżim, który był budowany przez 50 lat".
"Słyszymy, że debata polityczna jest spolaryzowana, a jednak 3 505 846 osób, najwięcej w historii, zagłosowało na kandydata, który otwarcie bronił potrzeby konsensusu i porozumień" - powiedział Aguiar-Branco, odnosząc się do byłego lidera socjalistów.
W swoim pierwszym przemówieniu jako głowa państwa, António José Seguro pozostawił swojemu poprzednikowi "wyrazy wdzięczności za jego poświęcenie dla Portugalii i obronę interesu narodowego". "Niezależnie od tego, jak każdy z nich ocenia swoją kadencję, nikt nie może zaprzeczyć ich miłości do Portugalii". Następnie ogłosił, że podjął decyzję o odznaczeniu Marcelo Rebelo de Sousy "najwyższym stopniem Orderu Wolności", Wielkim Kołnierzem, "podczas ceremonii, która odbędzie się dzisiaj".
Szósty prezydent Republiki wybrany w demokratycznych wyborach powtórzył również swoje zobowiązanie wobec kraju i narodu portugalskiego. "Zobowiązuję się do współpracy instytucjonalnej z poszanowaniem Konstytucji Republiki [...]. Dziś przyjmuję przed wami i przed narodem portugalskim zaszczyt i odpowiedzialność służenia Portugalii jako Prezydent Republiki [...]. Jestem dozgonnie wdzięczny za wasze zaufanie" - powiedział.
Potwierdził, że chce być "prezydentem całej Portugalii i prezydentem wszystkich Portugalczyków mieszkających w Portugalii lub za granicą".
Jeśli chodzi o obecny porządek międzynarodowy, głowa państwa zwróciła uwagę, że "żyjemy dziś w czasach głębokich zmian i pęknięć", w których "kruszą się filary naszej organizacji międzynarodowej", a "siła prawa została zastąpiona siłą najsilniejszych". Kontekst naznaczony różnymi zagrożeniami, takimi jak wojny i zmiany klimatyczne: "brutalna rzeczywistość", której "żaden kraj nie może stawić czoła sam".
Oprócz tych "wyzwań" istnieją inne "strukturalne", które trwają zbyt długo: niewystarczający wzrost gospodarczy, gospodarka oparta na niskich płacach, utrzymujące się nierówności, ciągłe ubóstwo, starzenie się społeczeństwa, powolne systemy wymiaru sprawiedliwości, biurokracja publiczna, trudności w dostępie do opieki zdrowotnej i mieszkań". Zauważył, że "zrobi wszystko", aby "powstrzymać szaleństwo wyborcze", które charakteryzowało ostatnie lata, składające się z "dwuletnich cykli [rządowych]", aby można było znaleźć "trwałe rozwiązania" tych kwestii.
"Legislatura ma spełniać swoje zadanie i wszyscy musimy wziąć na siebie tę odpowiedzialność: rząd i opozycja" - powiedział. Ostrzegł jednak: "Stabilność nie jest celem samym w sobie. Tym bardziej nie oznacza stagnacji i unieruchomienia. Stabilność jest warunkiem zmian, nigdy celem".
Zobowiązał się również do "dbania o demokrację", co stało się "pilnym zadaniem w tych nowych czasach", któremu poświęci się "z obowiązku i przekonania". Dodał również, że "w bardzo krótkim czasie to, co było budowane przez wieki, zostaje zniszczone", na co "Portugalia nie jest odporna".
W ceremonii wzięli również udział premier Luís Montenegro i przywódcy różnych partii, a także inne ważne osobistości. Ale także, jak wcześniej donosiła prasa krajowa, głowy państw takich jak Angola, Republika Zielonego Przylądka, Mozambik, Wyspy Świętego Tomasza i Książęca oraz Timor Wschodni, a także Felipe VI, król Hiszpanii.
Przed objęciem urzędu, a już w Zgromadzeniu Republiki, prezydent elekt otrzymał pozdrowienia w Salão Nobre od różnych osobistości politycznych, w szczególności od swojego poprzednika i premiera, a także od głowy państwa Angoli João Lourenço i króla Hiszpanii. Podobny moment miał również miejsce zaraz po zakończeniu sesji plenarnej, z szerszym gronem gości.
António José Seguro miał zswrócił się także do Filipa VI Hiszpańskiego w swoim pierwszym przemówieniu jako Prezydent Republiki. Przypomniał "więzi głębokiej przyjaźni, bliskości i współpracy, które łączą Portugalię i Hiszpanię".
"Relacje między Portugalią i Hiszpanią pokazały, że możliwe jest budowanie trwałych konwergencji, gdy dominuje wola wspólnego przeznaczenia. Wola, którą odnawiam tutaj w imieniu Portugalii" - dodał.
Jeśli chodzi o Marcelo Rebelo de Sousę, ustępująca głowa państwa opuściła Pałac Belém po godzinie 9 rano, żegnając się z personelem Domu Cywilnego, a także personelem wojskowym, który znajdował się przy wejściu do jego oficjalnej rezydencji, zanim udał się do Parlamentu. W drodze do Pałacu São Bento miał również czas na krótki postój w lokalnym supermarkecie, a także w sklepie papierniczym i sklepie z antykami na ulicy São Bento, jak podała gazeta Público.
Po zakończeniu uroczystej ceremonii w parlamencie, ustępujący prezydent nie chciał udzielać żadnych wypowiedzi dziennikarzom.
Co zaplanowano na resztę dnia?
Po uroczystym posiedzeniu w parlamencie, António José Seguro złożył również wieniec na grobie Luísa Vaz de Camões w klasztorze Jerónimos o godzinie 13:00. Około pół godziny później zaprzysiężona głowa państwa uda się do Pałacu Belém, gdzie ma przybyć o 13:25.
Ogrody jego nowej oficjalnej rezydencji - w której nie będzie mieszkał, ponieważ wyraził już chęć dalszego mieszkania w Caldas da Rainha - będą nawet otwarte dla publiczności od 15:30 , "aby uczcić zaprzysiężenie", czytamy w poście opublikowanym przez Seguro w mediach społecznościowych.
Spotkanie z grupą młodych ludzi zaplanowano na 16:30 w Wyższym Instytucie Nauk Społecznych i Politycznych Uniwersytetu Lizbońskiego (ISCSP), instytucji akademickiej, w której był wykładowcą. Następnie o godzinie 18:00 w Pałacu Narodowym Ajuda odbędzie się ceremonia uhonorowania Marcelo Rebelo de Sousy, jako ustępującej głowy państwa, przez jego następcę.
Program na wtorek
Na wtorek zaplanowano cztery wydarzenia w ramach inauguracji António José Seguro. O 11:00 spodziewany jest w wiosce Mourísia, w União das Freguesias de Cerdeira e Moura da Serra, w gminie Arganil, która została poważnie dotknięta skutkami pożarów lasów w 2025 roku.
Następnie odbędzie się wizyta w Guimarães, wybranym przez Komisję Europejską na Zieloną Stolicę Europy 2026, gdzie obecni będą również minister środowiska i energii Maria da Graça Carvalho oraz burmistrz Ricardo Araújo.
Pod koniec, o 18:30, prezydent będzie oczekiwany w ratuszu w Porto, gdzie zostanie przyjęty przez burmistrza miasta Pedro Duarte w Salão Nobre w Paços do Concelho. António José Seguro podpisze również miejską Księgę Honorową.
Program zakończy się koncertem w Casa da Música, również w Porto, z występami Pedro Abrunhosa, Młodzieżowej Orkiestry Bonjóia i grupy, która jest częścią miejskiego programu - Sport w sąsiedztwie.